Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jestem za a nawet przeciw

IN VITRO??TAK CZY NIE??

Polecane posty

Gość jestem za a nawet przeciw

Ja uwazam,ze ta metoda jest okropna..zabija sie wiekszaosc zaplodnionych embrionow..po to zeby zyc mogl inny.Jesli kobieta lub mezczyzna nie moga miec dzieci,tzn,ze matka natura eliminuje z obiegu wadliwe geny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja też jestem za

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem na tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne że TAAAK
!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blumbarum
jestem za in vitro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem za a nawet przeciw
Adopcja jest chyba lepszym wyjsciem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem za
ale bez refundacji:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem za a nawet przeciw
Otoz to..jeszcze zeby to refundowac???Przegiecie na maxa!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niemogemiecdzieci
ten kto nie ma problemu, nie zrozumie go'! JESTEM ZA!!!! Problemem adopcji w Polsce jest prawo! Nie kazdy kwalifikuje sie do programu a i moze sie zdarzyc, ze czekajac na dziecko, czlowiek sie zestarzeje i wypada z kolejki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wielokroperk.....
To nie jest prawda z tymi genami co pisze autor.Matka moze miec cykle bezowulacyjny lub mezczyzna malo ruchliwe plemniki i jeszcze wiele innych mozliwosci.Poza tym te komorki nie sa zabijane tylko same obumieraja,a jak z umieszczonych w macicy np,.7 przetrwa 6 to nikt ich ztamtad nie usuwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem za a nawet przeciw
Podczas in vitro do zaplodnienia dochodzi na szkle pod mikroskopem..zapladnia sie kilka komorek..nastepnie jedna umiejscawia sie w macicy!!!a reszta jest zamrazana jak schab!!!wiem nie plec glupot!!!!!jak ktos nie moze miec dzieci to musi sie z tym pogodzic,a nie leczyc swoje zbolale ego kosztem dzieci!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wielokroperk.....
nic nie jest zamrazane tylko wszystkie sa wprowadzane do macicy potem zalezy czy wszystkie lub czesc sie przyjmie.Za duzo telewizji sie naogladalas lub ksiadz tak powiedzial na kazaniu a ty w to wierzysz.....poczytaj troszke.Jestem biologiem,wiec jako tako pojecie mam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem za a nawet przeciw
a niby czemu mamy refundowac takie zabiegi??Nie lepiej byloby refundowac wiele innych zabiegow pomagajacych zyc i funkcjonowac chorym dzieciakom??Wole zeby byly refundowane leki (drogie)ratujace zycie ludzom!!!!!!Na szczescie u nas nigdy taki zabieg nie bedzie refundowany..nie zycze sobie zeby z podatkow ,ktore place jakas kobieta leczyla swe ambicje..jest wiele powazniejszych rzeczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem za a nawet przeciw
To bardzo dziwne bo moja ciotka miala zabie in vitro 3 lata temu:)udalo sie za 3 razem...oboje z mezem placa za przechowywanie zamrozonych ,zaplodnionych komorek!!!jesli sie zdecyduja,komorki te zostana sprzedane jakies parze,ktora bedzie chciala poddac sie takiemu zabiegowi...tak ze chyba biologu masz kiepskie pojecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ukajali
Jestem przeciwna in vitro. Jezeli ktos jest katolikiem to wie ze Bog na ziemi daje cierpienie. Jak ktos nie moze miec dzieci to jest po prostu krzyz dany od Pana Boga na reszte zycia i trzeba go przyjac. Zycie na ziemi jest dla nas sprawdzianem przed zyciem wiecznym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeśli bezpłodnym fundowac
ciąże to paskudnym należałoby fundowac operacje plastyczne:) kto jest za?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem za a nawet przeciw
Widzialam,jak dla ciotki posiadanie dziecka bylo czyms podstawowym!!oszalal i tyle,nie mialo dla niej znaczenia co jak za ile...tylko o tym mozna bylo z nia rozmawiac..momentami sprawiala wrazenie osoby chorej ...lecz nie fizycznie..to przykre...jednak nie popieram in vitro w 1000000%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wielokroperk.....
cos ci ta ciotke kit wciska.Jakby wszystkie komorki byly mrozone a potem sprzedawane....to bysmy tu mieli niezly biznes.Poza tym in vitro jak sama nazwa wskazuje polega na umieszczeniu zaplodnionej komorki(na zewnatrz przy uzyciu specjalistycznej aparatury,ale sa to wlasne komorki)do caila matki.One sa juz zaplodnione.wiec nie sadze zeby ktos chcial kupic czyjes dziecko,a wlasciwie czyja komorke....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"nie zycze sobie zeby z podatkow ,ktore place jakas kobieta leczyla swe ambicje" :O Nie wiedzialam, ze katolicy uwazaja posiadanie potomstwa jako leczenie ambicji :O Ja np. sobie nie zycze by moje podatki byly marnowane na mase roznych innych glupot :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bardziej prince polo
Jestem za, ale bez refundacji. Wole, żeby moje podatki wspomagały dzieci głodujące w domach dziecka, a nie kogoś, kto mógłby tym dzieciom pomóc, ale nie chce, bo woli in vitro. :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A dopuszczasz do siebie tę przerażającą myśl, że nie wszyscy ludzie w Polsce są katolikami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem za a nawet przeciw
wielokropek..wez ty poczytac co dzieje sie z zarodkami..bo nie masz bladego pojecia o czym piszesz:) Przy zabiegu zapłodnienia in vitro z wielu przygotowanych ludzkich embrionów jedynie niektóre są wprowadzane do macicy, a nieużyte ostatecznie zostają niszczone. Z powodu możliwości zniszczenia embrionów metodzie tej przeciwny jest m.in. Kościół katolicki. Jesli rodzicow stac to moga placic za przechowywanie tych zarodkow!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem za a nawet przeciw
Niech bezplodni pogodza sie zze swa bezplodnascia,albo niech adoptuja dziecko i tyle..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×