Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Melmak

Zdradziłem żonę ?

Polecane posty

Gość Melmak

Od dłuższego czasu nie układa mi się z żoną. Brak komunikacji, wciąż tylko sprzeczki, zaczepki i jakieś złośliwości. Seksu właściwie nie ma, a jak już jest to jest nieciekawy i nudny. Próbowałem się z nią dogadać, chciałem żeby ten seks był bardziej spontaniczny, ciekawszy.., żeby cokolwiek się zmieniło. Skutek właściwie był odwrotny, teraz już nawet nie sypiamy razem.. wieczorem ona idzie spać do innego pokoju. Chciałem o tym pogadać, niestety nie mam na to szans ona chodzi sfrustrowana, bo w pracy ma ciśnienie, bo boli ją głowa.. bo zła pogoda.. albo jeden z tysiąca innych powodów... Wczoraj nie wytrzymałem.. po jednej ze sprzeczek.. pojechałem sobie do miasta.. poszedłem na impreze (pierwszy raz od jakis siedmiu lat) w lokalu były również prostytuki.. skorzystałem z okazji.. teraz jest mi głupio.. mam straszne wyrzuty sumienia i jakoś nie moge uwierzyć, że to zrobiłem.. jedno jest pewne.. więcej tego nie zrobie.. powiedzieć.. jej czy nie ? mimo wszystko nie chce jej ranić... ale z drugiej strony wiem.. że już jest po fakcie... Poradźcie coś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradziłes raz
zdradzisz drugi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeeeeeeee
"czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal" NIE MÓW!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaa..
To była zdrada i to najobrzydliwsza jaka może być, seks ze zwykłego zwierzęcego popędu. JA rozumiem zdradę tylko wtedy, gdy zdradzasz, bo kochasz juz kogoś innego. Rozstań się z nią. A jeśli nie zamierzasz, to jej nic nie mów, nie rań jej tylko po to by pozbyć się wyrzutów sumienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Melmak
też myślalem.. żeby raczej nie mówić... właściwie to prawda nie zmieni faktu, że to już zrobiłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powiedz. moze wybaczy, lepiej, zeby wiedziala, z jakim obrzydliwcem mieszka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaa..
Nie, niech nie mówi, tylko odejdzie od niej i poniesie konsekwencje swojej głupoty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Melmak
Jeśli powiem.. to właściwie jest już po małżeństwie.. a tak jest jeszcze co ratować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pomyśl co by było gdyby ona Tobie powiedziała że Cie zdradziła, napewno byś od niej odszedł. Skoro już to zrobiłeś a nadal chcesz z nią być to nie mów, nie rań jej bardziej, tylko postaraj się żeby teraz było między Wami dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość liberal girl
jedyna rada dla Ciebie teraz: zapisz się do wenerologa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradziłes raz
nie wiem czy jakakolwiek kobieta zniosłaby zdradę z prostytutka przecież to poniżające :P jeśli byś się przyznał nigdy nie będzie między wami już ok.więc chyba nie myślisz by to zrobić???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Melmak
ZlotaAnia - tak się składa, że kilka lat temu już to z nią przerabiałem.. wtedy ona powiedziała mi, że zdradziła.. na jednym z wyjazdów z pracy.. bardzo cierpiałem.. ale wybaczyłem.. a może nie wybaczyłem.. sam już nie wiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaa..
Swoją drogą, to dla mnie obrzydliwe jest pieprzyć takie ścierwo, które parę minut przed Tobą miało kogos innego. Nigdy nie zrozumiem facetów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaa..
Skoro ona zdradziła to inna sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fassiiooll
absolutnie nie mów!No trudno, stało sie, dobrze że masz wyrzuty sumienia. Porozmawiaj z żoną bo ona pewnie tez nie jest szczesliwa w zwiazku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adaskost
melmak co z ciebie za facet.... Miej teraz odwage jej powiedzieć...jak jest mądra to cie kopnie w dupe.....Są pewne zasady to tak na przyszłość....jak sie zabierasz za nowa kobiete, najpierw kończ stary związek, kryzys w zwiążku nie usprawiedliwia zdrady w żadnym przypadku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość liberal girl
ps. Ludzie naprawdę nie zdają sobie sprawy, że w cywilizowanej Europie jest rozkwit chorób przenoszonych droga płciową - kiła, aids, czy poczciwa grzybica. Tyle sie mówi o edukacji seksualnej, ale głównie w zakresie antykoncepcji, ok, niech sobie firmy farmaceutyczne zarabiają ;), ale myślcie trochę zanim zaczniecie bzykać się z kim popadnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W takim razie czy Wasze małżeństwo ma sens??? Skoro oboje zdradzacie... Wg mnie to albo koniec tego związku, albo zacząć wszystko od nowa, tylko że to nie będzie łatwe. Pozdrawiam/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Melmak
Nie chodzi o to, że zdradziła.. nie miała to być zemsta.. ani nic w tym stylu.. nic nie usprawiedliwia tego co zrobiłem.. z drugiej strony.. poważnie myślałem o ty, że skoro między nami nie jest dobrze.. to może ma kogoś następnego..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Melmak
ja mam 32 a zona 29

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trushi
ja bym wolała chyba nie wiedzieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradziłes raz
ona zdradziła i się przyznała a Ty? Może też wobec tego sie przyznaj i albo oboje zaczniecie walczyć o swój związek albo się rozstańcie i nie niszczcie sobie nawzajem życia....Ale ja bym prostytutki nie zniosła ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Melmak
dużo się zmieniło od momentu jej zdrady.. wtedy mogła wszystko postawić na jedną kartę.. teraz jest jeszcze dziecko... nie chce małemu rujnować życia.. właściwie tylko on to wszystko trzymał w kupie.. przykre ale prawdziwe.. no nic nie zabieram wam wiecej czasu.. dzieki za rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość liberal girl
słuchaj, ja nie żartuję z tym lekarzem. Seks z dziwką to jakbyś poprosił chorego na grypę żeby Ci kaszlnął w samą twarz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradziłes raz
nie chce małemu rujnować życia.. właściwie tylko on to wszystko trzymał w kupie.. przykre ale prawdziwe.. no nic sorry ale jeśli dwoje ludzi żyje jak Wy to jest to rujnowanie życia dziecku.I rozwód w tym wypadku to mogłoby być lepsze zło niż żeby dziecko wychowywało się w otoczeniu obojętności itp...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj ..
jeśli one cię już zdradziła to co ty z niią jeszcze robisz??? Wybaczyłeś jej??? :( A teraz Ty ją zdradziłeś to ona Ci wybaczy i będziecie kwita tak? Mozna i tak zyć. :D Tylko że ona to zrobiła z kimś z pracy a nie z prostytutką. Ty tego nie zrobiłeś z miłości tylko dla przyjemności a ona chyba coś czuła do tego gościa ze z nim się przespała. Moim zdaniem zaw3sze w chwilach słabości będziecie się zdradzać na wzajem. to po prostu stanie się normalną rzeczą w Waszym związku. Biedne dziecko!!! :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×