Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość glupiaa zakochanaaaaaaav

czy potrafilybyscie

Polecane posty

Gość glupiaa zakochanaaaaaaav

byc z facetem 8 lat starszym ktory ma zone i dziecko?? dodam tylko ze z nimi nie mieszka i widuja sie na raz na jakis czas tylko bo jak nie trudno sie domyslic lacza ich rozne sprawy. Ty -16 lat on- 24 w tym najwiekszy problem chyba? potrafilybyscie tak? kochajac go nad zycie oczywiscie. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość minkaminnie
Potrafić - potrafiłabym pewnie,ale czy byłabym szczęśliwa,to wątpię. A może najpierw lepiej,żeby wziął rozwód,hm...////??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najpierw niech zrobi
porządek z własnym stanem cywilnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glupiaa zakochanaaaaaaav
a jeli ona mu nie chce go dac? pozatym czy napraawde taki wazny jest jakis papierek skoro nie zyja jak malzenstwo, nie zyja razem? dodam ze to tylko slub cywilny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wolę jasną sytuacje
nie wyobrażam sobie być z facetem, który ma żonę i dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość minkaminnie
Widzisz,to niby papierek,ale jakby nie było,to trochę głupia sytuacja mieć żonatego chłopaka,prawda? A czemu nie chce mu dać rozwodu,skoro nie są razem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glupiaa zakochanaaaaaaav
nie znam szczegolow, po prostu nie chce rozwodu a z nim byc tez nie chce. co do tego ze widuja sie bardzo rzadko jestem pewna... a czy cos robia czy nie to mam watpliwosci czasami.. ale jesli mu o nich mowie to od raazu mowi ze przykro mu ze nie mam do niego aufania i takie tam ;/ naprawde go kocham....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no niektore Niewiasty sa tak niebogie , że trudno je posadzac o posiadanie mzgu. miłóśc nie jedne imię ma!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość minkaminnie
ooooj,no to jeśli nie znasz szczegółów tak istotnej sprawy,to już powinnaś nabrać podejrzeń. Jesteś młodziutka,i najprawdopodobniej chłopak cie wykorzystuje. Twoją naiwność. Niestety. Napieraj bardziej na niego,wypytuj. I daj do zrozumienia - albo rozwód,albo koniec znajomości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glupiaa zakochanaaaaaaav
czasami wydaje mi sie ze faktycznie jest tak jak mowicie... niby jest czuly,twierdzi ze mnie kocha [ dopiero nidawno to sie zmienilo bo wczesniej otwarcie mowilv ze tak nie jest] taki kochany dla mnie czasami ze brak slow ale ciagle chce sexu a wrcz sie o niego prosi czaami... tlumaczy to tym ze ma swoj wiek i ze wczesniej zjak byl zona robil to czesto i teraz trudno mu przestac ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glupiaa zakochanaaaaaaav
jestem dociekliwa i sprawdzam rozne sprawy ktore wydaja mi sie podejrzane tysiace razy, analizuje wsyztsko itd. ale zawsze wychodzi ze jednak mi sie zdawalo albo on jakos to tlumaczy a ja nie mam zadnych dowodow ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość minkaminnie
Nie,daj sobie z nim spokój. Napewno fajna jesteś dziewczyna,znajdziesz kogoś,kto nie będzie Cie zwodzil i wykorzystywał ! Po Twoim ostatnim poście jestem już pewna,że rozwodu i tak nie weźmie,i chce tylko seksu. Swego czasu spotykalam się z żonatym,tyle że byl w moim wieku. Twierdził,że za wczesnie sie ożenił,i nie jest szczęśliwy,a jego żona to chodzący koszmar,i że się rozwiedzie. Ale chodziło mu tylko o seks. A przynajmniej głównie o to. No i powiedziałam mu papa. Od seksu ma żonkę :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jbij
daj sobie spokój, ma cię tylko do łózka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glupiaa zakochanaaaaaaav
a jak wytlumaczyycie mi to,ze znamy sie jakies 2 lata, od roku od kad nie jest z zona sie spotykalismy ale raczej tak luzno jeszcze przez jakies 8 miesiecy, opiero od sierpnia jestesmy blizej a nawet bardzo blisko i jeszcze do listopada mowil jasno i otwarcie ze mnie nie kocha a teraz nagle mnie rzekomo pokochal??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glupiaa zakochanaaaaaaav
po co nagle stwriedzil ze mnie kocha skoro i tak sie z nim kochalam? potwierdza to przy jego znajomych i przy moich a wrecz wyglada to tak jakby sie tym chwalil ze w koncu mnie kocha?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glupiaa zakochanaaaaaaav
boje sie z nim zerwac :( nie wiem jak sobie poradze z tym, czy w ogole sobie poradze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!! Po pierwsze - facet starszy aż o 8 lat, to facet dla mnie za stary. Po drugie - 24 latek mający już żonę i dziecko jest hmmm, dziwny, ale jeszcze dziwniejszy, skoro ich małżeństwo tak szybko się sypie. Czyżby nie myślał przed podjęciem decyzji? Po trzecie - nie mam ochoty się dzielić z facetem. Niech stanie na głowie i się rozwiedzie. Po czwarte - jeśli jeszcze tego nie uczynił, a chce wejść w nowy związek, możliwe, że jest słaby psychicznie albo kłamie. Po piąte - nie wyobrażam sobie bycia matką dla cudzego dziecka ani naszych wzajemnych stosunków... a TY WZIĘŁAŚ JE POD UWAGĘ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glupiaa zakochanaaaaaaav
ja to wszytsko przemyslalam tysiace razy ale nie umiem podjac innej decyzji ;( boje sie ze wroci do zony a mi zaoferuje stanowisko koachanki no bo myslac przyszlosciowo ile mozna bawic sie z jakas malolatka w jego wieku? szczegolnie ze jeszcze jak nie bylismy razem mowil ze chcial by z kims sobie zamieszkac itd. watpie ze bedzie czekal do 30 na mnie ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glupiaa zakochanaaaaaaav
to ze stac mnie na kogos innego nie znaczy ze bede szcesliwa. mialam przed nim wspanialego chlopaka, to byl taki niewinny zwiazek spacerki za raczke,pocalunki... on mial 18 lat,byl przystojny, wsyztskie dzieczyny na niego lecialy i mi go zazdroscily, a najwazniejsze ze naprawde widzialam ze mnie kocha,nie naleal na sex. do tej pory twierdzi ze mnie kocha i wrecz prosi o spotkanie, a jednak zostawilam bo nie mgolam zyc z mysla ze kocham kogos innego. mimo iz wtedy nic nie zapowiadalo ze sa jakies szanse na zwiazek z tym zonatym...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glupiaa zakochanaaaaaaav
tylko dlaczego to cholerne zauroczenie trwa juz dwa lata?? nie bylismy razem i przez dwa tygodnie sie nie odzywal dlaczego byly to najgorsze tygodnie w moim zyciu?? dlaczego kazde jego slowo znaczy dla mnie wiecej niz wsyztskich innych razem wzietyh? dlaczego mysle o nim 24h na dobe? dlaczego po tym wsyztskim co mi zrobil [ trudno to sobie nawet wyobrazic ile tego bylo] nie moge dac sobie z nim spokoju??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glupiaa zakochanaaaaaaav
a czy jesli jest tak jak mowicie to zazdrosc z jego strony jest na porzadku dziennym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glupiaa zakochanaaaaaaav
nie moge nawet pisac smsow z kolega. nie pozwala mi spotykac sie z najlepsza przyjaciolka bo twiersdzi ze jest dziwka..;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szkoda mi ciebie bo
za krótki czas będziesz bardzo cierpiała przez tego człowieka. ewidentnie chce sie toba zabawic..zalezy mu tylko na sexie... a ty myslisz, ze nie wiadomo co z tego bedzie... czasem trzeba sie kierowaz rozumem, a nie sercem... nie wiem za bardzo czego ty od niego oczekujesz... jeszcze chwila i zaraz tobie zrobi dzieciaka i bedzie...kolejna ciezarna nastolatka....a pozniej rzuci... po co ci to DZIEWCZYNO?????? pomysl !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glupiaa zakochanaaaaaaav
jesli teraz to zrobie i tak bede cierpiala. wiec nie wiem co za roznica szczerze mowiac, a tak przynajmniej moge byc jeszcze troche szczesliwa..........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glupiaa zakochanaaaaaaav
wiem ze to glupie ale juz sama nie wiem jak mam to wytlumaczyc co robie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szkoda mi ciebie bo
nie bede juz nic pisala, bo widze, ze i tak ci do rozumu nie przemowimy... coz...jak widac kazdy musi uczyc sie na wlasnych bledach :o:o smutne, ale prawdziwe . idz do ginekologa po tabletki, bo jak tak dalej pojdzie, to twoj ukochany bedzie drugie dzieciatko bawil, skoro trafia na tak malo asertywne kobiety w swoim zyciu....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glupiaa zakochanaaaaaaav
chcialabym, ale nie mam na tyle sily.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość traaageeediaaaa
no to skoro nie masz siły to leć do niego jak posłuszny piesek i tkwij w tym chorym układzie aż tego ostro pożałujesz :o:o my tu juz nic nie pomozemy 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glupiaa zakochanaaaaaaav
juz kilka osob mi powiedzialo tak wiec zdaje sobie sprawe ze cos w tym jest. zbiore sie w sobie to cos z tym zrobie. mimo wsyztsko dziekuje za rozmowe i ze mnie od razu nie wzyzywaliscie jak to czesto sie zdarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×