Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość grubaska1234

czy przegralam?

Polecane posty

spokojnie, ludzie, co wy jej chcecie wmówic? :O Dieta diecie nierówna, po pierwsze żadne katowanie sie tylko rezygnacja z dużej ilości tłuszczu i węglowodanów no i wysiłek, tylko taki który będzie codzieny i niezbyt intensywny. Żeby się nie przeziębiać trzeba jeśc warzywa i to te które podnosza odporność, czyli czosnek i cebulę, poza tym dużo magnezu czyli zielenina. Zero cukru i słodyczy, ciast pączków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i w trądziku zrezygnować z białego pieczywa i mleka :P:P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chroniącym dobrze przed przeziębieniami jest ten czasem chrzan w okresach kiedy grypa i przeziębienie jest łatwo, i codziennie jabłko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grubkaska1234
studiuje dziennie, prace chcialam na wakacje ale ciezko znalesc, wiem ze nie tylko przez wage, moja mama tez jest otyla, i babcia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
głowa do góry nie każdemu samodzielne odchudzanie szkodzi, ale to raczej dotyczy przypadków niewielkiej nadwagi nie zrażaj się przeziębieniem, prawdopodobnie osłabiłaś organizm mało racjonalną dietą i przyplątała się infekcja przede wszystkim uwierz w siebie i swoje możliwości natura może nie dała Ci figury modelki, ale masz ręce, nogi, nie jesteś sparaliżowana- ze wszystkim sobie poradzisz a studia dzienne to naprawdę straszak, i trzeba się nachodzić, namęczyć, nawysyłać a i tak może być z tego całe g zwłaszcza, jeśli mieszkasz w małym mieście, a nie wawie szybciej znajdziesz wśród znajomych, może gdzieś odchodzi na macierzyński pracownica i szukają kogoś na ten czas? albo zastępstwo ze względu na urlop nie wiem, w jakiej branży szukasz, ale wakacje to czas dla kelnerek, barmanek, roznoszących ulotek, nie każdego to zadowala a nie myślałaś o praktykach w zawodzie? nie da i to pieniędzy, ale doświadczenie w branży, wpiszesz dumnie do cv, procentuje w przyszłości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
zolza Ty wcale nie jestes zolza, jestes mila i madra kobieta :) autorko, marudzisz ja niestety mam zblizone wymiary do Twoich, mam prace, a waga to tylko i wylocznie moja wina zmien nastawienie, sprobuj troche powodzenia sa wieksze nieszczescia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grubkaska1234
dzienny jadlospis: sniadanie bułka z pomidorem, serem i szcyzpiorkiem, w miedzyczasie jogurt, lub druga bułka czasem,potem obiad ziemniaki kotlet, salatka, potem jakis owoc, kolacji czesto nie jem, czasem kanapka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobra rada: zrezygnuj z pieczywa. Nie łącz ziemniaków z miesem, staraj sie unikać smażonych rzeczy. Niekstóre owoce maja duzo cukru, jedz warzywa, pij duzo wody niegazowanej. I idz do endokrynologa ( wiem, zę sie powtarzam :) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorko droga Sama sie nakrecasz,ze jestes gruba,brzydka itd dlaczego? bo masz niska samoocene,jestes studentka,wiec nie jestes glupia,moze i masz cos w genach po rodzinie,ale... wszystko zalezy od ciebie, naprawde nie musisz sie tak meczyc,uwierz w siebie i powiedz sama sobie: chce i potrafie a zobaczysz,ze dokonasz cudow,nie wmawiaj sobie,ze to rodzinne i ze tyjesz ,bo tak musi byc, to nie prawda!!! wez sie mocno w garsc i do przodu dzis nowy dzien,wiec zacznij od teraz,natychmiast ,duzo ,bardzo duzo ruchu i dieta lekko strawna-salatki,warzywa i owoce-zero slodyczy,bo to twoj wrog,one ci nie pomagaja ,a jedynie poglebiaja twoje zle samopoczucie trzymam kciuki i dawaj znac jak sobie radzisz,ja bylam na diecie przez miesiac i schudlam prawie 8 kg,naprawde mozna-trzeba tylko chciec. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to autorka musi się więimo że jej waga będzie jej w tym przeszkadzała, po prostu jej się zbiera i zbiera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale czemu jej sie zbiera? bo sobie nie radzi sama ze soba jest jej ciezko i nie potrafi sie wziac w garsc,potrzebuje pomocy innych specjalistow,bo sama nie da rady to sa tylko nasze rady,a ona potrzebuje fachowcow moze jednak sama sobie pomoc:) troche samozaparcia i trzeba ja wspierac mam wrazenie,ze jest zostawiona sama sobie ze swoimi problemami i dlatego jej tak ciezko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
zolzo ----> prosze bardzo :) autorko, zyce powodznia i wiecej optymizmu, wiem, ze czasem ciezko, ale pomyl sobie, ze waga, to jest cos na co mamy wplyw, wiadomo nie jest lekko, ale sa dwie drogi albo sie takim zaakceotujemy (ze szkoda dla zdrowia), albo powoli zmienimy wszystko na lepsze jestes mloda, dasz rade :) wiem, ze moze sie madrze, zwazywszy na to, ze sama jestem jak maly slonik, ale wierz mi mam wieksze problemy na glowie niz swoja waga, niestety sa to rzeczy, ktorych nie zmienie chodzbym wlila glowa w mur przez miesiac :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
przepraszam, za literowki, ale ta klawiatura mnie do szalu doprowadza :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grubkaska1234
jestem zaskoczona, spodziewalam sie potepienia, sa jeszcze dobrzy ludzie i to na kafeterii tez, przywracacie mi wiare w ludzkosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×