Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mamPytanieee

Pytanie odnośnie plagiatu...

Polecane posty

Gość mamPytanieee

Witam, mam takie pytanie. Czy jeżeli zlecę napisanie pracy zaliczeniowej komuś i ta praca okaże się plagiatem to odpowiadam za to ja czy osoba, która mi ją "pisała"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamPytanieee
up ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a nie sam pesel
ty:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamPytanieee
A osoba która to napisała nie będzie miała żadnych "problemów"?:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ups...........................
Oczywiście że Ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamPytanieee
Ale nie chodzi mi o pierwszego autora pracy, tylko o tą osobe, która zajmuje się pisaniem prac, a potem ta praca okazałaby się plagiatem... Rozumiecie?;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ejsido
nie no...jak ty to sobie wyobrazasz? oddajesz prace, okazuje sie, ze to plagiat a ty mowisz "to nie moja wina, bo nie ja to pisalam"? bekniesz za to podwojnie. albo raczej - bez wzgledu na to, co powiesz i tak za to bekniesz. nie ma innej mozliwosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gkkgkg
Ty, lasencjo głupia, odpowiadasz głównie za to, że dałaś komuś napisać pracę, którą przedstawiłaś za swoją. A ta już duzo poważniejsza sprawa niż plagiat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamPytanieee
Czyli tej osobie, piszącej prace nic nie grozi? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamPytanieee
up.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ejsido
nie, raczej nic nie grozi. bo nikt nie bylby takim idiota, zeby samemu sie przyznac, ze zlecilo sie napisanie pracy komus innemu. zywczajnie po to, zeby sie dodatkowo nie pograzac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamPytanieee
A jeżeli znajdują się na komputerze maile od tej osoby z pracą jako dowód? To można coś zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fdew
mam pytanie sorry ale czy ty masz mozg? gdybys gdzies wyskoczyla z tekstem to nie ja napisalam plagiat tylko ktos dla mnie tak zrobil...juz nigdy nie mialabys szansy sie nigdzie obronic :O usiadz i zastanow sie nad tym :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamPytanieee
No ale co takiej osobie grozi, ktora to napisala? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fdew
tej co pisala niewiele ale tej co to zlecila bardzo duzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość osoba ktora napisala
nie jest nigdzie zarejestrowana formalnie jako "osoba pisząca prace za innych". Może ona dać ci plagiat i to ty odpowiesz za oddanie go, bo ty zleciłas napisanie komus pracy. Ta osoba może zrobic co chce, albo ci napisac albo oddać gotową i nic jej za to nie grozi. Za to jesli nie dosc ze komisja odkryła by ze to plagiat a ty bys jeszcze dowaliła ze nie ty go zrobilas a ktos inny to juz calkiem sie pogrązysz. Ja mniemam ze jestes naprawdę zacfana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klauduh
nie musisz tyle razy tlumaczyc nie kazdy jest tak stukniety jak ty i od razu zrozumielismy o co chodzi Wiec ja jeszcze raz ci pisze, tej osobie nic nie grozi, ty oddales to prace, ty za nią odpowiadasz i juz chociaz nie bądz tak glupia i nie mów ze zlecalas komus napisanie tej pracy bo bedziez miala jeszcze gorzej przerąbane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zgadzam sie z jednym : trzeba byc kompletnym idiota aby wkopac sie podwojnie sypiac tesktem : \'\' no sorry ale to nie ja ukradlam ta prace a ten i ta - zlecilam napisanie a On/Ona zamiast napisac mi to \"zaporzyczyla\" od kogos innego \" czy cos w ten desen :O . przeciec to nie tylko samobojstwo a brak instynktu samozachowawczego :O Jezeli chodzi o sobe ktora pisze takie prace to musze Was zmarwic , to jest nielegalne . Nie wiem czy to dotyczy osoby ktora nie posiada tytulu i nie jest osoba publiczna typu wykladowca na Uczelni czy nauczyciel . Wiem jedno , jezeli pisze to osoba ktora jest pracownikiem oświaty , bedzie miala problemy. BAdz co badz za kretyn zleca pisanie prace osobie ktora nie ma jako takiego wyksztalcenia? jakby nie patrzec musi byc to osoba kompetentna i doswidczona .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehehehe doooobre
:D jakim trzeba byc tepakiem, zeby sie tak podwojnie wkopac :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamPytanieee
A jeżeli pisze to zwykła osoba, ucząca się, to co jej grozi?:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamPytanieee
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahahahahhahahahhahahahahahha
student oddajacy prace zaliczeniowa jest za nia odpowiedzialny. nikt inny!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ten tatuaż oznacza
NIC JEJ NIE GROZI !!! ile razy trzeba to napisac ? twoje ryzyka matole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×