Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kokoszkanoszka

Dlaczego mlode mamy oklamuja sie ?

Polecane posty

Gość kokoszkanoszka

Ze jest super, jak to fajnie miec wielkie suty, zwizajace brzuchy i rozstepy ? oczywiscie, wiem, mozna uzyskac ladna sylewtke, ale jaka 20 latka chce "tak" wygladac ? i to poczucie, kolezanki chodza na imprezy, zbieraja na nowe szpilki i zdaja egzaminy, a ona ? pieluchu, kupki zupki i pokemony. Cud miod. I te ataki, ze matki "karierowiczki" okolo 30 rodza lub zachodza w ciaze ... Tak, dokladnie. moje dziecko bedzie odbierac mamusia doktor habilitowany, ktora stac na wakacje w hiszpanii i kursy tanca dla dziecka, a nie mamusia co musiala rzucic szkole (albo zrobic wieczorowke, bo przeciez ja stac, bo mozna) i zrezygnowac szybko z tego co najlepsze i jedyne - mlodosci. podziwiam kobiety, ktore potrafia sie szybko odnalezc w tak trudnej sytuacji i nie zaznawszy pelnego smaku owocu tych nastu czy 20 paru lat juz musza martwic sie o jutro. gdzie te randki, gdzie te wina, gdzie te zabawy i namietny mlodzienczy seks ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
e tam, czepiasz się. Doktor hab czy nie, nie od tego zależą matczyne kwalifikacje:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chlopak ma byc przyjacielem
Wybacz, ale dr hab. z reguły nie katuje zasad pisowni. Ty owszem - jakieś wnioski?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koniczyna wielka
e tam, gadanie. ja urodzilam corke majac 20 lat i naprawde neie zaluje. Nie szkoda mi tych impres, bo nigdy nie lubilam za to czuje sie lepsza od moich kolezanek, ze ja mam juz meza a one dalej same. Ja mam juz jakas stabilizacje i wlasnie ja nie musze sie martwic o jutro, w przeiwienstwie do innych niektorych. Mam znajome, ucza sie, sa same i nie wiedza co poczac z zyciem, i to ja mam gorzej??? absolutnie NIE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koniczyna wielka
tzn *imprez*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezły ciągowór
"czuje sie lepsza od moich kolezanek, ze ja mam juz meza a one dalej same" hehehe....a to ci się poszczęściło :D Gratuluję ambicji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoszkanoszka- prawie sie z toba zgadzam- poza walorami ciala po porodzie- jedne matki wygladaja, jak pisalas, inne nie maja ani wielkich sutkow, ani zwisajacych brzuchow, ani rozstepow. A co do pozostalych argumentow, to chyba masz racje. Znam wiele dziewczyn, ktorych jedynym wyczynem w zyciu, bylo urodzenie dziecka (w mlodym wieku)....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehenowiesz
moja znajoma ma 19 lat i juz dwójke dzieci, jest szczęśliwa, ja nie mam dzieci ani mężą, jestem w takim samym wieku, stdudiuje prawo, jestem szczęśliwa, kto ma lepiej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koniczyna wielka
do niezly ciągowór tak wlasnie, poszczescilo mi sie bo wiem ze wiele jest dziewczyn, kobiet samotnych ktorym brakuje wlasnie tego, kogos na stale, z zaufaniem, jakas stabilizacja. i ja wcale nie zaluje. a poza tym jak moje dzieci beda juz dosyc odchowane, to inne w moim wieku beda latac z pieluchami i papkami, kiedy ja bede mogla dalej sie rozwijac zawodowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kazda jest szczaseliwa
na swoj wlasny sposob. szczesliwa:) i uwierzcie mi, znam dziewczyny, ktore desperacko chca zostac matkami w wieku 20 - 22 lat. po prostu niektore kobiety spelniaja sie w tej roli. moja znajoma urodzila jak miala 21, bardzo chciala zajsc w ciaze, mimo trudnego porodu rok po urodzeniu zrobili sobie drugie dziecko. jest megaszczesliwa, mloda, piekna kobieta, ma dwojke dzieci, dom, faceta. inne w jej wieku skacza z kwiatka na kwiatek, chodza po imprezach i to lubia. tu nie chodzi o to, ze mlode mamy sie oklamuja. uwierz lub nie, ale sa kobiety ktore naprawde, ale to NAPRAWDE odnajduja sie w macierzynstwie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kleosia4444444
rozwijać się zawodowo na kasie w supermarkecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wishes
Ja mam 26 lat. Jestem w ciąży z drugim dzieckiem. Pierwsze urodziłam w wieku 23 lat. W czerwcu będę bronić drugi dyplom magisterski. Pracuję w domu. Jestem tłumaczem literackim. Także jestem z moim dzieckiem ( 3 latka), widzę jak dorasta i przyjście na świat drugiego nic nie zmieni w moim życiu zawodowym. Rok temu wybudowaliśmy z mężem piękny dom. Moje dziecko od września chodzi do prywatnego przedszkola. Ja będę rodzić w prywatnej klinice. Co roku jeździmy na wakacje za granice. Na Sylwestra tez jedziemy na Majorkę. Ze znajomymi. Jak chcemy poimprezować (co zdarza się nam stosunkowo rzadko - chyba z tego wyrośliśmy ;) ) zawsze możemy zostawić synka u którejś babci... nie robimy tego często więc zazwyczaj babcie same mówią, że wezmą wnuka na noc, żebyśmy mogli pójść do kina czy po prostu mieć noc dla siebie. Jestem spełniona. Prywatnie i zawodowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ula smoczula
tylko czasem może sie okazać, ze tego czasu nagle zabraklo i nie zdazylo sie przekonac jak cudownie jest byc mamą... są choroby, są wypadki... i wiecie co... owszem macierzynstwo to nie wszystko, dobrze jest miec swoje pasje i czuc sie nie tylko mamą, ale rowniez atrakcyjną kobietą, ale kto powiedzial, ze jedno drugiemu szkodzi? tylko, ze naprawde nie ma nic piekniejszego w życiu niż móc widzieć jak rosnie dziecko, widziec jego pierwsze usmiechy, przytulac kiedy placze i uslyszec slowo "mamo" i "kocham"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A ja podziwiam te ....
Co skonczyly studia maja prace meza i dziecko Ja mam tylko prace i chlopaka ale i tak nie TEGO Chce dziecka .... tylko pieluch i braku snu nie chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba nie masz dzieci
jesli kobiety by sie okłamywały, to miałyby góra jedno. Sa szczesliwe na tyle, ze cycki i rozstepy (jesli je maja, bo nie reguła) ida na plan dalszy. Ale o tym sie przekonasz, jak urodzisz, tu teoria nie działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do wishes
pytam z ciekawosci: ile z tego mialabys gdyby zabraklo meza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba nie masz dzieci
kuraiko - to normalne, w szpitalu wiekszosc jest jeszce w szoku poporodowym, ktory potrafi trwac pare miesiecy. W kazdym razie pierwszy miesiąc tona pewno nagly spadek hormonów, wiec i nastroju - norma. Ale dziecka sie nie ma na miesiac tylko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nikolkaaaaaaaa
To wszystko zależy od własnych pragnien.. dorastania... słyszałaś kiedyś o czyms takim jak instynkt macierzynski??? Ty go jeszcze nie masz....ale zycze by i u Ciebie sie pojawił.. :) hymm... ja mam juz 30 lat córcie urodzilam w wieku 22 lat.. zaraz po studiach..nadal mam swietna prace..teraz firmy sa bardzo ugodowe:) Mam już kochajacego meza od 9 lat.. i sliczna 8 letnia córeczke.. kiedy chodze na wywiadówki...tryskajaca mlodoscia..posród innych matek-40 latek... hymmm lepiej młodo urodzic wierz mi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nikolkaaaaaaaa
I jak jest sie młodym rzadziej wystepuja rozstepy..skóra jest młodsza jedrniejsza łatwiej wrócic po porodzie do figury sprzed 20 latce niz 30 latce.. rozstepy nie mialam zadnych smarowalam brzuszek cwiczylam.. basenuprawialam jogging.. teraz juz wspolnie z przyjaciolkami i córeczka:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do wishes
jakie studia konczy sie w wieku 22lat? chyba tylko licencjackie, a w dzisiejszych czasach to troche malo, szczegolnie jak na kobiete, ktora chce miec rodzine. nie oceniam. patrze realnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asethree wawka 33
Jak dal mnie przede wszystkim nie jestem sama mam rodzine:) kiedy.... moje 30 letnie kolezanki rozpaczaja,ze wszyscy faceci zonaci..jak nie zonaci to juz z przeszloscia maja dzieci itd... potem problem z bezplodnoscia wiadomo kobieta po 30 nie jest tak plodna jak 20 latka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asethree wawka 33
tak licencjackie.. zaraz po macierzynskim poszlam na magisterskie...wiec nie ominely mnie studenckie mprezki bez obaw;) mam przeciez meza...i zawsze wiem,ze ktos na mnie czeka w domku...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opranda
bylam mloda mama zero roztstepow przy karmieni piersia znikl mi cellulit powiekszyly sie piersi. 7 miesiecy po porodzie mialam figure modelki ( 89 w biodrach , 62 w talii, 93 w piersiach). Oproz wychowania brzdaca robilam dyplomy. I nie jestem wyjatkowa , jest duzo takich kobiet. Same bzdety piszesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hay amores
ten topic zaraz zamieni sie w pole bitwy i słowne przepychanki, na zasadzie - jestem lepsza, bo mam męża, a wy żałosne kobiety nie :D Kobieca solidarność ;) Jedna druga by w łyżce wody utopiła...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asethree wawka 33
sama prawda nie durny stereotyp akurat moj maż jest ginekologiem- położnikiem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asethree wawka 33
Wiesz hay amores nie kazdy moze miec wszystko;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość COROUNA
CO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hay amores
:D:D:D Wszystko też nie jest na zawsze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asethree wawka 33
moja ciąza byla w 100% planowana:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×