Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość brzydzę się sobą

Brzydzę się sobą i tym co zrobiłam....

Polecane posty

ali123456 - namawiam,bo ona oczekuje od niego konkretnego dzialania, ale on nie wie o tym i przypuszczalnie jest w fazie flirtu, a asiorek chcialaby juz konkretow, a on przeciez nioe jasnowidz,kazdy dziala inaczej, on nie ma jak jej wyczuc,bo ona nie robi wiele ponad to co on, i mowie,gdyby jej sie nie podobal,to proponowalabym olac z gory na dol, ale jakbys nie zauwazyl temat kreci sie juz ponad 111stron wokol tego samego i to ona roztrzasa co i jak, bo przeciez klapouch tu nie pisze, a leci na nia jak nic,tylko nie wiadomo konkretnie co i jak, i ona sie nie upokarza, co najwyzej on pewnie czuje sie upokorzony,bo w jego mniemaniu najwyrazniej zrobil stumilowy krok, bo zaprosil ja na kuchenna schadzke,po czym skrewil :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a i jeszcze jedno ali - oni maja "gestykulacje" wrecz taka sama wobec siebie, przy czym kazde jest na to przyslepawe,bo zapewne zupelnie innych "gestow" od siebie oczekuja, ale oczywiscie sobie tego nie powiedza, i tak w kolo macieja ,czyt.bledne..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeju,ale sie w temat wczulam :D jak nigdy,chyba mam jakis dziwny biometr dzisiaj :P :D jak przesadzam,to asiorek mozesz mnie pacnac :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaczuszka i Ty tez na szczescie, mam tak samo jak TY :D (sie rymlo), nie zdzierzylabym na tak dluga mete niedomowien i to jeszcze w stosunku z kims,na kim mi by w jakikolwiek sposob zalezalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość serial brazyljana
serla brazyljana to mało przy wyczynach kłapoucha akcja toczy sie tempem mody na sukces czyli zajrzę tu za 3 lata a Asia napisze :dziś znowu uśmiechnął się znacząco w moim kierunku a kiedy na niego spojrzałam z popłochem odwrócił głowę.." :D ale wiecie co może i powiecie że jestem naiwna ale ja naprawdę wierzę że Kłapouch wyjdzie z letargu i otrząśnie sie ! moim zdaniem jeszcze coś z tego będzie. To typ kolesia zachowującego się jak pensjonarka - on Asiu potrzebuje kobiety która wyjdzie z inicjatywą. Oczywiście do niczego Cię nie namawiam, bo rozumiem ze masz już trochę dość tych podchodów, ale moim zdaniem ta taki facet - no typowy Kłapouch i tyle!:) a kręci Cię bo właśnie jest niedostępny, kto wie czy jak już zaczęlibyście się spotykać oficjalnie zmieniłabyś zdanie diametralnie i straciła zainteresowanie nim tuż po jego zdobyciu:) Nie mniej jednak ja trzymam kciuki za happy end! Twój topik Asiu jest moim ulubionym:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
serial - dokładnie kochana, to jest tempo Mody na sukces :D wczoraj pomyslałam tak samiutko :) hahaha ale przynajmniej mamy o czym pisać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dwie prawdy w odpowiedzi :) do kaczuszka - \"prawda ,kaczuszka\" do asiorka - \"tyz prawda\" :D musze oderwac sie od kompa juz,bo niedlugo zaczne ] juz totalne glupoty pisac :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Asiu ja wiem, że zgodnie z powiedzeniem myśłę więc jestem ale samo myśłenie i rozpamiętywanie albo wręcz próbowanie zapomnieć to nie wszystko - myśłenie i reszta wymaga rozmowy i działania. Mój mąż napewno nigdy nei wpadłby na taki pomysł, ze jak mu dam płytę czy coś w tym stylu to oznacza ze mi na nim zależy. Uwież mi jest bardzo inteligentnym i madrym facetem rozmawiałam z nim o Twojej sprawie i stwierdził, ze to gość który się boi odrzucenia. małżonek mój jest typem faceta, który nie lubi gdy robi się wobec niego jakieś podchody i uważa także ze powinnaś krótko pogadac z Kłapouszkiem czego od Ciebie oczekuje. Myslę że ma rację. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja mysle,ze aska nas w koncu przestanie czytac, jezeli coraz czesciej otwarcie bedziemy jej pisac ,co myslimy :P a my to tylko postronna,obiektywna (wobec slowa tu napisanego) opinia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ee tam,zaraz dluga :D z wybojami po prostu, tylko trzeba sie nauczyc skakac i bedzie git ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Długa, długa, powinno być tak: pstrykam palcem i jest :D naszczęście mam to już za sobą :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aska,a teraz serio - Ty w ogole czytasz,to co my tu piszemy? bo wczesniej napisalas,ze gdyby klapouch cos chcial,to by zrobil cos w tym kierunku, a zdajesz sobie sprawe ( a trabie tu juz o tym od hoho i troche), ze gdybys Ty cos wiecej chciala,to tez juz bys cos zrobila w tej sprawie ? :P bo jak na razie,to na serio robicie z klapouchym dokladnei te same ruchy NA SERIO nie chce juz po raz enty pisac tego samego, stad moje pytanie czy w ogole czytasz.. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a w domysle dodam,ze tamto bylo z lekkim :P , bo po prostu cos obydwoje chcecie, cos robicie,ale centralnie obydwa klapouchy z Was slepawe :D :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No bez przesady, Asia wysyłała wyraźnie sygnały a on udawał, że nie rozumie... dała mu okazję z nagraniem płyty to powiedział, że coś wymyśli i na tym się skończyło... oj nie oszukujmy się. Nie wiadomo co mu chodzi po głowie... ale mi się wydaje, że on czegoś się lęka...W każdym razie, Asia na pewno zrobiła już wystarczająco;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ali123456
czytac pewnie czyta ale i tak robi jak chce;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
berenka - głupolku - oczywiście, ze Was czytam i nie zamierzam przestać ;) po prostu mam armagedon w pracy i nawet nie mam kiedy skrobnąć do Was choć chcialoby się tyle powiedzieć ;) piszcie, piszcie, czytam co chwilka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolka ta od bolka
asia a meiliscie juz wigilie w pracy? jak tam ze skaładaniem zyczenin? życzył ci czegoś konkretnego klapołuchy? a jak konczycie razem prace nie proponuje podwiezienia do domu?? Gdybym byla na Twpoim miejscu po wczorajszym dniu tez bym ciagle o nim myslala. mowi jedno robi drugie, a ty sie tym zadreczasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nic tu po mnie
ależ my, baby jesteśmy zwariowane...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmmm bez obrazy ale chyba zostaly tylko te co ja przekonuja,ze niby za malo zrobila i co jeszcze ma uczynic w jego kierunku :O chyba jednak nie nadajemy na tych samych falach:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ///////////
Doszłam do 70 którejś strony i nie dam rady dalej czytać. Asiorek spotkała się z tym chłopakiem czy nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakaona
no kurde -zgadzam sie. nie wiem czemu wiecznie popychacie aske w jego keirunku. dziewczyny, jak bedzie chcial to sam ja zagada, a tak robi/zrobi z siebie idiotke, chyba tego chcecie. po co sie pchac na sile? nie ma sensu, zobaczyc`ie, ze sam przyleci, tak jak np z tym smsem. dajcie na luz. rany...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja dalej utrzymuje, ze dla chcacego nic trudnego. Aska zartuje z plyta, ten cos tam mruczy pod nosem... tak ma byc zawsze? Jakby mu zalezalo to by cos zaproponowal, kieszonkowe juz bylo, plyta tez przygotowana. Takie spotykania w kuchni i glupie zarciki to dziecinada. Zreszta Aska wie co czuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Naprawde nie wiecie, czemu ja popychamy? Bo sama tego chce. Normalnie. Jakby nie chciala, to by z nami o nim tyle nie gadala. Witajcie, kochane moje! Berenka i kaczuszka- naprawde, rozwalacie mnie pozytywnie! :-D Moze cos do naszego Asiorka dotrze w koncu. Sama teraz zglupiala i zaparla sie, ze sie odkochuje, ale jeszcze gdzies tam w niej pika cicha nadzieja- a nuz sie Klapouchy obudzi?.... No to, Asiorku, raz kozie smierc! Woz albo przewoz, bo mnie juz zbliza sie czas wyjazdu, strace kontakt z waszym swiatem na tydzien a tu dalej zadnych zmian nie widac! Za tydzien ma byc to samo? Nie, jak tak, to ja nie wracam! ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i tak caly czas ma byc? przeciez to chlopcze jeszcze jest... Rozmowa to tu powinna byc, ale na poczatku. A On po miesiacu sie obudzil i nie wie jak zaczac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×