Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mama Norberta

Boję się o syna

Polecane posty

Gość Mama Norberta

Witam.Jestem 34-letnią mamą 16-letniego Norberta,mieszkamy we dwoje i bardzo mi zależy na inf.Norbert rozpoczyna w tym roku średnią szkołę,a że jest grzecznym chłopcem(nie interesują Jego wieczorne wyjścia przed klatkę)to boję się że może wpaść w "towarzystwo"nie dopowiadające ani mnie ,ani Jemu.Co zrobić aby tego uniknąć??Proszę o pomoc i wymianę doświadczeń.Dziękuję i gorąco pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trzymaj go dalej
pod maminą spódnicą.:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elllika
miejcie kontakt i bądźcie przed sobą szczerzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety nie upilnujesz...Jesli nie teraz sie zbuntuje, to na pewno kiedyś. To co napisała elllika i niech wie że zawsze może mieć w Tobie oparcie i liczyć na Twoją pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama Norberta
To nie chodzi o to abym Go pilnowała non stop,ale mam tylko Jego i mam prawo się bać.Dużo rozmawiamy ,więc szczerość nie jest nam obca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
największym błędem jakim popełnisz to zabronienie mu. CZŁOWIEK UCZY SIĘ NA WŁASNYCH BŁĘDACH a co on ma całe popołudnia nad ksiązkami ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grażżynka
Myślę, że zrobiłaś z niego maminsynka. ty sie lepiej teraz módl, żeby nie zaczęli się nad nim koledzy znęcać. Nie trzymaj go pod spódnicą, bo mu ylko krzywdę zrobisz. Niech sie chlopak trochę ogarnie, wączy poczucie humoru, weźmie sie za sport, a bawi sie w zastępowanie mamie faceta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grażżynka
a nie bawi się - miało być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama Norberta
Sama już nie wiem:(Wychodzi do kolegów,ale nie łazi wieczorami,nie siedzi też tylko nad książkami.Już mi w pracy koleżanki mówią że źle robię bo to już dorosły facet a nie 2-letnie dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niestety to jaki bedzie twoj syn zalezy tylko i wylacznie od jego genow i jego znajomych. ty wplywu nie masz. a krzywdzisz go swoim postepowaniem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grażżynka
Pewnie cos w tym jest. Mozliwe, ze jako samotna matka nie widzsz tego, bo nie masz odskoczni, a jako matka jedynaka - nie masz porownania. Poluzuj trochę, on sie tak od razu nie stoczy. Macie dobry kontakt, to bedzie ok. Ale nie rob z niego kaleki, poluzuj. Niedobrze jest byc takim "grzecznym". bo wszyscy bedą srali takiemu na glowę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pogadaj z nim że nie musi wracac do domu o 20 ale np. o 23 byle by Ci napisal smsa gdzie jest i wogole .. i niech nie gada Ci wszystkiego bo to takie troskze dziwne. Nie można być przyjaciółką a zarazem matką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama Norberta
:)To moja wina i przyznaję się do tego że sama "namieszałam "trochę w wychowaniu.Wiem że napewno sobie poradzi bo nie jest kimś kto nie da sobie rady w życiu.Jutro mam wolne ,więc chyba dziś wyjdę na piwko bo synio u babci:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama Norberta
:)To moja wina i przyznaję się do tego że sama "namieszałam "trochę w wychowaniu.Wiem że napewno sobie poradzi bo nie jest kimś kto nie da sobie rady w życiu.Jutro mam wolne ,więc chyba dziś wyjdę na piwko bo synio u babci:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama Norberta
Oj już się zakręciłam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boczulka
Nie martw się aż tak o syna, ma 16 lat i zaczyna wchodzić w etap szaleństwa. Daj mu trochę swobody, bo im będziesz bardziej zakazywać to bardziej będzie mu smakował owoc zakazany. Uspokój się i nie martw na zapas, staraj się dyskretnie go kontrolować, tak żeby tego nie widział!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama Norberta
Nie zakazuję Mu ,wręcz przeciwnie nieraz mówię aby gdzieś wyszedł ale On tylko w domu i komp.Kontrola jest i nawet nie wie o tym:).A w końcu może bym trochę wzięła się za siebie a nie moje życie skupia się na "dziecku":)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama Norberta
Zostaje,zostaje:)Myślisz że trzymam Go w zamknięciu??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grazżynka
Chłopak jest normalny i da sobie radę, to TY masz problem. Wyjdź, poszukaj sobie kolezanek, bo jak syn sie kiedys wyprowadzi albo ozeni, to tego nie przeżyjesz. Albo bedziesz teściową z koszmarów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boczulka
do jakiego rodzaju szkoły idzie? LO, technikum... ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama Norberta
Technikum o profilu informatycznym.Chora miłość ,ale poradzę sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boczulka
Dasz radę, nie ty pierwsza i ostatnia. Musisz powoli przecinać pępowinę, mój mąż jest tak związany z mamą, że jak jej zabraknie to popadnie w jakąś depresję!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama Norberta
Teściową z koszmarów powiadasz??:)Qrcze a mówią że jestem OK:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez mam syna
trochę starszego... mogę powiedzieć, że na nic gotowej recepty nie ma. Moim zdaniem...nie można kategorycznie zabraniać, trzeba CZUWAĆ NON STOP! alkohol i nie tylko ...to prawie codzienność niestety... uważam, że każdy nie wiadomo jak wychowany dobrze chłopak pewnych rzeczy nie odmówi w towarzystwie, szczególnie kiedy zaczną wjeżdżać na ambicję... z drugiej strony towarzystwo chłopców jest takie, że w domu są zazwyczaj w porządku /większoiść/ a w grupie każdy chce być supermenem. mój syn ma dziewczynę, która tępi picie i jestem zadowolona, bo dopóki będą razem potrafi się obronić w towarzystwie kolegów, ale obawiam się co będzie jak przestaną się spotykać... rozmowa przede wszystkim...zdobycie zaufania, aby wiedzieć gdzie z kim i ewentualnie co się dzieje, na pewno nie wszsystkiego się dowiemy, ale ogólny obraz jest niezbędny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tata_________35
Moim zdaniem sport, sport, sport. Zadbaj o jego kondycję fizyczną, może coś go zainteresuje. I zamiast pod klatką, wieczór spędzac będzie na treningu. Mój syn jest taki i mimo, że jest młodszy, to to jest wg mnie najlepszy sposób

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama Norberta
Wielkie dzięki .Wiem że jest mi lepiej.Teraz kiedy Norbert jest u moich rodziców a ja dzwonię to mówi"oj...mama ,daj mi odpocząć od Ciebie chociaż w wakacje"i wtedy staram się nie dzwonić chociaż ze 2 dni,ale to nie powinnam wcale dzwonić i czekać na Jego tel.Prawda??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama Norberta
Tata_________35 Napisałam że nie stoi pod klatką.Już chodził na capoeirę,gra na gitarze,pływalnia i taki słomiany zapał na kilka tyg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tata_________35
To musisz to w nim cały czas rozpalać. Mój to już dawno zamienił bajki na mecze, chodzimy nawet razem na treningi. Najlepsze jest to, że o niego to się pogłębia i widzi, że sportowy tryb życia, rywalizacja, to to do czego faceci są stworzeni. Może w tej szkole będzie jakiś ciekawy, dobry azs i się wciągnie. Jak załapie tego bakcyla, to zobaczysz - będzie tylko piła, koledzy, piła, koledzy i dopiero potem mama, ale to już niestety bądź stety kolej rzeczy ... Nie obawiaj się, grunt to nie stracić z nim kontaktu i pchac w kierunku jego zainteresowań, zobaczysz - zaprocentuje ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×