Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość lepton...

myślę o śmierci zaplanowałem nawet sposób

Polecane posty

Gość nieromantyczna
skoro nie masz w wawie znajomych i na dodatek nie uklada ci sie w pracy a tylko to cie tak trzyma to wracaj czlowieku do siebie albo zmien prace w wawie , moze na taka gdzie jest młodszy zespol ludzi? jakie masz wyksztalcenie i doswiadczenie moze cos ci podpowiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nadia******
Racja! Albo się pakuj i wracaj do domu albo szukaj innej roboty!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lepton...
a TY jestes z Wraszawy nieromantyczna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieromantyczna
nie, z Gdyni ale pracuje w duzej miedzynarodowej firmie i mam kontakt z mnostem firm w warszawie, zawsze moge cos podszepnac gdzie mozesz sie udac z cv

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lepton...
NIgdy nie byłem w Gdyni ale wiem że tam jest dzielnica Oksywie i ulica Dabka,obrońcy Oksywia podczas kampanii wrześniowej który się zatrzelił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lepton...
ja skończyłemtylko licencjat i nie mam doświadczenia znam dość dobrze angielski a to za mało żeby zdobyć pracę chciałem się uczyć niemieckiego jakoś nie mogłem się zmobilizowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieromantyczna
dokładnie, jest tez pomnik poleglych harcerzy i marynarzy ;) ale to nie ma nic wspolnego z Toba poniewaz Ty bierzesz sie w garsc iraz dwa podejmujesz decyzje co robisz czy wracasz do domu czy zmieniasz prace, jesli wybierasz opcje numer dwa to myslismy dalej gdzie chcialabys i moglbys pracowac, nie ma na co dluzej czekac , pasi? ;)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieromantyczna
a czym zajmujesz sie w obecnej pracy? skad pochodzisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lepton...
lubię czytać i poszerzać wiedzę o świecie a w Wawie mieszkam tak naprawdę dopiero miesiac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieromantyczna
lepton...ty mnie załamujesz w taki piekny dzien ;) mieszkasz dopiero miesiac i dołujesz sie juz tym ze nie masz znajomych ??? halooo na to tez potrzeba czasu, zaproponuj w pracy jakies wyjscie z chlopakami na piwo/kregle/gokarty czy co tam lubicie, idzcie gdzies do knajpki , wybierz sie na dyskoteke w taki sposob poznaje sie ludzi , nie mowie ze macie chodzic codziennie bo nie kazdy ma czas ale chociaz raz w tygodniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lepton...
ale ja o śmierci myslę od dawna. ja pracuję w policji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieromantyczna
wiem!! skoro masz licencjat zapisz sie na magisterskie studia uzupelniajce i bedziesz mial i pozyteczne i przyjemne , doksztalcissz sie i poznasz fajna paczke ludzi !!!! jestem genialna hihi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieromantyczna
ale dlaczego myslisz od dawna , wymien konkternie 5 powodow!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lepton...
nie mogę studiować bo pracuję w policji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lepton...
bo nie mam nikogo bliskiego bo nigdy nie miałem dziewczyny bo jestem człowiekiem bezwartościowym bo gdybym był normalnym mężczyzną to nie rozwazałabym śmierci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieromantyczna
zgadzam sie tylko co do ostatniego punktu ;) a praca w policji wyklucza studia nawet zaoczne??? moga ci podac przyklad:moja najlepsza przyjaciolka tez nigdy nie miala chloapak (ma 27 lat) wyjechala do warszawy na drugi kierunek studiow i tam po jakis pol roku poznala swoja milosc i teraz planuja slub wiec nic starconego. nie znam cie ,ale moim zdaniem jestes bardziej wartosciowy niz polowa facetow jakich mialam przyjemnosc i nieprzyjemnosc poznac, uwazam ze jestes wrazliwym, ciekawym swiata, inteligentym chloapkiem wiec nie wiem czemu sam sobie umniejszasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lepton...
uniemożliwia bo to praca zmianowa a o urlopie nawet nie ma co marzyć czy jestem inteligentny? nie wiem a zainteresowania mma szerokie bo uważam że poznawanie Świata wokół nas jest pasjonujące

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zgadzam sie z poprzedniczka w 100%!!! samobojstwo niczego nie rozwiaze, a wrecz przeciwnie sprawisz ogromne cierpienie swojej rodzinie. Zachowujesz sie troche egoistycznie, myslisz o sobie, a nie myslisz o rodzinie, ktora zapewne Cie bardzo kocha i Cie potrzebuje. Spojrz na swiat ile jest cierpienia, ile jest tragedii, ile ludzie potrafia zniesc. Piszesz, ze koledzy z pracy maja swoje rodziny i nie maja czasu zeby sie z Toba spotkac, a pytales, zaproponowales im kiedys spotkanie przy piwie, wyjscie na kregle, itp?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieromantyczna
czyli punkt o bezwartosciowym czlowieku juz sam wyeliminowales ;) i tak po nitce do klebka dojdziemy ze jednak nie jest tak zle, glowa do gory

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lepton...
nie wierzę zbyt mocno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieromantyczna
masz rodzicow/dziadkow/rodzeństwo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lepton...
nie mam rodzeństwa,mam rodziców ale nie widziałem ich już 3 miesiące

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieromantyczna
proponuje w weekend wybrac sie do rodzicow pojsc na spacer i troche ochlonac pogadac i powinno byc lepiej, tymczasem przepraszam sle uciekam juz do domku, jak bedziesz w poniedzialek to sie odezwij. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lepton...
ja też muszę uciekać co przezyłem to już moje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lepton...
do widzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anet00
wybierz się do terapeuty, albo znajdź w swoim życiu pasje, każdy coś lubi. Twoja połówka gdzieś na Ciebie czeka, więc nie marnuj tego bo ominie Cie coś cudownego. Nie wierzę że nie masz po co żyć. To może zmień pracę, idź na studia (tam na pewno znajdziesz przyjaciół). To tylko depresja, nie ma po co się zabijać. Walcz z tymi myślami:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lepton...
mnie już nie spotka nic dobrego w zyciu pasji mam wiele ale co mi po nich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anet00
Spotka ile masz lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×