Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pestka słonecznika

Czy to jest normalne?

Polecane posty

Gość pestka słonecznika

Facet, z którym od pewnego czasu się spotykam, na razie na stopie koleżeńskiej, czoć czuć iskrzenie między nami, nigdy na koniec spotkania nie odprowadza mnie na przystanek. W zasadzie zwykle wygląda to tak, że idziemy razem, ja go odprowadzam do tramwaju, a potem w nocy sama idę na swój przystanek. :O Od wieków nie randkowałam, w zasadzie dotąd rzadko mi się to zdarzało, więc pytam się, czy to nieodprowadzanie jest normalne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mi się zawsze wydawało, że facet odprowadza kobietę. No ale ja już od dawna na randce nie byłem więc mogło się coś pozmieniać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jest bardzo tylko
koleżeńskie. Nastepnym razem powiedz u: dzisiaj najpierw idziemy na mój przystanek. A tak serio każdy mężczyzna powinien odprowadzić kobietę - czy koleżankę, czy dziewcznyę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A po cholere go odprowadzasz? :o Tak to nie normalne. On powinien cie odprowadzić. Najlepiej zapytaj się go dlaczego cie nie odprowadza - niech mu głupio będzie przynajmniej :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam na imię romek
może zna motorniczego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To jest nienormalne, a to dlatego, ze "iskrzenie" nie upowaznia nikogo do odprowadzania na przystanek. Co najwyzej moze byc poczatkiem spiecia. ;) A powaznie - idz na ten przystanek sama, w koncu za raczke prowadzono Cie w przedszkolu, czas dorosnac i podejmowac stosowne do wieku decyzje. jesli juz teraz masz "problem" z powodu odprowadzania Cie na przystanek, to co to bedzie, kiedy bedziesz musiala poleciec na Malediwy ? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pestka słonecznika
Nie wiem, dlaczego go odprowadzam. :O Bywam nadopiekuńcza, to fakt, ale z drugiej strony chciałabym też poczuć, że ktoś sie o mnie martwi, troszczy itd. Idziemy, rozmawiamy, idziemy... i zanim się oglądam, jestem z nim na jego przystanku, wsiada do tramwaju, a ja zasuwam na swój. :O Też jestem tym zdziwiona, a że za dużego doświadczenia w randkowaniu nie mam, to juz zaczęłam podejrzewać, żę teraz to jest norma. :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
'Najlepiej zapytaj się go dlaczego cie nie odprowadza - niech mu głupio będzie przynajmniej' Może mu się wcale głupio nie zrobić ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pestka słonecznika
oreore - czytaj ze zrozumieniem. Cały czas CHODZĘ na ten przystanek SAMA, nikt mnie za rączkę nie prowadzi. Ale myślałam, że faceci mają to w naturze, że choćby w trosce o bezpieczeństwo kruchej kobietki ją odprowadzają, zwłaszcza nocą. Tym bardziej, że jestem filigranowej postury. :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mi kiedys kumpel powiedzial ze mnie nie odprowadza bo jestem tylko jego kolezanka, co innego gdybym byla dziewczyna do ktorej by cos czuł :) mnie to nie rusza, bo to tylko kumpel i nie boje sie sama chodzic - aczkolwiek nigdy nie bylo tak ze ja jego odprowadzalam a potem wracalam sama do domu. Czesciej on mnie. Ale jak juz wspomnialam, co innego kolezanka co innego potencjalna dziewczyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pestka słonecznika
verdine20 aha. No to zmienia postać rzeczy :D ...bo wychodzi na to, że jestem idiotką. :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja droga to co napisalam tyczylo tego, ze Ty OCZEKUJESZ, zeby on Cie odprowadzal. A przeciez nikt Cie nie zmusza, zebys Ty jego, a on Ciebie odprowadzal. Oboje jestescie dorosli, skoro sie spotykacie i mozesz umowic sie z nim, ze teraz idziesz na swoj przystanek, a on na swoj. "Odprowadzanie"kogokolwiek, to jednak przedszkole.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pestka słonecznika
Przedszkole, czy nie, to jednak przejaw troski o drugą osobę. Miły przejaw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak, jest to miły przejaw. W każdym razie Ty go na ten przystanek już więcej nie odprowadzaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×