Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie-kleptomanka

kradłam a teraz się boję

Polecane posty

Gość nie-kleptomanka

czy ukradliście coś kiedyś? ja kiedyś nałogowo wręcz kradłam a w dodatku później te ukradzione rzeczy sprzedawałam, ale mnie złapano i od tamtego czasu tego nie robię, tak się porządnie wstydu najadłam. od tamtego czasu minęło już ponad pół roku, a ja idąc ulicą czuję na sobie wzrok wszystkich, nawet mimo że na mnie nie patrzą-wydaje mi się, że każdy człowiek mi się przygląda i wie, co robiłam. co prawda za sprzedaż kradzionych rzeczy nie dostawałam żadnego paragonu ani niczego podczas tej sprzedaży nie podpisywała, ale nadal spać po nocach nie mogę bo boję się, że w jakiś sposób to się wyda i wezwą mnie na komisariat. okropnie się z tym czuję, no ale płacę za własne błędy. czy ktoś z was też tak się czuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie bój się
takich nam POtrzeba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
widzisz słonko, najważniejsze jest to że jesteś świadoma tego że popełniałaś błędy, a co do obaw, to musiała byś opisać to dokładniej podać jakieś przykłady takiego handlu itd. wtedy powiem czy Ci coś grozi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie-kleptomanka
powód był najbardziej chyba kretyński jaki mógłby być-uwielbiam czytać, a że książki w księgarniach są drogie, to je kradłam :/ kiedy po przeczytaniu jakaś nie była z rodzaju tych, które marzę by mieć na zawsze, sprzedawałam je do antykwariatu i za te pieniądze kupowałam jakieś bzdurki, np. ładne rajstopy do sukienki czy coś równie głupawego :/ kilku które pozostały mi w domu chcę się pozbyć tzn wyrzucić i zniszczyć, bo przypominają mi tylko o tym, co robiłam i jest mi ogromnie wstyd i bez tego przypominania. nie chodzę do kościoła, ale chyba się wyspowiadam, bo choć już tego nie robię, to czuję się bardzo źle, nie wiem co mną kierowało i w ciągu kilku miesięcy jak zarobię odpowiednią kwotę zamierzam wpłacić ją na konto poszkodowanej przeze mnie księgarni :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
odezwij się do mnie na mejla, miałem do czynienia z podobnym przypadkiem :-) nie jest tak źle, uwierz mi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość minod
Nie pal tych ksiazek tylko oddaj do jakiejs biblioteki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość He he he he he he
:-D :-D :-D Złodziejka- intelektualistka. W TVP powinni ciebie zatrudnić, do jakiejś pro-społecznej reklamy w stylu: "CAŁA POLSKA CZYTA"... po czym pokazują ciebie i komentarz: "Ona tak kocha książki, że aż je zapierdalała" :classic_cool: 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie-kleptomanka
duszek123123 a nie możesz napisać na forum? boję się, że może na mnie komuś doniesiesz, a naprawdę bardzo źle się czuję z tym co robiłam, mimo że definitywnie z tym skończyłam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość manpytaniee. mraau
niezla jestes. z ta wplata na konto tej ksiegarni to dobry pomysl!!! mozesz< dopisac-za skradzionev ksiazki czy cos w tym stylu, albo wyslac kartke z przeroszeniem , taka anonimowa. Ja tez uwielbiam czytac, chodzilam do empiku i czytalam na miejscu:) Nie trzeba krasc,serio hehe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość doktor oj boli
myślę,że zmyślasz:)prowokacja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
słonko, możesz stworzyć przecież nowego mejla, poza tym obawiam się że na drodze ku polepszeniu sprawy możesz sobie zaszkodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chryste panie na gumowym bananie, duszek, Ty psychologię studiujesz, czy wyrywasz laski na kafeterię?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wyrywam, jestem sam i na razie jest mi z tym bardzo dobrze, poza tym baaaaardzo dużo podróżuję więc dziewczyna tylko by Cierpiała przy takim facecie, no chyba że chciała by podróżować ze mną ;D no ale w tym wieku, to szkoła studia itd... ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie-kleptomanka
drodzy forumowicze, liczę po prostu na wasze dobre rady ponieważ czas nie zmazał poczucia winy i czuję się podle, na co zresztą zasługuję. duszek123123-mam nadzieję, że życzliwie doradzisz, napisałam do ciebie, zaufałam, bo nie mam komu o tym opowiedzieć a nie chciałabym mieć kłopotów, już teraz bardzo pokutuję za to wszystko :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
duszek, to było pytanie retoryczne. Ale nicto, pozostaje mi życzyć powodzenia. A bientot.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie-kleptomanka
duszek123123, niestety coś nie poszło i chyba niechcący skasowałam mojego maila :/ możesz napisać na forum to, co chciałbyś mi przekazać? może to też pomoże komuś, kto jest w podobnej sytuacji i nie wie, jak się zachować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sporo tego jest, poza tym na forum posypie się masa dodatkowych komentarzy itd. odezwij się na mejla albo podaj go tu odezwę się, nawet jeśli napisze ktoś więcej to na pewno poznasz który to ja :) daję słowo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie-kleptomanka
odezwałam się. liczę na poradę, bo naprawdę nie wiem, co powinnam zrobić, a coś zrobić muszę, bo nie potrafię tego tak zostawić i o tym zapomnieć. wiedzcie tylko, że potwornie się czuję z tego powodu i wiem już, że pewne rzeczy nie są warte późniejszych nerwów i poczucia winy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A ja kleptomanka
Kradlam kosmetyki ale dla siebie.. Tusz , roz, szminka.....czasem zupelnie niepotrzebne rzeczy... zle sie z tym czuje....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie-kleptomanka
duszek123123 odpisz proszę na tego drugiego maila, z którego wiadomość dostałeś później. z góry dziękuję. "A ja kleptomanka" - a czy dalej to robisz? co robisz, by jakoś żyć z tą świadomością?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A ja kleptomanka
Staram sie unikac takich sklepow.. albo ide z kims bo sama wiem ze cos wezme ..unikam okazji..boje sie ze mnie zlapia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×