Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość aaa-nka

Dieta surowa - witariańska

Polecane posty

jest takie przysłowie ludowe bóg stworzył pożywienie a diabeł kucharza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaa-nka
od jutra ma być ciepło, a więc idealna pogoda na surową dietę - zapraszam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wierze w uzasadnienie zycia 120-140 lat. 100 lat temu przecietna dlugosc zycia byla znacznie nizsza a przeciez nie bylo konserwantow. A tu naukowy cytat: Ewolucja długowieczności W epoce kamiennej, 30 tys. lat temu, nastąpił skokowy wzrost żywotności naszych przodków. Przeciętna długość życia prawdopodobnie nie przekraczała jeszcze 18-20 lat, ale część populacji dożywała 35-40 lat. Oprócz dzieci i ich rodziców pojawiło się wtedy trzecie pokolenie ludzkiej społeczności - dziadków i babć - co zbiega się z początkiem rozwoju cywilizacyjnego. Ten fenomen ewolucyjny najbardziej odróżnia człowieka od pozostałych naczelnych i innych hominidów, bo nie wystąpił nawet u neandertalczyka. Od tego czasu przeciętna długość życia Homo sapiens stale się wydłuża. W starożytności, w czasach Jezusa Chrystusa, wynosiła 22 lata, w średniowieczu wzrosła do 33 lat. Druga połowa XX wieku to demograficzna eksplozja stulatków, przeciętna długość życia zwiększała się w tym czasie coraz szybciej. W 1997 r. ośrodek badania długości życia CMI w Londynie prognozował, że w najbardziej rozwiniętych krajach mężczyźni, którzy wtedy mieli 65 lat, mają szanse dożyć 83. urodzin. Teraz się przewiduje, że przeciętna długość ich życia zwiększy się do 87 lat, a za 10 lat po raz pierwszy przekroczy 90 lat. Dziś nikt już nie popełni takiego błędu jak prawnik najdłużej żyjącej kobiety świata, Jeanne Calment, która żyła 122 lata i 164 dni. Gdy miała 90 lat, zaproponował, że przejmie jej mieszkanie w zamian za wypłacaną dożywotnio miesięczną rentę w wysokości 2,5 tys. franków francuskich. Gdy Calment zmarła w 1997 r., ów prawnik nie żył już od wielu lat, a jego spadkobiercy zdążyli wpłacić jej sumę trzykrotnie przekraczającą wartość mieszkania. http://prawo.uni.wroc.pl/~kwasnicki/EkonLit1/84121.htm Statystycznie dlugosc zycia wydluza sie a nie skraca a przeciez w czasach chrystusa nie znali ani sztucznych dodatkow, ani konserwantow ani innych szajsow. Moim zdaniem weganizm ma sens ale nie kiedy wszystkie warzywa kupujesz w supermarkecie. Bo wtedy nie skorzystasz z witamin za to nafaszerujesz sie chemia. Oczywiscie, ze dieta bogata w surowizne jest najlepsza. Ale spojrzmy prawdzie w oczy - dzisiaj w niektrych warzywach jak salata jest wiecej chemii niz witamin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaa-nka
Lady - ja Ciebie nie zmuszam do tej diety, zapraszam tych którzy lubią warzywa i owoce na surowo (może mają z własnej działki lub z pewnego źródła).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pooodnoooszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaa-nka
Kuchareczka niemłoda - dzięki za link - dobre stare przysłowie: „Człowiek po 40. albo jest lekarzem dla samego siebie, albo jest po prostu głupi…”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pooodnoooszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pooodnoooszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
podoba mi się ta dieta, mam swoją działkę na której uprawiam różne warzywa, ma może ktoś wypróbowane własne przepisy na surowe dania ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pooodnoooszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pooodnoooszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość irydka
też jestem zainteresowana, zaczęłyście stosować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaa-nka
Witaj Irydka - ja od miesiąca próbuję wprowadzać tą dietę, ale mąż i dzieci mają ochotę na tradycyjną kuchnię - ciężka sprawa. Wiem, że nie od razu Kraków zbudowano, wszystko należy starannie dopracować, zdobyć wiedzę aby nie popełnić jakiegoś błędu. Jak na razie moja dieta jest mieszana, ograniczyłam mięso i nabiał do minimum, staram się jeść więcej surówek (3x dziennie) i owoców. Motywuję się też różnymi krótkimi filmami jak ten np: http://www.youtube.com/watch?v=j7-wIlyuY24&NR=1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość irydka
ja w zasadzie jem już od pewnego czasu na wpół surowo, od 1,5 roku jestem na diecie strukturalnej czyli koktajle na bazie świeżych i suszonych owoców do tego różne mielone ziarenka, pije świeże domowe soki warzywne, jem surówki, z mięsa wołowego i wieprzowego zrezygnowałam już rok temu na rzecz drobiu, który od jakiś 2-3 mc też już bardzo mocno ograniczyłam, prawie go już nie jem, nie jem chleba, nie używam cukru, dotąd jadałam gotowane kasze i gotowane warzywa czasem jakąś zupę warzywną, jem kiszonki, piję wodę zdrojową, ziołowe herbatki, nie piję czarnej herbaty ale popijam 2-3 filiżanki kawy rozpuszczalnej i to niestety ze śmietanką w proszku :-( niestety podjadam słodycze i to mój największy grzech... czuję się o wiele lepiej, wyglądam dużo młodziej ... więc potwierdzam, że warto :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaa-nka
z tego co piszesz to masz większe doświadczenie w tym sposobie odżywiania. Ja na wiosnę hodowałam i jadłam kiełki różnych nasion (rzodkiewki, gryki, gorczycy, lucerny, pszenicy, żyta, fasolki mung), ale po 1-miesiącu mój zapał znikł. Teraz jest dużo świeżych warzyw i owoców więc myślę, że kiełki będą bardziej właściwe w okresie zimowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość irydka
aaa-nka kiełki można hodować cały rok, dostarczają więcej wit i minerałów niż warzywka, więc warto je robić cały rok, mam kiełkownicę ale robię od czasu do czasu, a szkoda bo można by robić systematyczniej, kupuję też suszone zarodki, w diecie surowej proponują 1 dniowe głodówki, próbowałaś? dodam, że przez pierwsze pół roku zrzuciłam 12 kg, po czym przestałam się odchudzać zaczęłam więcej jeść i do tego dużo słodyczy i wróciło mi tylko 1-2 kg, waga od roku mi się ustabilizowała, nie mam jojo :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Klara_09
Witam wszystkich .. Ciesze sie, ze trafilam na ten topik. Od jakiegos czasu przymierzam sie do przejscia na diete surowa. Przetestowalam sporo diet i zawsze byl potem efekt jojo. Nazbieralo sie tez pare chorob,najwyzszy czas sie ich pozbyc. Mam nadzieje, ze bedac na tym topiku , czytaja wasze wypowiedzi bedzie mi latwiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Klara_09
Zastanawiam sie czy do surowej diety warzywno -owocowej bedzie mozna dodac kasze, nie gotowane ale np moczone cala noc i zjadane nastepnego dnia. Ktos mi doradzi? Dzis na sniadanie zrobilam sobie koktajl witaminowy wlasnego pomyslu moze przyda sie wam moj przepis? Zmiksowalam 2 srednie pomidory z zabkiem czosnku plus pol zielonej papryki .garsc posiekanej natki pietruszki i 2 liscie salaty. Jutro dodam do koktajlu warzywnego lyzke siemienia lnianego. Bedzie bardziej syty. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość irydka
Klara_09 świetny koktajl, możesz do tego dodać jeszcze łyżkę oleju najlepiej lnianego i 2 orzechy brazylijskie :-) nigdy nie jadłam kasz na surowo i nie mam pojęcia czy samo moczenie coś da i kasza będzie zjadalna i strawna ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kajko i kokosz
Co to znaczy "Jestes tym, co jesz"? To jak jem fasolke to jestem fasolka, a jak jajko to jakiem? Bo nie rozumiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jesteś tym co jesz
kajko i kokosz jak jesz zdrową żywność jesteś zdrowiem, jak jesz śmieciowe żarcie jesteś śmietnikiem, jesz wieprzowinę jesteś wieprzem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kajko i kokosz
A jak jesz slodycze to jestes slodka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaa-nka
kajko i kokosz - nie jak jemy dużo słodyczy to jesteśmy zakwaszeni "jesteś tym co jesz" ? Żyjemy w 21 wieku i wg mnie każdy powinien interesować się na miarę swoich możliwości zdrowym odżywianiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aaa-nka to bardzo interesujące co piszesz... przeszłam już wiele diet, z różnym skutkiem, zmieniłam swoje nawyki zywieniowe, nie mieszkam z rodzicami jestem na studiach i rzadko jem cos gotowanego, ale w takim razie dieta wyklucza tez pieczywo i wiele innych produktow, mozesz mi napisac jak wygladaja twoje przykladowe posilki, co jesz, czego unikasz i jak to wyglada w praktyce ogolem...? bede wdzieczna:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość irydka
dzisiaj robię ten jeden dzień głodówki :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytanie o szczegóły diety
Co robicie z ryżem, kaszą i mięsem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do jesteś tym co jesz
...jem wieprzowinę jestem wieprzem,... jem dobrych ludzi jestem dobrym człowiekiem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×