Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ptaszek28

Pomóżcie w obiektywnej ocenie sytuacji życiowej - proszę!

Polecane posty

Gość albo... albo
Tak się jeszcze zastanawiam jakie zasady panują u Was w domu i ile wolno siostrze. Jeśli tak sprawa stoi to ja jeszcze byłbym za całkowitym zakazem wychodzenia, spotykania się z nim, przyjmowania go do domu, nawet odebrania telefonu siorce i odłączenia jej netu. Albo - albo - coś trzeba wybrać , nie ma innego sposobu nawet jeśli ten jest drastyczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ptaszek28
wczoraj było naprawdę dramatycznie, mama jej powiedziała,ze zabrania jej kontaktów, ona ze nie, ze bedzie do niej przychodził, zabroniła jej dzis jechać z nim nad morze, mimo wszystko pojechała, powiedziała rodzicom, ze muszą go zaakcetować, mama jej na to, ze w takim razie niech spakuje walizke i od razu sie wyprowadza, nic to nie dało, mimo wszystko pojechała dzis nad morze i nie poniesie zadnych konsekwencji, bo rodzice nie mają sił wyrzucić jej z domu. postąpiła jak ostatnia świnia, wiedząc jak ich krzywdzi mimo wszystko wyszła z nim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja sie zgadzam z albo albo
z tego co piszesz twoja siostra jak na swój wiek jest bardzo dziecinna i niestety choć cieżko jest to utrzymać to uwazam, ze powinni jej rodzice zabronić kategorycznie spotykania sie z nim, jeszcze jest czas by wszystko zakończyć, nie jest za późno, a niedługo moze juz byc, jak jej dzieciaka zrobi, zeby zatrzymac przy sobie. nie pozwólcie by taki chamuś i bydle ładował sie w waszą familię, póki mieszka pod dachem rodziców na ich utrzymaniu powinna respektować ich zasady i niegdy nie bedzie za stara by jej czegoś zabronić, zwłaszcza, zę jak widac sama nie używa mózgu zbyt często

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
albo... albo : zakaz skonczy sie tylko tym ze ona sobie wyobrazi ze jest taka romantyczna Julia, ktorej rodzice zabraniaja widywac Romea i w najlepszym wypadku przestanie ich calkiem sluchac, w najgorszym wyprowadzi sie z domu i bedzie calkiem pod jego wplywem. Sila jej nie zatrzymacie, jest pelnoletnia i mozecie jej nagwizdac jak zacznie pakowac swoje rzeczy. Jedyny sposob to po dobroci, pyscholog moze by wam doradzil jak jej mowic zeby nia wstrzasnac, moze pokazac jej fotki pobitych kobiet i powiedziec ze tak skonczy ze kilka lat? Idzie po pomoc do specjalisty, w miedzyczasie ja bym zrobila ten numer o ktorym juz pisalam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ptaszek28
tak naprawdę to mam jej ochotę dać w pysk:( a jemu to nie wiem sama, zabiję dziada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna ja jbuji
nie podpiszę się czarnym nikiem ale powiem Ci że byłam w takiej samej sytuacji jak twoja siostra. nie uderzył mnie nigdy ani nic z tych rzczy ale ciągle rył mi psychikę. na poczatku było pieknie ślicznie a potem zaczęło sie wieczne spóźnianie, brak czasu, wieczne kłotnie pretensje o byle gówno, przeszukiwanie mojego archiwum gg( krótki okres ale było) na studniówce i wogóle przez cały nas okres bycia razem z nikim nie tańczyłam no nic zero. rzucał sie nawet o żarty. takich sytuacji krzywych było dużo ale nie chce mi sie nawt przypominać. a raz jak tańczyłam z kolega na 18 to wypominał mi to 4lata :) byliśmy w sumie 5 a 3 na odległość bo gdzie indziej studiujemy, wogóle brak kontaktu a jemu sie nawet nie chciało dzwonić, pisać, ale na znajomych miał siłe i czas i chęci, potem zaczął mi robic akcje że on nie chce mnie i zrywamy a potem wracalismy, to mnie bardzo dołowało. przejrzałam w końcu jak jego koleżanka zaczęła wystawiać fotki z imprez no i normalnie przejrzałam na oczy. musisz zrobić taką akcję żeby twoja siostra zobaczyła że wcale nie jest taki wierny i dobry jakie ma o nim wyobrażenie inaczej nie ma szans i sama nie zerwie, a i wtedy jak zobaczy też będzie jej potrzebne wsparcie bo to bardzo boli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ptaszek28
ale jak zrobić taką akcje? to wcale nie jest takie proste, ja się obawiam, ze po tym jak odkrysliliśmy karty i wypowiedzieliśmy się co myślimy o tym człowieku, to ona wszystko będzie ukrywać....i niby bedzie kolorowo i pięknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Moherek
Rozumiem, ze sytuacja opisana jest zlepkiem jakichś różnych scenek, które nie dzieją się bez przerwy, ale mają charakter cykliczny. Teraz odniose się jak chciałas do tego, po pierwsze dla mnie podstawą do zerwania jest mówienie o seksie podczas gdy wie jakie zasady ma jego dziewczyna, dwa takie teksty i facet wyleciałby z mojego życia, to jest ten słynny dowód miłości, po którym albo kończysz z brzuchem albo zostajesz sama jak palec, w dodatku bez znoty albo zostajesz z tym samym facetem w całkiem nowym wydaniu, prawdziwym, raczej dobrego nic z tego nie wynika. No a po drugie - scenka z samochodu - dla mnie to po prostu szok, ze dziewczyna jeszcze podaje mu rekę, nie mówiąc już oi całowaniu, tuleniu, oplułabym go jak śmiecia za takie propozycje. Miłość nie jest aż tak ślepa, pewne rzeczy się po prostu widzi i ona też je widzi, ale się oszukuje, ze to chwilowe, choć w duchu wie, że będzie gorzej, typowy syndrom. Módl się by wcześniej, przed rzekomym ślubem odwalił coś takiego czego mu nie wybaczy. Nie pocieszę Cię, dobrze nie bedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Żabcia różowa
ta twoja siostrzyczka to niezła egoistka i aparatka, jakby się troszeczkę zastanowiła to by zobaczyła jak krzywdzi swoją rodzinę i zaczęłaby myśleć czy moze nie macie racji, zwłaszcza, ze ma podstawy. pisałaś o jego ojcu, przeciez to typwy synuś tatuśka, 100% daję, ze ją będzie prał, o ile będzie chciała mieć kawałek swojego życia, bo jeśli będzie jego dziwką i służąca to będzie w miarę ok. tu nie ma mowy o partnerstwie, facetowi cieżko przychodzi kompromis, ale wie, ze musi, choc czuć, ze brakuje mu malutko by pęknąć, z drugiej strony twoja siostra jak typowa idiotka nie daje mu powodów do furii, robiąc wszystko co on chce, czasem tylko wypowiadajac swoje zdanie ale i tak za mało, bo widać on ma to gdzieś. dla niego to po prostu ładna ozdoba, która go podnieca,bo nie moze jej mieć. Żałosne jak bardzo samemu mozna sie zhańbić i takim szambie żyć. twojej siostrze nic juz nie przemówi do rozumu, jego pała niedługo sie dobierze do jej norki a nawet i do ślubu zaczeka, a potem sie zacznie, smutne ale prawdziwe, tyle osób się tu wypowiedziało i każdy ma to samo zdanie, to powinno dac do myślenia, ze nie jest w porządku i na pewno nie bedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chwila chwila
TA DZIEWCZYNA MA OJCA I JEGO OBOWIĄZKIEM JEST BY MĘSKĄ RĘKĄ TO ZAŁATWIŁ!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wąż grzechotnik
ja bym go wzięła na rozmowę i wygarnęła, ze wszystko wiem, spieprzałby az by sie kurzyło albo pokazałby dopiero różki, bo widać że wystarczy lekko sprowokować i facetowi puszcza nerw. zwykły pała, fiutek niedorobek,najgorzej,ze takim prymitywom udaje sie zbałamucić niejedną bogu ducha winną dziewczynę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsfrea
nie zwalajcie winy na ojca!!! a co ma przykuc ja do kaloryfera? chyba żartujecie!!! to nic nie pomoże a jedynie popsuje kontakt z rodziną. trzeba go sprowokowac aby pokazał co z niego za szmata najlepiej zdjęcia z inną dziewczyną, najlepiej kogoś wynająć porobić fotki i z głowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ptaszek28
ale jak wynająć, kurczę ja się na tych sprawach nie znam, nie weim nawet gdzie szukać takich ludzi co mogą sprowokować sytuacje o których piszecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chwila chwila
OJCIEC JEST JAK NA RAZIE KRÓLEM KURNIKA I ON DECYDUJE KTO MOŻE W NIM BYWAĆ A KTO NIE!!! A TAKI KMIOTEK TO JUZ DAWNO NIE POWINIEN MIEĆ TAM WSTĘPU. NIE ROZUMIEM TEJ RDZINY I JEJ BIERNOŚCI!!! WSZYSTKO SIE DA ZAŁATWIĆ I TO SIŁĄ TEZ! PO PROSTU IM SIE NIE CHCE, TYLKO PŁACZĄ I RĘCE ZAŁAMUJĄ I NA DUPACH SIEDZA ZAMIAST SZCZYLA POGNAĆ GDZIE PIEPRZ ROSNIE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mario22
czlowieku skad twoja siostra go wytrzasnela?? ludzie na dzewach w nigeri sie tak niezachowuja jak on;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×