Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość samasłodycz25

Słabośc do słodyczy...

Polecane posty

Gość samasłodycz25
odstawieniu miało być:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
haha, tez tak czasami mam xD Proboje sie powstrzymac od smiechu, a tu zonk ;p moze chusteczke ;)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oooooooolka
tez tak mam a jak pracowałam w sklepie spożywczym to w ogole kiedys sprzedawałam czekolady na placu jak sie wkurwiłam potrafiłam zjeść 3 , jedna po drugiej ...masakra dużo ludzi zżera emocje ......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samasłodycz25
chyba czasem jednak jestem za aborcją kolego:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samaslodycz----> jadlam dużo owoców (glownie jabłka), duzo mineralnej piłam, zero słodyczy, a pozostałe posilki po połowie. I ostatnie jedzenie o 18. A że lubię sobie posiedziec nawet do północy, to te godziny przed zasnieciem byly dla mnie fatalne, skręcalo mnie z głodu dosłownie....Ale ważę teraz te 60kg i jest suuuper :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez uwielbiam slodycze.dziennie musze cos slodkiego bo iaczej nie funkcjonuje.teraz wlasnie koncze jesc blache ciasta:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja też uuwielbiam słodycze;) i jednocze się z Wami...dlatego uskuteczniam ostre treningi, bo zaczeło być widoczne moje łasuchowanie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Odpowiadam tylko raz
Czy jest ktoś taki kto rzuci słodycze? Rzucił raz na zawsze? Tak jak alkoholik alkohol. Bo ja to tak właśnie traktuję. Mam do niech slabość a niszczą mi one zdrowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samasłodycz25
nawet nie mów,że to nałóg...ale chyba tak jest:( jestem taka bezradna i zła na siebie.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
odpowiadam----> nie wiem, czy da się to rzucić raz na zawsze. Ja, mimo że odstawilam na ponad 2 m-ce, to teraz tak i tak jem. Co prawda ograniczam sie jak mogę, ale mimo wszystko...Kiedyś potrafilam wrąbać całe ptasie mleczko w jeden dzień, dziś starcza mi nawet na 3!!! :P Ale podobno mam bardzo niski cukier we krwi no i organizm tego potrzebuje. Tak sobie tłumaczę, hehe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samasłodycz25
pozytywne myślenie:) też by mi się przydało hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andokaf
Mandora ja też uuwielbiam słodycze i jednocze się z Wami...dlatego uskuteczniam ostre treningi, bo zaczeło być widoczne moje łasuchowanie Szczęście, uśmiech, radość i brak zmarszczek- no tylko te mimiczne od ciągłego uśmiechu... Czegóż chcieć więcej http://zletrafiles.pl/ --- Słodycze są jak...oderwanie od rzeczywistości;) czasami można się zapomnieć i....zjeść jeszcze więcej i więcej hehe;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmmm...hmmm...
od słodyczy można się uzależnić, ja jak mam ataki to jem chrom, osłabia potrzebę, ale trzeba jeść regularnie,a z tym mam problem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samasłodycz25
Dziś była kawka latte i grześ czekoladowy mmmm niebo w gębie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×