Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

kobietka123

czy ja jestem normalna???

Polecane posty

jestem z facetem ponad dwa lata i od pewnego czasu zaczyna mnie nosic... jest mi nudno szaro szukam dziury w calym nic mi sie nie podoba i sama nie wiem o co mi chodzi. nie myslcie sobie ze mam ochote polatac po imprezach i wyrwac kogos innego- co to to jednak nie. w kazdym badz razie taka sytuacja powtarza mi sie kolejny raz w zyciu. do tej pory bylam w dwoch powaznych zwiazkach i przy obu mniej wiecej po poltora roku zaczynaly sie moje sceny czepianie prowokowanie klotni az w koncu ostateczne zerwanie. tym razem mialo byc inaczej. jestem starsza madrzejsza bardziej ulozona. facet tez o wiele madrzejszy i porzadniejszy w porownaniu do poprzednich. wiec o co chodzi? znowu sie znudzilam i znowu weszlam w okres czepiania sie i kombinowania jak zerwac? czy dalej jestem malolata ktora nie dorosla do powaznego zwiazku? a moze po prostu po raz kolejny nie trafilam na tego wlasciwego i dlatego zaczelo mi odbijac? moze nie nadaje sie do dlugich zwiazkow? CZY JA JESTEM NORMALNA??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bywa różnie...
lepiej wczesniej niż później się przekonać, ze to nie ten

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zastanów się czego tak naprawdę pragniesz. czego oczekujesz od partnera. trzeba poszukać przyczyny takiego zachowania moim zdaniem. zbyt pochopnie oceniłam, że to nie prawdziwa miłość, bo skąd tak naprawdę mogę wiedzieć? nie ma idealne miłości. kryzysy się zdarzają, żeby coś zrozumieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość te wasze rady...
"lilka17 nie trafiłaś na tę prawdziwą miłość najwyraźniej" Jasne. Niech tak sobie laska powtarza to późnej starości. Nie ma czegoś takiego jak prawdziwa miłość. Zawsze jest ten sam schemat: zakochanie, stabilizacja, monotonia... W każdym, powtarzam w każdym związku taki etap monotonii występuje ale 90% ludzi trwa w nim dalej ze względu na świadomość tego że nawet gdyby odeszli i szukali nadal "tej jednej jedynej z którą motylki będą wieczne" to w kolejnym związku sytuacja powtórzy się. A kto normalny wymienia partnera co 3 lata na nowy model ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ty się po prostu boisz. Boisz się stałego związku, silnego zaangażowania uczuciowego (i późniejszego ewentualnego zranienia po rozstaniu), zależności i wspólnej przyszłości, nudy. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
teoretycznie wiem ze zawsze najpierw jest zauroczenie motyle w brzuchu nieziemski sex a z biegiem lat wszystko blednie staje sie monotonne nastepuje etap przyzwyczajenia i sex nie jest juz taki goracy... pytanie czy zawsze musi byc tak? czy sa ludzie ktorzy mimo uplywu lat dalej czuja sie jakby poznali sie wczoraj i wciaz maja o czym ze soba gadac? czy wtedy gdy po paru latach czuje sie znudzona i widze ze w moim zyciu (zwiazku) nie jest juz tak ciekawie jak wczesniej to znak zeby poddac sie i udac na poszukiwanie nowego partnera ktory da mi troche adrenaliny? czy moze w zwiazku z tak dlugim stazem powinnam starac sie jeszcze bardziej i nie zwracac uwagi na monotonie bo tak po prostu maja wszyscy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"te wasze rady" jakbyś zauważył, to się w późniejszej wypowiedzi poprawiłam!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jest mi nudno szaro szukam dziury w calym nic mi sie nie podoba i sama nie wiem o co mi chodzi. zatem jestes PRAWDZIWA kobieta ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestem starsza madrzejsza bardziej ulozona." tylko początek tego zdania w ilości dwóch wyrazów jest jak najbardziej na miejscu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona**
Po prostu nie trafiłaś jeszcze na swoja prawdziwą miłość.Między wami widocznie było silne zauroczenie które teraz właśnie minęło i zaczynacie się ze sobą nudzić to jest normalna reakcja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×