Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

zupaogorkowa

Spierdzielilam sobie zycie ponownie...

Polecane posty

No ponad 2 lata sie znamy,a ja mam jechac tam do niego ...Nie wczesniej nie mial takich zagrywek...a i ja bylam ostrozna po jednym nie udanym zwiazku,jest ciaza ma byc sluba ale ja sie raczej nie zdecyduje...:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a nie sadzisz ze to troche za szybko było? skoro mowisz ze mialas takie złe doświadczenia, w koncu masz juz jedno dziecko... i po 1,5 roku decydujesz sie na malucha z facetem ktorego tak krotko znasz? moze warto było poczekac jeszcze troche? byc w 101 % pewną? i najpierw slub, potem dziecko? facet zachował sie jak cham i najlepsze co mozesz teraz zrobic to jasno i wyraźnie porozmawiac z nim na temat tego co sie stało z nim, z Wami. Facet zachowuje sie bardzo nieodpowiedzialnie... (wczesniej taki nie byl?) jesli masz tam wyjechac a potem pzrekonac sie ze to był najwiekszy błąd Twojego zycia to lepiej pogadaj z nim czego on chce od Ciebie i zycia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po przeszlo 2 latach zaszlam w ciaze,zdziwilam sie ze wogole bo dawali mi 20% mam problemy z jajnikami,a tez juz nie jestesmy gowniarzami,mam duza corke..Jak bylam z nim wszystko bylo ok nawte gotowal i pral,mial podejscie do malej ..niestety sytuacja rodzinna mi sie skomplikowala i on chyba nie podolal..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niektorym szczesliwa milosc nie jest dana poprostu...:C zycie..nie idzie czasem poznac 2 osoby 10 lat jest ok i nagle trach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piszesz ze znacie sie ponad 2 lata a w ciązy jestes od 5 miesiecy wiec dla mnie to tez ciut za szybko... no ale teraz nic juz na to nie poradzisz. Skoro facet nie był w stanie podołac przy takich problemach to co by było pózniej? pogadaj z nim, na slub nie jedz, bo w koncu jestes w zagrożonej ciązy. Szczerze mowiac to ja bym podczas tego jego "urlopu" nasciemniala mu ze czuje sie fatalnie, ze musze jechac do szpitala, ze lekarze zalecili mi ciągłą opieke 2 osoby i ze chce zeby to on przy mnie był... gdyby nie przyjechał... no coz. 2 dzieci to nie jest koniec swiata :) moja babcia wychowywała samotnie 4 dzieci, pracowała na 3 zmiany i mieszkała w domu bardzooo wrednej tesciowej - dała rade. Ty tez dasz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oo dobry pomysł - znus go jakos do przyjazdu - jesli facet mimo wszystko bedzie wolał odpoczac niz spedzic z Toba - matką SWOJEGO dziecka troche czasu to go pogoń! i nie zgadzaj sie na zaden slub!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
'Niektorym szczesliwa milosc nie jest dana poprostu...:C zycie..nie idzie czasem poznac 2 osoby 10 lat jest ok i nagle trach...' No niestety. Czasami sami siebie do końca nie znamy a co dopiero drugą osobę. Trzymam kciuki. Głowa go góry :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×