Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mieszczanka1234

kłopoty,pomocy!

Polecane posty

Gość mieszczanka1234

mam problem-pomóżcie! Koleżanka z ukrainy poprosiła mnie o przysługę. Składa na uczelni dokumenty o przyznanie stypendium, musi tam podać adres, pod którym mieszka i dane właścicieli od których wynajmuje mieszkanie- tylko dla wiadomości uczelni (podobno). Właściciel mieszkania w którym ona mieszka odmówił jej- bo nie powiadomił spółdzielni mieszkaniowej o dodatkowych współlokatorach. No i ona poprosiła mnie,żebym podała swoje dane... Czy mam się zgodzić? czy będę mieć przez to kłopoty? to podobno tylko dla uczelni, chciałabym jej pomów,ale trochę się boję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmmmmmmmmmljyhyy
uczelnie wszystko chyba zgłaszają..... np jak faceta wyleja to od razu do wojska zawsze pisali i za 2tyg juz list był. Raczej bym nie ryzykowała...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie piszę na czarno
uczelnie zgłaszają tylko, że facet się nie uczy, bez problemu możesz podać swój adres, przecież ona jest legalnie w Polsce, nie meldujesz jej przecież u siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ALE SKORO U CIEBIE
mieszka to powinna miec przynajmniej tymczasowe zameldowanie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mieszczanka1234
nie, teraz już nie ma obowiązku meldumnku. Tylko się zastanawiałam,czy uczelnie nie zgłosi tego gdzies do skarbówki czy coś- a ta koleżanka naprawde u mnie nigdy nie mieszkala i nie mieszka. tylko chce jej pomoc dostac stypendium

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ALE SKORO U CIEBIE
no to niech bedzie - pobyt tymczasowy;) nie pchalabym sie w to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja radzę nie podawać. Nie wiem czy to się gdzieś dalej podaje, ale Twój właściciel mieszkania też może mieć kłopoty, bo np. liczba osób w umowie wynajmu się nie zgadza. Chyba, że to Twoje prywatne mieszkanie (jesteś właścicielem) to już decyzja należy do Ciebie. Ja powiedziałabym NIE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie piszę na czarno
a ja pracuję w skarbówce i mogę przysiądz, że żadna uczelnia nam tego nie zgłasza, ponadto w praktyce nie interesuje nas czy ktoś mieszka w miejscu swojego zameldowania, czy miejsce zamieszkania podał w innej miejscowości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mieszczanka1234
to moj prywatny dom, więc kłopoty mogę mieć tylko ja. Pocieszyliście mnie i chyba zdecyduję się jej pomóc, to dobra dziewczyna a skoro ja nic nie zapłacę to czemu nie. Dziękuję wam:*:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość John D. Rockefeller
mysle, ze nie masz sie czego obawiac:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×