Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Ania2717

Mam łóżkowy problem z mężem

Polecane posty

Mój mąż ostatnio naczytał się jakiś bredni i ubzdurał sobie, że jak nie mam orgazmu to nasze współżycie jest niewiele warte. Wiem że to może przyjść dopiero z czasem, póki co orgazmu po prostu nie mam i nic na to nie poradzę. Jest mi dobrze z moim mężem i bardzo go kocham... Staram się pocieszać go jak mogę ale on wydaje się czasami jakiś markotny... Myślałam że może to jego koledzy mają na niego taki wpływ albo że to jakieś kompleksy czy stres i próbowałam z nim na ten temat szczerze porozmawiać ale on twierdzi że to nic z tych rzeczy i dalej uparcie obstawia przy swoich bredniach jakich się naczytał. Na szczęście nie ma problemów z erekcją (póki co)... Może powinnam zgłosić się do jakiegoś terapeuty, czuję się częściowo winna złego stanu mojego męża. A może najlepszym pomysłem byłaby wspólna wizyta? Myślałam też o tym żeby mimo wszystko w trakcie stosunku trochę pokrzyczeć- jak myślicie? Czy któraś z Was miała kiedykolwiek taki problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochająca córka
ja bym poszła z tym do prywatnego detektywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kkkkklllaara
PO CO PRZYZNAJESZ SIĘ MU ŻE NIE MASZ. ORGAZM POCHWOWY NIE ISTNIEJE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nicolka.....
Ja mialam i wiesz moze Ci sie to wyda glupie ale zaczelam sie masturbowac... Wlasnie po to by poznac swoje cialo i jego potrzeby a potem powiedzialam partnerowi jakie pieszczoty mnie najbardziej podniecaja... I teraz jest super ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fdhgfdsadfg
Ja nie udaje orgazmu.Mysle,ze to glupie.udawac.! Jak jest super to mowie,ze bylo wspaniale.Czasem jednak nie mam.Mowie prawde.Sa rozne powody braku orgazmu.Moze warto pomyslec wspolnie co zrobic,zeby byl.....a nie klamac ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulka28
ania2717, wydrap mu połowę pleców jęcząc i wijąc się przy tym, na bank łyknie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fdhgfdsadfg
Chociaz slyszalam,ze sa kobiety co udaja.. Hm, nie wiem w jakim celu,zeby facet poczul sie lepiej chcesz grac teatrzyk ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chłop i baba
posłuchaj Nicolki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W sumie gdyby on ze mną nie doszedł to mi również mogłoby być przykro że robię coś nie tak, może właśnie dlatego bywa taki niepocieszony...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nicolka.....
Ania u kobiet sprawa orgazmu jest troszke trudniejsza... :) Przedewszystkim musisz ty wiedziec co Ciebie podnieca, gdzie sa Twoje czule punkty, i jakie pieszczoty sprawiaja Ci najwiecej przyjemnosci... Staraj sie poznac swoje cialo i rozmawiaj o swoich potrzebach z partnerem... Udawanie nic Ci nie da... nie dosc ze facet sie i tak predzej czy puzniej skapnie to jeszcze sama siebie pozbawiasz przyjemnosci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja mam tak
taki proble, ze seks nie sprawia mi przyjemnosci :/ kochalam se ze 4 razy w zyciu i nie bylo przyjemnie. an masturbacja mi nic nie daje, jestem chora?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja mam tak- może Ty się po prostu pieprzyłaś jak zwierze a nie kochałaś? Kochać można się tylko z mężem w atmosferze miłości, szczerości, zaufania i wzajemnej akceptacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja mam tak
no i dalczego od razu tak agresywnie? ;/ nie pieprzylam se, nie pieprzylam. kochalam sie z moim chlopakiem, robmy to od niedawna, ale nie daje mi to przyjemnosci!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pruderyjka
dziewczyny a mój pan tylko palcem mnie doprowadzic moze, nigdy nie miałam orgazmu wewnatrz, czasem czułam dreszcze, ze juz juz i nic. ja sie chyba nie umiem skoncentrowac.... na poczatku czuje maga podniecenie a po jakichs 20 min prawie nic. czesto doprowadza mnie najpierw recznie a potem probujemy dalej-bez powodzenia. moze to bład? mpze powinnismy bez tego wstepu??? orgazm paluszkiem mam po 10-15 min, jexykiem jeszcze szybciej. mam jescze jedno pytanie; ile u was trwa orgazm? bo u mnie króciutko i zaraz mam ochote na nastepny , czasem malo intensywnie jakby w polowie urwany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie pisz o kochaniu bo się nie kochaliście tylko się krzywdziliście i przy okazji swoje ewentualnie poczęte dziecko. Może z powodu braku zaufania bo on Ci jeszcze nie powiedział przed ołtarzem że Cię nie opuści. Rozbrajasz swoje \"systemy obronne\" a potem będzie Ci już dużo łatwiej położyć się do łóżka z kimś kto nie jest Twoim mężem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pruderyjka
aha i czesto czuje w decydujacych momentach ze chce mi sioe siusiu :P nie wiem co to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość logitech
dla mnie to trochu dziwne i nie dziwie sie twojemu mzowi ze tak mysli. ja z swoim jestem od pierwszego razu czyli hohoh lat i zawsze mam orgazm... nie wiem czy ma sens go udawac. ale dlaczego nie masz orgazmu??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pruderyjka
Ania2717 co to ma znaczyć? do kogo to? co Ty piszesz jakie systemy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pruderyjka
o jakim krzywdzeniu piszesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość logitech
jkabym slyszala kobiete co prowadzila kurs przedslubny :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość logitech
ale do czego ten wstyd sie odnosi bo ciagle nie rozumiem...??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość logitech
czyli jesli bylam w stanie anrzeczeniskim z moim obecnym mezem i przed slubem 'kochalismy sie=seks' to znaczy ze sie krzywdzilismy nawzajem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzechu. Chodzi mi o zbudowanie rodziny na silnych fundamentach zamiast puszczania się na prawo i lewo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pruderyjka
Ale piszesz o sobie czy o kim? bo jak o kims to chyba nie wiesz co piszesz, skoro masz męza to co nie masz zaufania, wstydzisz się??? przeciez powiedział Ci,ze Cie nie opusci no nie? poza tym, piszesz morały a sama chcesz orgazm przed swoim ślubnym udawać?? cos nie halo z tej Twojej wypowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość logitech
no ja puszczanie rozumie jako seks z pierwszym lepszym. Czyli nie puszczalam sie skoro tylko z jednym sie kochalam i kocham (:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozważałam różne opcje, to była tylko ostateczność zresztą rzeczywiście bardzo głupia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość logitech
Aniu powiedz mi jaki jest sens udawać orgazm?? moze popracujcie razem i zbadajcie swoje ciala a wtedy dowiecie sie co sprawia wam przyjemnosc czym samym zwieksza to wieksze szanse na orgazm :( sprobuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ludzie potrafią odwoływać śluby na 15 minut przed ich rozpoczęciem. Lepiej jest zaczekać na ten moment.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×