Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
natalka2384

CASTAGNUS - łatwiej jest zajść w ciążę?

Polecane posty

Cześć Moje KOchane!! dawno nie pisalam, ale Was podczytuje :) U mnie nie za wesoło, wczoraj od rana zobaczyłam plamienia, 6tc, pojechałam na USG i wiecie zobaczyłam już maleństwo, miało już zalązki serdeuszka i pięknie pikało i wielkość 3,4 mm, maleńkie ale było widać (lekarz powiedział z uśmiechem: "wielkolud" , lekarz wypisał mi recepte na duphason jakbym miała dzisiaj jeszcze plamienia, noo... i od rana są większe.. leżę i się martię... lekarz powiedział,że jak maleństwo przetrzyma te 2 tygodnie to już później bedzie dobrze.. Termin według ostatnie @ 23 maj, następne USG za 2 tyg, 11 pażdziernika, jak będzie wszytko dobrzeto wtedy będzie już lepiej widać i zobacze jaki termin wypadnie. Pozdrawiam Was cieplutko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam! Dzisiaj jest ładna pogoda u mnie, nic tylko korzystać z jesieni, tylko rozważnie, bo teraz bardzo dużo osób prycha i roznoszą zarazki. Ja obowiązkowo już zjadłam śledzia, jeszcze jest na niego faza:) Ciekawe co będzie następne. Sophia wszystkie czekamy na wieści od Ciebie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mala_gosienka dziękuję :) jak ten czas poleciał patrze a Ty juz w 14 tc to niesamowite :) tez bym chciała,że u mnie to już był troche wiecej do przodu żeby ominąć ten najgorszy nie pewny czas pierwszych tygodni.. Przytulam Ciebie i Twoje malenstwo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zobaczysz niedługo, jak Tobie zacznie brzuszek rosnąć. U mnie jeszcze nie widać nic konkretnego, ale w stare spodnie już się nie mieszcze. Jeszcze raz leż leż i jeszcze leż:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Katii82 - leż kochana i tylko do WC wstawaj. Może zadzwooń do gina - może poleci zwiększyć dawkę !!! Gosienka - no rzeczywiście 14tc to już niezły wynik - za miesiąc będziesz wyczekiwać ruchów. Asia - jesteś już w domku????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Asia prawdopodobnie wyjdzie jutro do domku. Lovekrove już się nie mogę doczekać, jak maleństwo zacznie się ruszać. Chociaż muszę powiedzieć, że w poniedziałek coś mnie tam smyrało w brzuchu tak jednorazowo i nie były to jelita;) Znalazłam może Wam się przyda bo nie wiedziałam jak to sobie rozpisać: 1 miesiąc - 0-4,5 tyg. 2 miesiąc - 4,5-9 tyg. 3 miesiąc - 9-13,5 tyg. 4 miesiac - 13,5-18 tyg. 5 miesiąc - 18-22,5 tyg. 6 miesiąc - 22,5-27 tyg. 7 miesiąc - 27-31,5 tyg. 8 miesiąc - 31,5-36 tyg. 9 miesiąc - 36-40 tyg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam jeszcze jedno pytanie wszędzie piszą o gimnastyce w ciąży, ja szczerze mówiąc nie gimnastykuję się tylko chodzę na spacery. A jak to jest u Was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lovekrove u Ciebie już 22tc?? wow jestem w szoku jak ten czas leci!!:) ja tak osttanio nażekałam,że czemu my kobiety musimy tak dlugo chodzić w ciąży ale jak się tak z boku spojzy to szybko to leci tydzien po tygodniu, ale nie wiem jak to jest u siebie bo mi się wydaje,że się starsznie dłuży może dlatego,że jest to wyczekiwanie na ten spokój i cieszenie się ciążą.. Powiem Wam,że ja boję sie cieszyć i przyzwyczajać do myśli,ze jest we mne maleństwo bo boje się,że przyzwyczaję się za wczesnie i znowu zostanie mi odebrane.. to jakoś tak siedzi w mojej psychice po czerwcu... będe czekała na ten dzień kiedy lekarz powie,ze wszytsko jest wporządku i wtedy złe wspomnienia opadna i zacznę sie prawdziwie cieszyć...:) leżę leże ;) mam zwiększona dawkę 3x1 po 8 godz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gosieńka - ja siedziałam na dupie do ok 5 miesiąca - stąd 9 kg na plusie :(. Od niedawna staram się chodzic na spacery i ćwiczyć delikatnie ćwiczenia aerobowe. Większość ćwiczeń dla ciążówek to te relaksujące kręgosłup i przygotowujące do porodu - więc mało energiczne :). Ps. Raz w tygodniu będę chodzić na basen - już raz byłam - mój brzych przyciągał wzrok :)) - zwłaszcza nieświadomych dzieci :))) Więc ruszaj się jak najwięcej - jak czujesz zmęczenie odpoczywaj - nie skacz, nie biegaj - raczej chodź energicznie - ucz się na moich błędach :)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie dziewczyny jakbym miała mało problemów z tymi plamieniami to na dodatek dokucza mi katar. Wczoraj byłam z tym u lekarza, ten stwierdził, że infekcja i dał antybiotyk i wykopał do laryngologa. Laryngolog stwierdził, że alergia czy coś tam w tym stylu i dal zupełnie co innego. Dostałam jakieś leki przeciw uczuleniu i sterydy do psikania do nosa ( i to mimo tego, że mówiłam o staraniu się o malucha). Mam tylko nadzieję, że jakby jednak stal się cud to nie zaszkodzę tymi lekami. Chyba bym sobie tego nigdy nie wydarowała. Dziś zaś wstałam z bolącym węzłem chłonnym i przytkanym uchem. Sama nie wiem już co mam robić. Antybiotyku w końcu nie wykupiłam, a recepty już nie mam. Plamienia nadal są. Lewy jajnik dalej dokucza, i to tak, że wczoraj wieczorem zwijałam się z bólu przed snem. Jednym słowem jestem jakimś beznadziejnym przypadkiem, a mój organizm ześwirował już do końca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Katii - mi pierwszy trymest szybko zleciał - pewnie dlatego, ze nie mialam problemów. Ja też bałam się cieszyć, wiec jak się czujesz, tak naprawdę nie przestaniesz do końca się obawiać - teraz jest sporo lepiej ale tam z tyłu głowy gdzieś to siedzi ( i ani M ani teściowa, ani ciężarna siostra M - nie zrozumieją o co mi chodzi). Pierwszym takim punktem jest ten 12tc - kiedy kończysz I trymestr i wiesz, ze ryzyko znacznie spada. Kolejnym jest poczucie ruchów - zapala się lampka, ze dzidzi tam naprawdę jest a każdy kopniak uspokaja i cieszy. Kochana najważniejsze teraz dla Ciebie to wytrzymać do tego 12tc - leżeć i strasznie się oszczędzać. Ja niepotrzebnie poprzednio wróciłam do pracy i straciłam to dziecko - a powinnam leżeć - mimo, że poprzedni gin nic takiego nie powiedział. Będzie dobrze ......... Więc leż i się bycz i tyj :)) Jestem z Wami Katii i Betii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KALA85
Hej dziewczynki. Widzę że zapomniałyście o starej znajomej:( A KALA właśnie lezy w domku na L4niestety;(;(;( W niedzielę miałam takie brązowe plamienie że aż mi nogi zalewało;( pojechaliśmy do szpitala i leżałam do wroku, bo we wtorek po zwiększonej dawce lutki się uspokoiło,z dzidzia okazało się ze jest wtedy ok. Z rozpoznaniem poronienia zagrażającego wypisali mnie do domu, wynik badania USG to zywy płód 5,7 cm z łożyskiem na ścianie tylniej z widocznymi przestrzeniami oddzielania się, jestem załamana odkleja się łożysko;(;(;(;(kur...w 13 tc. A dziś budzę się z kolejnym plamieniem, na szczęście już prawie nic nie ma. Już niewiem co robić, jestem załamana totalnie, leże od wtorku nic kompletnie nie robię, oprucz trzymania w ręce pilota od tv, a tu sie pojawia plamienie znowu, niewiem jak to będzie, ale chyba niezbyt dobrze, pewnie będę musiała całą ciążę leżeć jeśli nic więcej się nie wydarzy, zawsze sobie coś wykraczę;(;( czekam na M, będzie ok 13.00 i zobaczę czy plamienie ustępuje, w szpitalu też nic innego nie robiłam jak tylko łykanie luteiny lub wpychanie sobie dopochwowej no i leżałam, a w domu to samo robię......ręce opadają 3 ciąża, chyba się do tego nie nadaję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lovekrove z jednej strony poszłabym na basen, ale ja z pływaniem jestem na bakier, koło mi potrzebne albo rękawki:) Będę delikatnie się ruszać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Netta , który to dzień cyklu ???. Przed aplikowaniem jakichkolwiek leków zrób ten test - będziesz mogła albo w spokoju się leczyć albo z naturalnych leków korzystać :))). A tak to tylko się wkurzasz i nie wiem co masz dalej robić !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jejku Kala strasznie Ci współczuję. Bądź dzielna, wszystko będzie dobrze, musi być. Ależ nas los doświadcza :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kala - wywoływałyśmy Ciebie !!! Nie zapomnę nigdy o Tobie :). Kurde - zmartwiło mnie Twoje plamienie :(((. Kala - kurde - nie myśl tak pesymistyczne - dzidzia jest już dość duża i też silniejsza !!!! Niestety te leżenie to masakra ale Ty jesteś silna i wiesz, ze zrobisz wszystko. Dzidzia żyje i trzeba jej pomóc - może do końca ciąży nie bedzie musiała leżeć - sama nie znam na tym temacie. Może zacznij czytać książkę, ucz się języka, cokolwiek by się trochę uspokoić. Jestem z Tobą ....... Gosieńka - każdy ruch jest dobry - nawet ten delikatny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mooniaa123
Kala, 3maj się. Bosze, jak Ty masz ciągle pod górę. Będę się za Ciebie modlić. Staraj się wyciszć, jakoś....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kala współczuje i trzymam mocno kciuki za ciebie i twoją dzidzię. Lovekrove dziś mam 28dc(11dzień plamień) i powinnam dostać @. Jeśli dziś się nie pojawi jutro z rana robię test.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ferita
Kala 3mam kciuki za Ciebie ;* Najbardziej mnie to wkurza, że kobiety chcą mieć dziecko, a nie mogą a wiem, że były by dobrymi matkami... A te z patologicznych rodzin mają dzieci a za nadto zachodzą w ciąże przez przypadek a potem się słyszy, ze taka dziecko zakatowała czy coś takiego.... wrrrrrrrrr gdzie tu sprawiedliwość ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KALA, jak mogłaś pomysleć że o Tobie zapomniałyśmy?! Ja wciąż myslę o Tobie i opowiadam mężowi co u Ciebie. Dla mnie jesteś swojego rodzaju autorytetem, bo nie znam silniejszej kobiety od Ciebie!!! Fakt, że życie wciąż Cię doświadcza ale Ty idziesz na przód i dajesz radę. Ja to pewnie bym się załamała do tego stopnia że bez psychologa czy nawet psychiatry by się nie obyło. Teraz faktycznie musisz lezeć i do wc wstawaj powolutku. Nie martw się. Będzie dobrze!! Dzidzia żyję! I żyć bedzie! Jak mało kto nadajesz się na matkę, uwierz mi. juz drugi raz razem zaszłyśmy i razem doczekamy szczęśliwego rozwiązania!! Ja to wiem i mocno w to wierzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zorka dzięki kochana za odpowiedź, rozjaśniasz mi jak nikt obraz sytuacji. Mnie też to 5 sekundowe usg zaskoczyło. W mojej opinii to powinno to wyglądać tak jak mówisz. ale chce potwierdzić to jeszcze badaniami. Zapisałam się na wizytę do tej kliniki niepłodności 150 zł wizyta i termin na 14 listopada. Chce być pewna przyczyny problemów. Kala85 kiedyś mi moja teściowa za która notabene nie przepadam opowiadała jak walczyła o swoje czwarte dziecko, pierwsze trzy to trzech zdrowych chłopaków miedzy innymi mój M :). Czwarta ciąża była inna praktycznie chyba od 10 dc. Lekarz powiedział: Musi Pani leżeć, wychodzi pani tylko do toalety na grubszą sprawę, na siusiu kaczuszka. Powiedział, że nie daje jej żadnej gwarancji, że się uda. Teściowa powiedziała, że załamała się, ale podobno pomyślała, że zrobi wszystko ze swojej strony, żeby tego maluszka nie stracić (wydawała się jej, że to córeczka). Leżał z nogami wyżej niż brzusio. Bardzo dużo czytała, słuchała muzyki i donosiła tą ciąże. Mówiła, że bardzo dużo czasu zajmowało jej wyciszanie się. Mówiła, że bała się, że jak mocno będzie się martwić to że dziecko też będzie to wyczuwało. Chłopak ma dziś 20- parę lat, niesamowity z niego wariat i miłośnik muzyki. Teściowa śmieje się, że to przez to, że chyba tyle w ciąży się nasłuchała. Kala trzymam kciuki, uda się bo nie przewidujemy innej opcji :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gosienka, jeśli przed ciążą nie ćwiczyłaś to taki nagły wysiłek może być niewskazany. Nie zakazuję Ci ćwiczeń ale zaczynaj małymi kroczkami, nie forsuj się czasem! Ćwiczenia ćwiczeniami ale ja na Twoim miejscu odpuściłabym basen! Złapiesz infekcję grzybiczą czy bakteryjną, a nawet można złapać chlamydię! Dobrze że wcześniej spacerowałaś bo to też rodzaj ćwiczeń i nie rezygnuj z tego ale basen kochana to ja Ci stanowczo odradzam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kala jestem z Tobą i pomodlę się za Was. Oby wszystko było dobrze, wierze w to:) Zora na basen nie pójdę, bo jak z tym pływaniem na bakier to nie będę kombinować. A przed ciążą to ja biegałam i jeździłam na rolkach ale jedno i drugie zostało odstawione, na rolkach grozi upadek, a to byłaby katastrofa. Może pójdę na jogę, bo u nas odbywają się zajęcia w mieście, najpierw rozpoznam dokładniej temat. Netta Lovekrove ma rację, lepiej wiedzieć czy to ciąża zanim przyjmie się medykamenty. A wiecie co dzisiaj mam bób na obad, zachomikowałam trochę latem a teraz będzie dzisiaj na stole:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mała Gosienka, zapomniałam Ci ostatnio pogratulować zdolności :-) bułeczki własnego wypieku :-) ? musiały być pyszne. W ogóle po tym co piszesz to myślę, że bardzo zdolna jesteś. Ja tak nie za bardzo, staram się, ale... Musisz nam zacząć serwować przepisy ( bób możesz pominąć :-). Zmykam po wyniki krwi i moczu, do apteki po luteinę i do mięsnego :-) U mnie dziś będzie kurczak pieczony, surówka i ryż albo frytki, jeszcze się nie zdecydowałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość HANKA81
Witajcie Dziewczyny. Kalusia, jestem z Tobą myślami!!!!! Nie trać nadziei, jestem pewna że uda Ci się donosić ciążę i urodzisz pięknego, zdrowego bobaska!!!!! Moja koleżanka przeleżała calutką ciążę od poczęcia do narodzin. Kala, dosłownie PRZELEŻAŁA . Dasz radę na pewno!!!! Nie ma dnia żebym o Tobie nie pomyślała, chociaż staram się mniej udzielać na forach. Witajcie wszystkie nowe koleżanki:) Pozdrawiam Wszystkich:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję, Beti mogę się podzielić przepisem na bułeczki, bo jest bardzo prosty, a smak jedyny w swoim rodzaju:) 450 ml maślanki + 1 jajko, 0,5 kg mąki, 1 łyżeczka sody, szczypta soli, Wsypujemy mąkę do miski+soda+sól (mąkę najlepiej przesiać), dodajemy maślankę z rozmieszanym jajkiem i mieszamy w jedną stronę. Jak ciasto będzie się kleić do ręki to dosypujemy jeszcze trochę mąki. Formujemy bułeczki i do piekarnika na 20-25 minut w 230 stopniach (piekarnik najpierw nagrzać). Ogólnie to piec na złoty kolor i sprawdzić wykałaczką jak jest w środku bułeczki:) Smacznego:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lovekrove naprawdę warto, tylko pamiętaj mieszamy w jedną stronę:) to jest cały sekret:) Można je też zrobić na słodko, ale ja nie lubię, bądź dodać ziarenka dynić lub słonecznika:) Hania ja cały czas trzymam za Ciebie kciuki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×