Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

strasznie zakrecony

zdrada...... i co dalej........

Polecane posty

parę tygodni temu dowiedziałem się o zdradzie mojej żony ( jesteśmy 11 lat po ślubie dwójka dzieci) i do dzisiaj nie mogę dać sobie z tym rady. Wybaczyłem jej dałem szanse myślę że sobie również , wszystko wydało się przypadkiem byłem zdecydowany odejść od niej ale po trzech miesiącach kłamstw bo tyle to trwał ten romans bo nie był to jednorazowy skok w bok - powiedziała mi prawdę i ta prawda dała mi jakąś iskrę nadziei. Wielkanoc spędziłem w szpitalu - operacja wyrostka robaczkowego - 15 kwietnia byłem w domu 17 mnie zdradziła po raz pierwszy tego dnia gdy leżałem z opatrunkiem po operacji ci co ją mieli wiedzą jak trudno w staci z łóżka z pociętym brzuchem - spytała czy się pokochamy - powiedziałem że przecież widzisz że teraz nie mogę - odpowiedziała mi "A JA MOGĘ" to był piątek jeszcze przed operacją mówiła mi że tego dnia umówiła się z koleżankami więc nie widziałem powodu aby nie mogła wyjść ja i tak musiałem być w domu . Teraz myślę że ona to wszystko zaplanowała i z zimną krwią zrealizowała. miesiąc wcześniej namówiła mnie na operację pomiejszenia warg sromowych że niby to jej przeszkadza - mnie to nigdy nie przeszkadzało - już wtedy znała swojego kochanka i tylko to ją powstrzymywało. jeździła do niego do mieszkania ( byłem tam z nią okazało się że tam nie mieszka a ma tylko wynajętą dziuplę na takie dzi.. jak moja ż...) lub stał pod niedaleko naszego domu ona wychodziła na 1-2 godz do koleżanki po czym wracała do mnie i do dzieci. Nie chcę wszystkiego opisywać bo nie jest to dla mnie łatwe. Czy można dać takiemu człowiekowi szansę czy jest jakaś nadzieja że to nie wróci podobno 30-35 lat dla kobiet to najgorszy wiek w życiu różnie nam się układało raz lepiej raz gorzej ale sex to było to co nam najlepiej wychodziło bo życie ze mną tak sobie myślę nie było łatwe tylko praca,praca - zapomniałem w pewnym momencie o kobiecie z którą jestem o jej potrzebach, problemach neie potrafiłem porozmawiac wysłuchać może to ję popchneło w ramiona innego ? mówi że bardzo tego żałuje i że nigdy tego więcej nie zrobi bo uświadomiła sobie kogo by straciła dlaczego to zrobiła - nie wie -............. czy można dać Jej szansę ??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wywal babe na zbity pysk
Pytasz co dalej...raz zdradziła, zdradzi drugi i trzeci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość heheheheheheheheheh
"wcześniej namówiła mnie na operację pomiejszenia warg sromowych" hahahaha :D prowokacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takie tam duperele
W końcu co Ci zoperowali: wargi sromowe czy wyrostek bo trochę się pogubiłam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
namówiła mnie na sfinansowanie Jej operacji może piszę niezbyt składnie ale ciężko jest mi to jakoś wszystko ogarnąć ,zrozumieć i pogodzić się z tym i dalej próbować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×