Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

zalamana zyciem 777

chce iść sama na terapię

Polecane posty

Mam bardzo poważne pytanie. Mój mąż pije. Raz podjął terapię, chodził do psychiatry, brak leki antydepresyjne. Miałam iść z nim, ale zrezygnował z wizyt u tego lekarza. I pije dalej. Teraz chcę pójść ja sama, niech mi pomoże, bo się wykończę. Czy mogę pójść sama do specjalisty od leczenia uzależnień? Przyjmie mnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po terapii 65 proc. kobiet przestało przejmować się mężem, gdy po pijackiej nocy nie był w stanie iść do pracy. Tylko jedna osoba kończąca terapię nadal chciała go stawiać na nogi. Przed terapią 70 proc. kobiet oceniało swoją sytuację jako pułapkę bez wyjścia. Po terapii tyle samo uznało, że jest w stanie samodzielnie pokierować życiem własnej rodziny. Większość uczestniczek terapii zaprzestała nieskutecznych nacisków i kontrolowania picia męża. Kobiety poczuły się bardziej pewnie w stosunkach z innymi ludźmi, minęło poczucie winy i osamotnienia. to powyżej to cytat, znalazłam to w necie. ale czy lekarz mnie przyjmie? nie będzie kazał przyjść z mężem? a jak to wygląda taka terapia? mam wrażenie, zę słowa nie wyduszę z siebie, że rozpłacze się i nic nie powiem. już teraz na płacz mi się zbiera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrzuć gnoja z domu zacznij żyć normalnie..ty i twoje dzieci a chooj zawsze zostanie pijanym choojem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pewnie,że możesz iść sama, są specjalne terapie dla członków rodzin-dla tzw. wsółuzależnionych.Na pewno Ci pomogą.Z własnego doświadczenia wiem,że alkoholika do niczego nie zmusisz-musi sam chcieć i do tego jeszcze w tym wytrwać.Najlepiej jeśli wszyscy-rodzina, przyjaciele i znajomi wesprą Cię i się od niego odwrócą-inaczej marne szanse na sukces, ale Ty idź-pomogą Ci na pewno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na trzeźwo to on chce przestać pić.. ale wystarczy go samego zostawić, od razu do picia. mam tego dosyć, nienawidzę tego życia, Boże, gdyby nie to moje biedne dziecko, już by mnie ta ziemia nie nosiła.. beznadziejne to zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BZDURA!Tylko mówi,że chce przestać i mydli Ci oczy.Na terapii powiedzą Ci jak powinnaś się zachować.Zero sentymentów, bo tylko pogorszysz sprawę, będzie miał się czego uczepić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najlepiej idź do jakiegoś ośrodka terapii uzależnień; na ogół takie ośrodki zajmują się również pomocą dla osób współuzależnionych (czyli żyjących w związku z uzależnionym) idziesz W SWOJEJ sprawie i wcale męża nie musisz ze sobą zabierać; na mapce na tej stronie: http://www.psychologia.edu.pl/index.php?dz=strony&op=spis&id=167&lang=pl kliknij sobie swoje województwo, wyskoczą Ci adresy ośrodków, gdzie się pracuje z uzależnieniami i współuzależnienionymi :) powodzenia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×