Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

malena1987

Nienawidzę tańczyć...

Polecane posty

Nie wiem dlaczego, ale czy to domówka, czy impreza w klubie, czy wesele... Ja nigdy nie tańczę! Nie sprawia mi to żadnej przyjemności, męczy mnie to, drażni, nie wiem co z sobą zrobić na parkiecie... Nie wiem, czy umiem tańczyć czy nie... Jest to dość uciążliwe, ponieważ wszelkie wesela itd ja przesiaduję na krześle, nawet po alkoholu nie umiem się przełamać. Żal mi tylko mojego narzeczonego, bo on lubi tańczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tak nie mam, ale kiedyś miałam. Po prostu nie tańczyłam i już. Potem próbowałam i mi się spodobało :) Moze zapisz się na kurs, przełamiesz się i już. Albo poćwicz w domu, przed lustrem, puść muzykę na pełen regulator i pomyśl, co mogłabyś zrobić ze swoim ciałem. Albo idź gdzieś z kumpelami gdzieś, gdzie jest mnóstwo tańczących ludzi i spróbuj różnych ruchów etc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość philadelphia 76ers
z facetem uwielbiam, solo nie tańczę nigdy. ale pamiętam, że był okres w moim życiu kiedy wkurwiałam się na samą myśl o parkiecie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fijriewfdshjfisd
Tańczyć uwielbiam, moze dlatego, ze umiem i kazdy mi tego zazdrosci:P A Ty może spróbuj obserwowac i nasladowac ruchy innych osób albo stan przed lusterem, sprobuj sie wyluzowac i nie myslec 'o cholera, ale głupio wygladam' tylko po prostu zacznij sie ruszac... taniec to naprawde swietna zabawa, ale musisz sie do neigo przełamac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tylko, że ja totalnie nie wiem jak się ruszać! :D Przychodzi mi co najwyżej kilka ruchów beznadziejnych :P Kiedyś próbowałam się przełamać, parę razy, w klubie z kumpelą, czasem było fajnie, ale teraz znów ogarnęła mnie ta niechęć :( Zwłaszcza na weselach itd, gdzie nie ma dużego ścisku i jest jasno... i wszystko widać jak na tacy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawaawa
tanec, to cyzsty sex.pomysl sobie jak by twój partner chciał że byś sie poruszała...podstawowe ruchy w tańcu solo, to kręcenie biodrami, ruchy całego ciała co tu dużo mówić podobne do ruchów w seksie, ale raczej ugrzecznione. a muzyka jest po to, żeby robic to w okreslonym tempie, rytmie.no ale jak bardzo nie lubisz, to nikt cie nie zmusza:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikt nie zmusza, ale to trochę uciążliwe np całą noc na weselu przesiedzieć, aczkolwiek dla mnie to mniejsze zło niż tańczenie, niestety w oczach innych wygląda to niefajnie :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sozinha
TAniec to czysty seks:)------hmmm chyba dużo w tym prawdy.Zaznacze może na wstępie,że nie uważam się za królową parkietu,lubie tańczyć,lubie się bawić ale nie twierdze że nie umie........ale chyba mi to dobrze wychodzi bo faceci się non stop gapią,może za bardzo stroje kocie ruchy:P,ale tak właśnie czuje muze.Do drogiej autorki tematu-przede wszystkim taniec to zabawa,na imprezie nikt nie bedzie sie na Ciebie patrzal i wytykal cie palcami!Kazdy bawi się po swojemu.......a poza tym co to znaczy umiec tanczyc,,,,teraz kazdy wychodzi na parkiet macha jakos rękami i juz:) Grunt to nie przejmować się!:)Do dzieła:),pocwicz w domu,bedziesz pewniejsza,zalacz youtuba,wlacz swoja ulubiona muze(bo jest wieksze prawdopodobnienstwo ze bedziesz do niej lepiej sie ruszac bo ja lubisz,czujesz:) POWODZENIA:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
''Nikt nie zmusza, ale to trochę uciążliwe np całą noc na weselu przesiedzieć, aczkolwiek dla mnie to mniejsze zło niż tańczenie, niestety w oczach innych wygląda to niefajnie '' Ja też nie cierpie tanczyc... a jak ide na wesele... to jestem tak wkurwiony.... ze musze tam siedziec... :O :O :O na dyskoteki nie chodze... za dużo tam lumpów... brzydze się takim społeczeństwem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zazdroszczę Wam, tym którzy tak potraficie się bawić! :) Może jestem za bardzo spięta, ale ja już w podstawówce na dyskotekach szkolnych tańczyłam tylko tańce przytulańce :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja też nienawidzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Żeby lubić tańczyć trzeba najpierw się nauczyć tańczyć :) a nie tylko wygibasy oglądać w MTV

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jaki sex? dla mnie to wrecz odwrotnie jakieś żenujące wygibasy i dziwne miny ,nie znosze tańca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×