Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość fretka28

Zorganizowanie prezentów ślubnych

Polecane posty

Gość fretka28

..w rodzinie - byłam już na wielu weselach i często miałam okazję się z czymś takim spotkać - rodzina wspólnie ustalała kto co kupuje, za ile i żeby wszystko ze sobą pasowało. Czasem nawet nowożeńcy sami informowali (czasem otwierali specjalnie do tego stworzonego maila), że np. jak kołdra to taka i taka, jak lodówka to żeby nie za duża, bo nie będziemy mieli miejsca. a Wy jakoś uzgadniacie prezenty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hoghuh
Jak nowożeńcy są naszymi bliskimi przyjaciółmi to nie ma problemu - czasem nawet jedziemy razem z nimi kupić to co im potrzebne. Prezent ma być przede wszystkim użyteczny - nie musi być niespodzianką! kto tak powiedział?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anulka13
Ja z reguly daje pieniadze, bo mysle, ze to zawsze jest dobre rozwiazanie. Na nasze wesele tez wolelismy pieniazki i nie bylo z tym problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hoghuh
Ale mając pieniądze zawsze znajdą się rzeczy ważne i ważniejsze. Takim sposobem np nigdy nie kupiliby sobie porządnej pościli, narzuty czy czego tam sobie zapragnęli. Tak jak przypadek mojej znajomej, która chciała zrobić swojej mamie przyjemność i dała jej pieniądze do wykorzystania w salonie urody (na masaże i takie tam) - jej mama gdyby dostała kupon - wykorzystałaby go. Ale że dostała pieniądze wydala to na rzeczy mniejsze i tak...pieniądze rozeszły się po kościach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ulk i ciastko
Hoghuh - dokładnie. Poza tym dając pieniądze, wypadałoby dać więcej niż powiedzmy 200zł. a za 200zł można kupić naprawdę świetne i bardzo przydatne na nowej ścieżce życia rzeczy. Obstawiam pościel, narzutę, wszystko co powinno się znaleźć na łóżku - i nie trafiają do mnie zarzuty, że to może być nietrafione z powodu tego, że nie wiesz jaki mają wymiar łóżka. A co to za problem zapytać? - Nie zawsze prezent musi być niespodzianką! Pamiętajcie prezent i niespodzianka to nie to samo. Ciastko jest za sprzętem do kuchni (mikrofala, dołożenie się do zmywarki) i do pokoju dziennego (kino domowe, dołożenie się do wielgachnego telewizora itp) Wszystkie podane propozycje są sprawdzone i najlepsze z możliwych - możesz (przyp. Ciastka -musisz) nam zaufać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najlepiej pieniadze dac
ale jak sie nie ma to wiadomo, ze wtedy prezent, to zawsze taniej wyjdzie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja natomiast wolę dać pieniądze. Nie lubię unieszczęśliwiać nowożeńców nietrafionym prezentem :) A kupować wspólnie z kimś prezent to też nie dla mnie :) To zależy od osoby.My akurat chcieliśmy kasę.Mieliśmy nowe mieszkanie gdzie trzeba było urządzić jeszcze 2 pokoje.Za pieniądze ze ślubu urządziliśmy jeden pokój tak jak chcieliśmy od a do z.A co zostało dorzuciliśmy na podroż poślubną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tylko najbliższa rodzinna typu chrzestni i dziadkowie wiedzieli czego tak naprawdę potrzebujemy.Dlatego też dostaliśmy praktyczny prezent taki jaki chcieliśmy po wcześniejszym uzgodnieniu-pralkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Również jestem za dawaniem pieniędzy lub uzgodnionych z młodą parą prezentów byle nie prezentów niespodzianek. My dostaliśmy w większości pieniądze ale trafiły się również prezenty. Dostaliśmy min mikrofalówkę którą wcześniej mieliśmy więc daliśmy ją rodzicom, dostaliśmy pościel (taka sobie) więc od czasu do czasu używamy jej ale średnio mi się podoba itd Rzeczmi które były dla nas zupełnie zbędne to grube z froty szlafroki ponieważ mamy bardzo ciepło w mieszkaniu więc nigdy ich nie ubraliśmy. Jestem zdania , że najlepiej dać pieniądze i nie uszczęśliwiać na siłę prezentami. Zwłaszcza jak się nie zna zbyt dobrze młodych i nie wie czego potrzebują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem za prezentami, ale uzgodnionymi. Decyduję się, że kupuję pralkę- ok, ale jest tyle modeli na rynku, że państwo Młodzi na pewno woleliby wybrać jakąś konkretną pralkę. Każdy ma swój gust. Ostatnio szłam na wesele i kupowałam pościel. Wiedziałam jaki rozmiar, jaki materiał, ale nie miałam pomysłu na kolor, więc wydrukowałam kilka propozycji, pokazałam Pannie Młodej i ona sama sobie wybrała. Wybrała pościel, której ja kompletnie nie brałam pod uwagę, a ta, która się mnie podobała, jej kompletnie nie przypadła do gustu i pościel za ponad 200 zł leżałaby w szafie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem za prezentami, ale uzgodnionymi. Decyduję się, że kupuję pralkę- ok, ale jest tyle modeli na rynku, że państwo Młodzi na pewno woleliby wybrać jakąś konkretną pralkę. Każdy ma swój gust. Ostatnio szłam na wesele i kupowałam pościel. Wiedziałam jaki rozmiar, jaki materiał, ale nie miałam pomysłu na kolor, więc wydrukowałam kilka propozycji, pokazałam Pannie Młodej i ona sama sobie wybrała. Wybrała pościel, której ja kompletnie nie brałam pod uwagę, a ta, która się mnie podobała, jej kompletnie nie przypadła do gustu i pościel za ponad 200 zł leżałaby w szafie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
my zdecydowanie wolimy pieniądze i tak tez bedziemy naszych gosci naprowadzać. Nie mamy jeszcze własnego kąta, za to przymierzamy się do budowy domu i chwilowo nie sa nam potrzebne 3 czajniki i 2 mikrofalówki ;). Ze środków z wesela planujemy dorzucic jakies 2 tys, które nam brakuje do podrozy poslubnej, a reszta na lokate. Mam nadzieje, ze nasi goscie to zrozumieja. Wbrew pogladowi wyrazonemu wyzej, wolimy dostac 200 zl niz posciel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w Holandii mlodzi daja gosciom linka do strony internetowej sklepu, z ktorego prezenty chcieliby dostac (np. bijenkorf), trzeba sie zalogowac i wtedy widzi sie liste prezentow, niestety kto pierwszy ten lepszy, tzn. na koniec przewaznie zostaja najdrozsze rzeczy i ciekawe co wtedy... :D Holendrzy nie sa rozrzutni, wiec moze w takiej sytuacji daja kase

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×