Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kjff776

TO BZDURA ,ZE KOBIETY W CIĄŻY NIE MOGĄ PALIĆ!JA PALE I MAM ZDROWE DZIECI..

Polecane posty

Gość a to zależy
Szkolnictwo wyższe w Polsce leży i kwiczy :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie czytałam całego topiku, ale to musi być prowokacja. nie wierzę, że są takie debilki na świecie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
# Kobieta paląca tytoń w ciąży powoduje, że: jej dziecko nie otrzymuje wystarczającej ilości tlenu, który jest potrzebny do prawidłowego wzrostu i rozwoju, # rozwijające się w jej łonie dziecko jest zmuszane do kontaktu z prawie 4.000 substancji chemicznych, w tym 40 rakotwórczymi, które są zawarte w dymie tytoniowym, # dziecko rodzi się znacznie mniejsze i podatniejsze na choroby wieku niemowlęcego i wczesnodziecięcego w porównaniu z dziećmi, których mamy nie palą, # zwiększa się ryzyko komplikacji w czasie ciąży: samoistnego poronienia, porodu przedwczesnego, krwawień z dróg rodnych, łożyska przodującego, przedwczesnego odklejenia łożyska lub pęknięcia błon płodowych, a także ciąży pozamacicznej. # palenie przez matkę w ciąży znacznie zwiększa ryzyko urodzenia martwego dziecka, wczesnej śmierci noworodka lub zespołu nagłej śmierci niemowlęcia (tzw. śmierci łóżeczkowej). Najbardziej negatywnie na rozwój płodu wpływa zwłaszcza palenie w ostatnich 2 miesiącach ciąży. Korzyści wynikające z rzucenia palenia przez kobietę w ciąży: # Jeśli kobieta paląca tytoń zrezygnuje z tego nałogu w pierwszej połowie ciąży, a najlepiej w pierwszym trymestrze ciąży (tzn. pierwszych 3 miesiącach), to ryzyko niskiej wagi urodzeniowej u dziecka, wcześniactwa, krwawień poczas ciąży lub martwego płodu będzie podobne jak u kobiet nigdy nie palących. # Nawet jeśli rzucenie palenia przez matkę nastąpi w 30 tygodniu ciąży istnieje szansa na wyrównanie przez dziecko swojej wagi urodzeniowej. Jeśli kobieta pali po porodzie i jednocześnie karmi dziecko piersią to dochodzi do przekazywania wielu trujących substancji z dymu tytoniowego wraz z pokarmem matki. Do pokarmu przechodzi np. nikotyna, powodując u dziecka występowanie okresów niepokoju, bezsenności, wymiotów, biegunek, a także niefizjologiczne przyspieszenie pracy serca i zaburzenia krążenia. Niemowlęta wdychające dym z papierosów wypalanych przez ich matki bądź ojców, 2 razy częściej zapadają na poważne choroby układu oddechowego (zapalenia płuc, oskrzeli, górnych dróg oddechowych). Poza tym palenie papierosów przez rodziców w istotny sposób zwiększa ryzyko wystąpienia astmy oskrzelowej u dziecka, a także przewlekłego zapalenia ucha środkowego, które jest główną przyczyną głuchoty w wieku dziecięcym. Istnieją także dowody na związek palenia tytoniu z innymi poważnymi chorobami, np. białaczkami. Ponadto dzieci przebywające w środowisku dymu tytoniowego (np. z domów, gdzie palą ich rodzice lub inni domownicy) częściej chorują na nieżyty żołądkowo-jelitowe oraz gorzej rozwijają się umysłowo. Według badań wykonanych przez jedną z amerykańskich organizacji zdrowia wynika również, że dziecko kobiety palącej może przysparzać w przyszłości więcej problemów wychowawczych niż dziecko kobiety niepalącej. Oparte badaniami, wiec sądzę ze nie są to informacje wyssane z palca. Te klopoty z żołądkiem, jelitami i płucami zaobserwować mozna po kilku latach, podobnie jak problemy wychowawcze. Tak wiec autorko, powinnaś dziekować Bogu, że Twoje dziecko jest zdrowe ... ale jak to się mówi, głupi ma zawsze szczęście ... Co do tych matek z wozkiem i papierosami... Ja również to zauwazyłam i niestety to jest coraz częstszy widok. Na szczęście nadeszła moda na niepalenie, nie tylko w ciąży i mam nadzieje ze coraz mniej będzie takich osob jak autorka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość śmiech na sali jak nic
ten żart o fakultetach mnie nie rozbawił, potrafię jeszcze liczyć raczej nie spotkałam żadnej wykształconej mężatki która pali w ciąży..... na forum oczywiście można sobie stworzyć image absolwentki trzech fakultetów, ale jest to raczej mało wiarygodne gdy ma się mały zasób wiedzy i prezentowany przez Ciebie sposób wypowiedzi w zasadzie na "forume" mozna nawet udawać Batmana....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"ograniczona umyslowo ? prosze bardzo. mam dwa fakultety kochana i jestem w trakcie trzeciego a mam dopiero 25 lat więc nie wiem czy czlowiek ograniczony umyslowo jest zdolny do podjęcia studiów w ogóle?" i ta wypowiedz swiadczy właśnie o tej ułomności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdrfthyjuiklytmkrfhygdthyujde
DOKLADNIE!!!!!!! powinno sie ZMIEJSZYC liczbe wypalanych papierosow a nie odstawic calkowicie! tak samo jak narkomanka zajdzie w ciaze to tez nie powinna odstawic dragow bo od razu poroni!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pracuje w domu dziecka
ja nie pale ale też znam osoby które paliły w ciąży i dzieci zdrowe. Moja mama urodziła czwórkę dzieci, paliła przez cały czas i nic nam się nie stało, jesteśmy dorośli i nikt nie chorował. Mojej znajomej mama też paliła i trójkę dzieci ma, są zdrowi. Inne znajome też paliły i nic dziecku nie było. Inna sytuacja: znajomej znajoma przez całą ciąże piła prawie codziennie, paliła i do tego ćpała, nawet dzień przed porodem wynosili ją z imprezy, oczywiście dziecku nic nie było. Nie popieram oczywiście palenia w ciąży ale opisuję sytuacje które są prawdziwe a ci którzy piszą "życze ci zeby twoje dziecko miało raka płuc" itd. są niepoważni i to ja współczuję dzieciom takiej matki żeby czasami nie odwróciło się to przeciwko tobie KURDE DZIEWCZYNO ALE TY BZDURY PISZESZ.?CZY TY WIESZ CO ZNACZY URODZIC SIE NA GŁODZIE? DZIECI TAKICH MATEK MAJA WODOGŁOWIE ZAJECZA WARGE,NISKA WAGE URODZENIOWA,SA OPOZNIONE W ROZWOJU BEZ WYJATKU WIEC NIE CHRZAN BO JAKA S MAŁOLATA POCZYTA I UZNA ZE MOZE W CIAZY CPAC I SIE PUSZCZAC

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdrfthyjuiklytmkrfhygdthyujde
oczywiscie nie popieram palenia w ogole i sama nie zapalilam w zyciu ani 1 papierosa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdasd
każdy robi co chce i co uważa. Ja też myślałam że skoro moja paląca sąsiadka, moja matka i wiele innych kobiet urodziło zdrowe dzieci to po co rzucać? I nie rzuciłam, owszem paliłam mniej, ale paliłam... Moje dziecko urodziło się w 8 miesiącu, było mniejsze i miało problemy z układem oddechowym. Zmarło po 3 dniach... Pryz drugiej ciąży nie byłam już taka głupia....zobaczymy jak będzie teraz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość śmiech na sali jak nic
autorko, osoba wykształcona nie zakłada takich topiców i nie podpiera swoich przemyśleń niepodważalnym argumentem że kończyła taką czy inną uczelnię.... wiedzy nie musi podpierać okreslona uczelnia, zazwyczaj jest odrotnie Ty argumentujesz: "jestem mądra bo studiowałam" a inteligetny człowiek ujął by to odrotnie: studiowałam bo miałam ku temu predyspozycje.... równie dobrze mogłabyś powiedzieć: "jestem ładna bo jestem modelką" a chyba raczej jest odwrotnie: "jestem modelką bo jestem atrakcyjna" szkoda że muszę wszystko Ci tłumaczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JA COŚ DODAM
Moja sąsiadka pali ok.2 paczek dziennie. Palila takze w ciazach - urodzila 3 zdrowe córki- 2 z nich maja juz po 27 i 29 lat, obie są zdrowe i mają juz swoje dzieci - rowniez palily w ciazy i maja zdrowe maluchy. ja jednak mimo ze pale tak 1-3 fajki dziennie nie chce palic w ciazy!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość śmiech na sali jak nic
Autorko może wytłumacz mi jaki był cel założonego topicu ? Chciałaś przekonaś samą siebie że nie ma konieczności rezygnacji z używek w czasie ciąży ? A może chciałaś przekonać inne ciężarne by nie dbały o zdrowie swoje i swoich dzieci ? bo jeśli ten drugi to wybacz ale Twoich intencji nie można uznać za nieszkodliwe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...175...
" DOKLADNIE!!!!!!! powinno sie ZMIEJSZYC liczbe wypalanych papierosow a nie odstawic calkowicie! tak samo jak narkomanka zajdzie w ciaze to tez nie powinna odstawic dragow bo od razu poroni!" masakra ja paliłam duzo i chetnie nie chciałam rzucic ale jak tylko sie diwiedziałam o ciązy to odstawiłam momentalnie i do tej pory choc juz mineło 8 lat NIE PALE!!!!!!! dziecko zdrowe i piękne:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boze co za debilizm. uwierzysz, ze dziecko jest chore dopiero wtedy jak sie urodzi z dałnem????? moze i na oko wyglada zdrowo, ale keidys te twoje fajki wyjdą wq postaci jakiejs choroby chociazby nawet jak bedzie juz dorosłe jezus maria gdzie wy macie rozumy....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiem, czy to prowokacja, ale całkiem możliwe, że prawda. mam koleżankę, która niedawno urodziła dziecko - niby wszystkim chwaliła się, że rzuciła palenie, ale dobrze wiem, że sobie od czasu do czasu popalała, częstowała się \"jednym machem\" itd. widać było, że cholernie jej brakuje papierosów. na szczęście udało jej się urodzić zdrowego synka. tym razem. bo tak się składa, że to była jej druga ciąża - pierwszą poroniła. a znając ją trochę od tej strony, mogę przypuszczać, że poprzednio po prostu nie miała motywacji na tyle, aby przestać palić ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no cóż moja siostra
paliła i co gorsze na początku jeszcze popijała jak nie wiedziała, że jest w ciąży i niestety dziecko po urodzeniu żyło tylko 21 godzin, było bardzo źle rozwinięte- płucka, serduszko. Teraz się obwinia, może to samo byłoby bez palenia kto wie ale lepiej nie dokładać cierpień swoją głupotą. Mam kilka znajomych , które paliły w ciąży, niektóre piwko raz na jakiś czas wypiły- tak dzieci zdrowe, ale teraz chodzą do szkoły i nie obrażając ich są daleko w tyle za rówieśnikami jeśli chodzi po rozwój intelektualny-może o tym też warto pomyśleć. Moja ciotka paliła- maluszek w pierwszych dniach życia miał operowane serce. Takie przypadki też są. Całe szczęście że wasze dzieci (palaczek z topiku) są zdrowe-miałyście farta, ale co by było gdyby się nie udało? Nawet przez chwilę nie pomyślałyście o tym?? P.S. Nie czytałam całego tematu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy Wy naprawdę myślicie,że zdrowie= fizyczna sprawność i wygląd. Skąd możecie wiedzieć, jaki poziom intelektualny reprezentują dzieci Waszych znajomych, sąsiadek,czy maja dobra pamięć, umieją się koncentrować czy wszystko w porządku u nich z emocjami, nastrojami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość śmiech na sali jak nic
Jeszcze jedna myśl nie daje mi spokoju: pisząc o dzieciach i ich zdrowiu generalizujecie i wrzucacie wszelkie choroby do jednego worka: co innego wrodzone wady genetyczne, co innego wady spowodowane stosowaniem używek w ciąży a jeszcze co innego uszkodzenia spowodowane w okresie okołoporodowym.... dla niektórych wypowiadających się FAS ( wady spowodowane spożyciem alkoholu w ciąży), Down oraz porażenia mózgowe to w zasadzie to samo....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja mama także paliła w obu ciążach, ze mną i z bratem (czego oczywiście nie popieram) i oboje urodzilismy się zdrowi. Tyle że ja zawsze dobrze się uczylam i bylam raczej spokojnym dzieckiem, natomiast brat od zawsze byl nadpobudliwy i ledwo co zdawal z klasy do klasy (papierosy?).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co za bzdury...
Moja mama palila przez wszystkie 3 ciaze, moja siostra urodzila sie jako wczeniak, ja z bratem normalnie, ale w spadku otrzymalismy wieksze prawdopodobienstwo zachorowania na nowotwor i przez jej cholerny egoizm i durne tlumaczenie, ze palenie nie szkodzi kilka razy w roku musimy badac sie wszysc, czy aby nic zlego nie dzieje sie w naszym organizmie.. nie ma co.. jestescie zajebiste. Palcie dalej iz atruwajcie wlasne dzieci, ktore tak rzekomo kochacie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co za bzdury...
dodam jeszcze, ze moj brat 3 raz pod rzad siedzie w 6 klasie podstawowej... to raczej nie lenistwo.. myslicie, ze papierosy mialy na to jakis wplyw?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co -droga autorko- nie zmienia faktu, ze jesteś kretynką- narażałaś świadomie swoje dzieci. Żal mi ich, poczekaj ahż wejdą w okres dojrzewania- wtedy sie okaże czy Twoje palenie im w żaden sposób nie zaszkodziło. Mąż pewnie też taki pustak jak i Ty..... Niektórzy nie powinni miec dzieci :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no cóż moja siostra
Jeszcze coś dodam. Moja mama też jest palaczką, z tym że będąc w ciąży ze mną rzuciła palenie a już z siostrą nie. I myślę że miało to wpływ na nasze późniejsze życie. Ja się uczyłam zawsze na piątkach, nie miałam problemów z nauką, uwielbiam czytam itd. Natomiast siostra miała problemy na wszystkich etapach szkolnictwa , niby przechodziła z klasy do klasy, ale do niedawna miała problem z z rozróżnieniem kontynentów. Ogólnie bardzo trudno jej przyswajać jakiekolwiek informacje. Może jednak papierochy z tym coś wspólnego, bo obie byłyśmy wychowywane tak samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nawiasem mówiąc - zwolenniczki palenia w ciąży, dajecie swoim malutkim dzieciom się trochę pozaciągać? no dalej, dajcie im do ust zapalonego papieroska, niech sobie pociągną, przecież to takie fajne i nieszkodliwe. przed urodzeniem były młodsze, niż teraz, i nic im to nie szkodziło, to chyba teraz tym bardziej nie zaszkodzi, jak już są starsze? :P :P :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość motylek12
Ja paliłam w pierwszej ciąży dziecko chorowało nom stop przez pierwszy rok jego życia ciągle łapało zapalenie oskrzeli zmarło po roku, zanim zdecydowałam się na kolejne dziecko rzuciłam palenie teraz mam dziecko zdrowe i oczywiście nie pale już

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pracowałam jako opiekunka
Rodzina, u której pracowałam paliła papierosy: matka, ojciec, oboje dziadkowie.....dzieci non stop zapalenia oskrzeli .....a rodzice się dziwili czemu (dzieci były w wieku 3 lata i 6 mcy), rodzice byli po trzydziestce, czyli w teorii powinni być odpowiedzialni, co z tego jak oboje po zawodówce... do dziś mnie obrzydzenie bierze jak sobie przypomnę ten smród w ich domu, wszystkie meble i firany przesiąknięte smrodem nikotyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no cóż moja siostra
Czyli rozumiem, że teraz palicie przy dzieciach i być może podsuwacie dzieciom papierosy do buźki bo przecież to takie zdrowe. A no i oczywiście wasze dzieci będą mogły zawsze palić. Na pewno nie będziecie się przejmować jak będą latać ze szlugami w gębie jako gówniarze, w końcu same ich tego nauczyłyście i dałyście im przyzwolenie trując je jak się jeszcze rozwijały. A tak na marginesie. Sama jeszcze niedawno paliłam. Rzuciłam bo planuję ciąże, więc wiem o czym piszę. Wiem jak ciężko jest się rozstać z fajkami, ale nie będę palić ryzykując zdrowie i życie dziecka.Skoro ja po 7 latach palenia kaszle jak stara, mam brzydką cerę, dostaję zadyszki po przebiegnięciu paru metrów (nie wiem w sumie czy nic innego mi nie dolega bo aż boję się iść do lekarza) to JAK TO WPŁYWA NA TAKIE MALEŃSTWO??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem , czy ta dyskusja ma sens .To tak , jakby na siłę tłumaczyć komuś ,że po zimie przychodzi wiosna .Oczywiste , prawda ? Dokładnie tak samo jest z paleniem w ciąży -palenie w ciąży szkodzi ( może też zabić ) dziecku .Kto myśli inaczej - zbudował sobie teorię na własny użytek ,żeby usprawiedliwić swoją nieodpowiedzialność i głupotę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blue-true
Dzieciom autorki papierosy nie zaszkodziły, ale jej samej mózg zaszedl smogiem. Głupota i jeszcze raz glupota.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gdzie się podziały te ciężarne palaczki? czyżby ze wstydu zapadły się już pod ziemię? 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×