Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Dżasminnn

Strach przed rozmową...

Polecane posty

Gość Dżasminnn

Byłam z chłopakiem 2 miesiące i nam się rozmowa nie kleiła. Potem zerwaliśmy ze sobą na 2 miechy. Teraz znów jesteśmy razem od tygodnia. Ja już z tą rozmową nie mam problemów. Tak jakby mi to przeszło zupełnie i w jego towarzystwie nie jestem spięta i mówie to co myślę i ogólnie zachowuje się jak najbardziej naturalnie. Gorzej z nim. Boi się zostawać ze mną sam na sam. Ciągle chce, żeby była jeszcze ta 3 osoba. W tedy się rozgaduje i wyluzowuje bardziej. I nawet ze mną pogada normalnie. I taka rozmowa sam na sam udała nam się w ciągu 3 spodkań ... 4 razy(takie dłuższe rozmowy) Ale to wszystko moja zasługa. Męczy mnie to i wgl chciałabym z nim sobie pobyć sam na sam. Pogadać o wszystkim. Pośmiać się. Zrobić coś razem. Ja wiem, że on mnie bardzo kocha bo to widać. Tylko problem tkwi w tym! Nie wiem czy z nim o tym pogadać, czy poczekać aż się sam rozluźni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tgdddd
zrób mu loda:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dżasminnn
Ha ha... A tak poważnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dżasminnn
ekhm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ile macie lat bo to ważne
to mi przypomina 2 odcinek "Daleko od szosy" (był w weekend) Gdzie główny bohater złapał brzydką chorobę od przypadkowej kobiety i potem bał się sam na sam zostać ze swoją dziwczyną...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1234567.......
powiedz mu szczerze o swoich obawach ....wytłumacz że związek opiera się głównie na rozmowie wyrażaniu swoich myśli że przez to ludzie lepiej się poznają zaczynają sobie ufać itd.....a jak masz to zrobić jeśli on ciągle wymaga osób trzecich wtedy trudniej się otworzyć przecież i rozmawiać o intymnych sprawach a do łóżka też będzie chciał zabrać przyzwoitkę ? :).....no chociaż w łóżku to on za dużo mówić nie musi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dżasminnn
No w tych sprawach to on sobie właśnie bardzo dobrze radzi;) Tylko z tą rozmową trochę cieńko. I on ma takiego kuzyna, który jest jego przyjacielem i przeważnie spotykamy się ja ON kuzyn i jego laska. Jest fajnie, nie powiem. lubimy się. Ale kuzyn i jego laska spędzają dużo czasu sam na sam. I pytałam się laski kuzyna, bo ja ją znam dłużej niż ICH i mi mówiła, że przedtym zanim do mnie wrócił powiedział im takie coś " no ale o czym ja będę z nią rozmawiać ? ". No i mnie zatkało trochę...Jak chciał wrócić to mógł to przemyśleć wszystko. I nie trzeba być tylko miłym, kochanym, mówić, że się kocha i szanować. Rozmowa jest ważna. Nawet bardzo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dżasminnn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dżasminnn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×