Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mamma nastolatka

byłam na zebraniu u syna

Polecane posty

Gość mamma nastolatka

i na kartce o sytuacji rodzinnej zaznaczyłam że sytuacja w rodzinie a.bardzo dobra b.dobra c.przeciętna d.trudna e.bardzo ciężka przez pomyłke zaznaczyłam "trudna" a mamy z mężem dochód 5400 zł na msc chyba przesadziłam, nie ? powinnam zaznaczyć "przeciętna" głupio mi było przekreślać i zostawiłam :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość u ludzi normalnie myślących
taki dochód to sytuacja NORMALNA. ale tobie paniusiu pewnie zawsze mało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tzn. sytuacja dobra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zryty berecik
najlepiej pisać, że nie wyrażasz zgody na udostępnianie danych o położeniu materialnym rodziny :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamma nastolatka
tzn pierwsze co pomyślałam to że nie będą wołać od nas dużo pieniędzy ale później zauważyłam że takie skromne kobietki gdzie rodziny nawet samochodu nie mają zaznaczyły że sytuacja dobra ale nie wiedziałam już było za późno :-) ale kwas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kisswweeeeer
U TO MASZ BABO PLACEK:-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babcia terenia
jak dobrze że wywiadówki juz poza mną.... zwykle pisałam w takich ankietach : nie wasz interes :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja też bym tak zaznaczyła i nigdy nie płaciłabym komitetu przez liceum musiałam krzyczeć, żeby nie wpłacali, bo edukacja jest za free przynajmniej nie będą od Ciebie oczekiwać większej pomocy etc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a na co idzie kasa
z tzw. komitetu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamma nastolatka
może ktoś wie na co idzie kasa z komitetu na zebraniu od razu wpłaciłam na PZU 42 zł , klasowe 20 zł, ksero 10 zł, akcja "murzynek" 5zł następne opłaty później

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samaewusialat44
przede wszystkim zacznijmy od tego,ze na rade rodziców nie ma obowiązku płacić.jednak zgodnie ze statutem szkoły[indywidualnym dla każdej placówki]każdy rodzic na początku roku powinienzadeklarować wolę wniesienia opłaty i jej wysokość. natomiast nie może się ona wiązać z żadnymi negatywnymi konsekwencjami.pieniadze gromadzone przez ''radę rodziców'',są przeznaczone wyłącznie na potrzeby uczniów.najczęsciej współfinansuje sie wycieczki,wyjscia do kina,książki na nagrody,pomoce szkolne,imprezy szkolne. bezwzględnie nie moga byc one przeznaczane na płace dla nauczycieli,remonty szkoły i koszty prowadzenia placówki. podstawa prawna:ustawa o systemie oświaty:art.53 i 54. a jak jest naprawde?nie ma doplat do niczego,sa wstawiane okna,kupowanie firanek,wyprawianie z pompą dnia nauczyciela itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość na wszelkiego rodzaju
remonty,pomoce naukowe,nagrody dla uczniow. u corki w szkole wszystkie wydatki z komitetu byly fakturowane i na koniec roku rozliczane,rodzice mieli wglad do papierow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamma nastolatka
jaka prowokacja ? :-O kurna zawsze ktoś musi wleźć i wszystko rozwalać chyba zamiast komitetu wpłacam klasowe co miesiąc , opłacam ksero wypełniałam na zebraniu 3 ankiety pierwsza - to sytuacja rodzinna, czy rodzina pełna/niepełna, sytuacja finansowa, ile dzieci, adresy, telefony,kontakty, czy będzie chodzić na religie, czy będzie chodzić na nauki :przystosowanie do życia w rodzinie (czyli nauka o sexie) itp itd druga --to szkoła jest instytucją i jakie wypełnia obowiązki i trzeba było wpisać że to rodzice odpowiadają za powrót ucznia do domu po opuszczenia budynku szkoły -cały ten zapisa zajmował stronę A4 trzecia --odnośnie w-f --wypisać jakie dziecko ma dolegliwości, czy sie leczy, czy leki, czy mdleje, czy ma astme, czy będzie zwalniane i że rodzic odpowiada za nie po podpisaniu sie na tym oświadczeniu i osobne buty na sale gimnastyczną i trzeba było dać 2 zł na sznurówki kolorowe bo nauczyciel będzie zaznaczał buty i wiązał na pęk i zostawiał w szatni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kretyniasta
ku rwa co za durna dzi wka, wspólczuje synkowi popie rdolonej mamusi.nie masz krowo co w domu robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a dlaczego dla Was
"sytuacja rodzinna" oznacza, ze chodzi o sprawy finansowe?? Ja bym zaznaczyla, ze mam sytuacje bardzo dobra i mialabym na mysli wlasnie sytuacje rodzinna (wiezy rodzinne), a nie sytuacje inansowa. To bym sie wkopala, jakny mi zaspiewali wyzszy komitet, bo dochod w mojej rodzinie to 600zl na osobe (psa nie licze ;) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamma nastolatka
Tym razem to znowu ja/ --daruj sobie wpisy na pomarańczowo i nie wysilaj sie bo zawału dostaniesz z przejęcia :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamma nastolatka
tzn konkretnie było zaznaczone jaka sytuacja finansowa jest w rodzinie było pytanie i do każdego podpunkty do zaznaczenia --2 strony A4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Linguist
Ja też byłem wczoraj na zebraniu w gimnazjum i gadka była mniej więcej tego rodzaju: tralalalala - dajcie kasę - tralalala -dajcie kasę - dajcie kasę na to na tamto na siamto - tralalala -kasa kasa kasa - niczym jakaś mantra. Stać mnie by zapłacić, nie zbiednieję przez to, tu nawet nie chodzi o zasobność rodziny, tylko wkurza człowieka normalnie, ze wszędzie wyciągają łapę po przeróżne dziwne datki, a to ksero (niby dlaczego mam na to płacić - przecież płacę podatki), a to komitet rodzicielski - niby na remonty szkoły - przecież to ma finansować gmina z moich podatków, co mnie to obchodzi, ze gmina nie daje, zasranym obowiązkiem państwa wobec mnie jako obywatela jest zapewnić mojemu dziecku edukację do jakiegoś tam wieku i wcale nie musi mnie obchodzić dziura budżetowa. A tymczasem szkoły ciągnąc kasę od rodziców przyzwyczajają gminy do zmniejszonych nakładów i koło się zamyka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dawno mnie tu nie było
pewnie że prowokacja ;] powiem wam jednak że płacenie komitetu z którego potem kasa idzie na kwiaty dla nauczycieli 14 pazdziernika i na koniec roku to przesada, żałuje że moi rodzice płacili. wspierać kwiaciarnie i zapewniac jedyne rośliny tym starym pannom wrednym co pewnie nigdy od faceta nie dostały kwiatka, o takie były moje nauczycielki :o sytuacja materialna byłaby lepsza gdybys pracowała a nie gziła się na kafeterii:D wesprzyj męża a może sytuacja będzie lepsza :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamma nastolatka
jak ktoś myśli że praca polega na tyraniu w fabryce przy taśmie i nie można siedzieć przy necie to już jego problem :-) ogólnie zebranie własnie na tym polega :-O dajcie pieniądze tralalalala a mówią że w Polsce nauka jest nieodpłatna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam spokoj
ze wszelakimi skladkami,za to co miesiac place 90zl za szkole corki,ale swiadomie bo to szkola polprywatna,oprocz podrecznikow zadne inne sladki nas nie interesuja,nawet za oboz itegracyjny z kadra policyjna(bo to liceum policyjne)nie ponosimy zadnych kosztow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ponad 5 kołów ma autorka miesiecznie i jej sytuacja jest TRUDNA.postaw sie w sytuacji tych co zarabiaja najnizsza srednia,dla nich to jest trudna sytuacja.nas jest trzech w rodzinie,mam razem z mezem na miesiac 3000 zl.z tego oplacamy kredyt na mieszkanie,czynsz,gaz ,prad,pare rzeczy mamy wzietych na raty bo z pensji w zyciu bysmy sobie nie kupili.dziecko teraz poszlo do szkoly i wiecej wydalam na zebraniu niz ty autorko.miesiecznie za rade szkoly bede placila 60 zl.to nie jest prywatna szkola.tyle sobie zycza.w tym jest 15 zl na komitet a reszta jest do dyspozycji klasy.i nie wpisalabym ze moja sytuacja jest trudna skoro wszystko oplacam,mamy co jesc i nie jestesmy obdarci.ale tym co maja duzo to zawsze jest malo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gvjhv
co rok placimy na ubezipeczenie około 38 zł.. a mi nigdy sie nic nie stało w szkole wiedz tak naprawde jakbym im kase dawala...:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam spokoj
no wlasnie dlatego ze nie jestesmy zamozni ,to corka poszla do takiego liceum,bo po zliczeniu wszystkich skladek w roku szkolnym+jakies wycieczki,kina,teatry itp,doszlismy do wniosku ze niewiele wiecej kosztuje nas polprywatna szkola a przez caly szkolny rok nie musze sie o nic martwic,no i wiekszy pozytek z ukonczenia takiego liceum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dla biednej studentki takiej
jak ja to dla mnie to jest sytuacja wspaniała, paniusiu, wiesz ile przeciętny człowiek zarabia? ogarnij sie, byś chciała tylko więcej i więcej :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×