Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość swędzi mnie twarz

Ide na prywatne studia

Polecane posty

Gość swędzi mnie twarz

Nie poradzilam sobie na panstwowych i postanowilam isc na prywatne. Czy teraz powinnam zejsc do podziemi i ukrywac sie przed studentami uczelni panstwowych? I nie przyznawac sie przed znajomymi gdzie studiuje? Czy od tego momentu jestem skreslona w spoleczenstwie? Pytam nie bez powodu. Bo takie wnioski wyciagnelam po przeczytaniu wielu watkow na temat uczelni prywatnych na kafe. I chce wiedziec czy przegralam w tym momencie zycie czy nie ? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teraz tu juz masz
przewalone. przyjaciele sie odwroca, rodzina wydziedziczy. zostaniesz zgorzkniala stara panna ogladajaca mode na sukces

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość swędzi mnie twarz
wiedziałam :o przygarne sobie kota zeby miec do kogo mowic :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co? prosze cie... ja jestem na prywatnej uczelni i co z tego?- uczelnia jak każda inna. niczym nie odbiega od innych a i odrobine mniej płace niz na państwowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość swędzi mnie twarz
specjalnie przejaskrawilam tego posta :P Gorsza czuc sie nie bede ale wiem ze osoby z panstwowych uczelni na pewno beda patrzec z wyzszoscia :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez jestem na priv
ja poszłam na prywatne na drugi kier. po państowych i bardziej sobie je cenie, więcej się nauczyłam tutaj bo wykładowcy są bardziej przychylni więcej pomogą wytłumaczą. Zależy tez na jakie prywatne idziesz jak na jakies obskórne, najtansze to sie cudów nie podziewaj. Ale na prywatnych płacisz, wymagasz i nikt cie nie olewa jak na panstwowych gdzie "róbta co chceta"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wcale nie.. jestem na dziennych no i co? krytykuje Cie za cos? ;p w sumie z obserwacji to tez zalezy jaka ta uczelnia... ale nie przejmuj sie ludzmi kobito.. ludzie maja swoje zycie, a Ty swoje, co ich to obchodzi? mozesz robic co zechcesz, no nie? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość swędzi mnie twarz
szybka_odpowiedz -akurat za moja grupa ze studiow panstwowych tesknic nie bede, i ide z nadzieja na nowe studia ze poznam tam kogos fajnego. A ty oczywiscie juz generalizujesz, co wiedzialam ze zaraz nastapi. Czyli idac na prywatne automatycznie stalam sie nienormalnym przygłupem i niedorozwojem :o tez jestem na priv - dzieki za wypowiedz, pocieszyla mnie :) Ide na Wyzsza Szkole Bankowa, nie wiem jaka ma opinie i renome, i czy w ogole jakas ma :o dudududuś - swieta racja ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja byłem na państwowych
byłem na uniwersytecie, tam też przygłupich nie brakuje :O poza tym zajęcia odbywają się w piątki, do tego ćwiczenia co jest absolutnie niepoważne na studiach zaocznych :O do tego zajecia mielismy w jakichs blaszanych, obskornych garazach, gdzie trzeba było siedziec w kurtkach zeby nie pozamarzać. Idę na uczelnię prywatną, bo po takiej mozna łatwiej dostać się na magisterskie na panstwową :) a tylko 20% studentów panstwowych dostaje sie na magisterke spowrotem na panstwowa, 80% idzie na prywatna bo mieli za slabe ocenya w ich miejsce wchodza prywatni :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×