Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

monisia1801

BYĆ SINGLEM wybór czy przeznaczenie?

Polecane posty

Gość niemożliwe...........
takie baby to tylko:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niemożliwe...........
:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość makarons
rowniusko 30 za miesiac niecaly :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niemożliwe...........
stara dupa z Ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niemożliwe...........
gdzie mieszkasaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niemożliwe...........
mieszkasz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość debel master
bycie singlem to stan a nie wybór czy przeznaczenie masz zryty charakter , nie lubisz i stronisz od ludzi...bycie singlem w tym wypadku nie jest wyborem ani przenaczeniem, samemu sie na to pracuje. jesteś niesmiały, masz problemy z poznawaniem ludzi...też nie jestesteś singlem z wyboru a już na pewno trudno tu mówić o przeznaczeniu bo znaczy ,że sporo ludzi ma takie samo, łazić w kółko i narzekać na płeć przeciwną ,że nikt sie nie interesuje a w sierpniu 98r ja się tak ładnie do niej w autobusie uśmiechnałem...mamy jesień 2009 a ona nic:O singiel jest wytworem marketingu, kolejną szufladką aby wrzucić jak największa kupę ludzi w jeden dział i wciskać im wszystko czego tylko singiel potrzebuje by takowy singlowy kokon utrzymać. a co do siebie, mam zryty beret wię cjestem sam..po prostu sam. w singla to moge ale w tenisa pograć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niemożliwe...........
sam w tenia chyba nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niemożliwe...........
szybki jesteś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość makarons
debele master ujales to mistrzowsko, klaniam ci sie w pas ;) niemozliwe....mieszkam daleko ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niemożliwe...........
jak daleko? może byśmy się spotkali po przeciwnych stronach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NIE MA czegoś takiego jak singiel nie z wyboru 🖐️ singlem się jest bo nie chce sie być w związku ale ma się możlwiość gdyby się chciało... znaczy z założenia nie jest to synonim słowa samotny dla podparcia definicja z polskiej i angielksiej wiki :P 1 Singel - potocznie osoba żyjąca samemu, nie mająca partnera życiowego z własnego wyboru, najczęściej po wielu przejściach z innymi partnerami. 2 "n legal definitions for relationships, a single person is one who is not married. Single people may engage in dating to find a partner or spouse. Not all single people actively seek out a relationship, however, as some are content to wait for the 'right' person to enter their lives, while others do not seek relations at all."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość makarons
Brzydki Niski Beznadziejny a jak myslisz, kto sobie ta definicje wymyslil i wklepal do wiki??? zonata trzydziestka? niemozliwe......----------> to niemozliwe ;) mysle ze moj maz nie bylby zadowolony :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
żonata 30 wklepała by o przegranym życiu takich 🖐️ ale wydaje mi się że jednak powszechnie zaćżeło sięużywaćsłowa singiel własne w takim kontekście... młodych ludzi którzy nie wchodzą trwałe związki ale nie stronie od kontaktów z płcią przeciwną a także nie są na tyle brzydcy żeby ta płęćź ich odrzucała :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niemożliwe...........
makarons męża olej olej kup w biedronce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niemożliwe...........
wszędzxie jestem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość makarons
ja natomiast mysle ze powszechnie zaczeto naduzywac tego slowa do kazdego samego/samotnego z wyboru czy tez z odzysku jak kto woli ps. ja jestem zamezna trzydziestka i jakos nie napisalabym ze przegrali zycie, a to haslo jest tak denne i wyswiechtane ze az smieszno-zenujace - czas je zmienic!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość makarons
niemozliwe....wole oliwe z oliwek !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niemożliwe...........
wygrałem ale co z tego jak ja bym 30 pokochał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość makarons
pytanie czy ona pokochala by ciebie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość makarons
ok ok, nie trza sie od razu zlic, ale na mnie ono dziala jak plachta na byka, pewnie jestem w tej przegranej grupie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjdfhgdfdfdffd
mnie sie nie podoba to slowo, jest dosc glupie. poza tym mysle, ze singlem ejst sie z wyboru, bo tak kojarzy mi sie singiel. ktos kto dobrze czuje sie sam po prostu. teraz wielu ludzi tak ma, ze nie chce wchdozic w związki, chyba ze dla samego sexu, ale poza tym nie potrzebna mu druga osoba. to jest dla mnie singiel, czyli ktos kto wybral samotnosci, ale na sex sie spotyka i nie ma z tym problemu. tak mi sie to kojarzy nie wiem czemu, moze dlatego, ze wiekszosc tych singlow jst dosc łatwa i niemoralna? nie wiem. natomiast ja jestem po prostu osobą samotną. nie znalazlam nikogo, tak jak wyszlo. jestem b.niesmiala i pewnie to jest powod. ale nie tylko. moze bylam zbyt wybredna? szukalam ksiecia z bajki? balam sie związki, mezczyzn? i teraz jestem sama i raczej nie zanosi sie na cos. aha, nie uwazam sie za singla (patrz definicja wyzej). ja nie ejstem taka osobą, ktora dobrze czuje sie sama i moglaby spotykac sie z kims na sex. obrzydza mnie, a single tak robią. wiec ja po prostu samotna jestem i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestescie niemozliwi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja jestem singlem
z wyboru bo tak fajnie i moge sie realizowac. I wypraszam sobie teksty, ze jestem niemoralna czy cos. Jak ktos jest katolicka matka polka to sie realizuje w dzieciach i w mezu, jak ktos nie jest to ma jeszcze inne drogi. wazne zeby kazdy na swojej czul sie dobrze co rowniez sprawia, ze nie czepia sie innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moim zgrabnym okiem
Sorry ludzie kochani, ale nie można być singlem z przeznaczenia (bo los tak chciał). Singiel to jest osoba, która świadomie decyduje się na to, by być sama (sama, nie samotna!). Naprawdę denerwuje mnie już to mylenie pojęć i nadużywanie słów, które lepiej brzmią. Kiedyś przeczytałam taki artykuł z panią psycholog. I ona sama tam pisała, że w dzisiejszych czasach ludzie wolą nazywać się singlami, bo to lepiej brzmi, bo tak jakoś mniej wstyd... Ale jeśli ktoś nazywa się singlem, to znaczy, że nikogo nie szuka i nie chce. Single decydują się na życie w pojedynkę (to jej słowa). Dalej zwracała uwagę, że jeśli ktoś jest sam, bo mu w życiu nie wyszło, to niech powie to wprost-jest SAM, jest SAMOTNY, ale niech nie zasłania się byciem singlem, bo to nieprawda. Sama przyznała, że zna tylko 1. prawdziwego singla-faceta, któremu taki styl życia po prostu odpowiada. Dlatego sformułowania "jestem singlem, ale szukam miłości", "jestem singlem, ale wierzę, ż e w końcu znajdę miłość" są bez sensu! Jesteście sami-nie wstydźcie się tego tak nazywać. Bo potem jak ktoś jest naprawdę singlem (czyli dokonał świadomego wyboru), to musi się gęsto tłumaczyć, że on nie szuka, nie czeka, nie chce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale patologia
Debel master i makarons - - dobrze piszecie! moim zgrabnym okiem-- tak samo! ludzie dorabiają ideologię do swojej samotności, bo się jej wstydzą, boją się, że inni uznają ich za gorszych, nieudaczników itp. Co za głupota oceniać osobę na podstawie tego czy jest sama czy w związku - dziecinada :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość coś nie wierzę
w mężczyzn sigli. Kobiet singielek znam wiele, takich które raczej nie szukają partnerów a dzieci to już na pewno mieć nie chcą i realizują swoje pasje. Bo kobieta w Polsce ma w związku więcej do stracenia, zwykle oczekuje się od niej, że zajmie się domem, facetem, dziećmi i że będzie wszystkich utrzymywać i im matkować. Tak że jest to świadomy wybór: rodzina albo ja i moje życie. Mężczyzna wiele nie traci, zyskuje opiekunkę, kucharkę, sprzątaczkę i nianię do dzieci a poza tym robi swoje, dlatego facet - singiel jest sam, póki nei spotka kobiety, którą zacznie uwodzić. Znam takich wielu pseudo-singli, zawsze kończylo się próbą romansu. Ja jestem singlem, samotna byłam tylko w związku - a tych związków miałam wystarczjaąco dużo, żeby zobaczyć że one szczęścia nie dają. Teraz jestem szczęśliwa robiąc to co kocham i żyjąc tak jak lubię i nie uważam, żeby to było przeznaczenie, bo sama aktywnie zapracowałam na swoje szczęście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×