Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jak to mozliwe**

chora milosc

Polecane posty

Gość jak to mozliwe**

prosze powiedzcie czy jest jakas nadzieja dla dziewczyny zakochanej w facecie,ktory ma ja tylko do łóżka??wiem ze nie odkocham sie bo wiele razy juz probowalam i jak tylko zadzwonil to zawsze sie z nim spotkalam.Oczywiscie potrafi mnie zdobyc swoimi czulymi slowkami,obietnicami-no i na obietnicach zwykle sie konczy:((spotykamy sie rzadko z racji odleglosci ale kiedy tylko sie pojawi trace glowe i niestety po wiekszosci tych spotkan jest tylko placz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to mozliwe**

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babcia prawde ci powie
jak jest madrym facetem to w dziwce sie raczej nie zakocha:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to mozliwe**
no coz taka chyba jest brutalna prawda:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak, jest nadzieja - urwać kontakt i dać sobie szanse na budowanie normalnego związku z kimś innym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to mozliwe**
Sukienka-->chcialam jeszcze dodac ze nie mam na to kompletnie sily,ciagle tli sie gdzies we mnie ta nadzieja ze moze jednak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie masz innego wyjścia. Nie odbieraj telefonów skoro podczas rozmowy nie potrafisz być asertywna. Ile to trwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to mozliwe**
jakies 5 lat:( z dluzszymi przerwami,ale ja nawet jak przez kilka miesiecy nie odbieralam od niego telefonow to po jakims czasie sie przelamalam,odebralam i znowu spotkanie!!nie mam sil chyba dlatego ze to tyle trwa i on naprawde nie jest zly,po prostu nieslowny i cholerny babiarz!!co robic??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Seksturysta niesłowny? Nie może być :) Weź się w garść. Jak potrafiłaś nie odbierać przez jakiś czas to będziesz potrafiła i dłużej. A z czasem życie bez niego wróci do normy. Łatwo nie będzie ale teraz po prostu robisz sobie krzywdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to mozliwe**
z ta krzywda to trafilas w 10!!dokladnie tak to czuje,przyjaciolka tez mi kazala wziac sie w garsc ale to jest silniejsze ode mnie-niestety!!ale musze probowac!!!Dziekuje za te slowa🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cel jest możliwy do osiągnięcia. Musisz w to tylko uwierzyć. I uwierzyć w siebie. Jak nie sama, to z pomocą przyjaciół. Powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to mozliwe**
bede sie starac!!musze to wszystko w glowce sobie ulozyc!!dziekuje jeszcze raz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to potrwa jeszcze z 10 lat i przestaniesz byc dla niego atrakcyjna i wymieni cie na mlodszy model, a ty obudzisz sie z ręką w nocnku, uswiadomisz sobie ze najlepsze lata swojego zycia "przewaliłaś" bedzies juz wtedy stara i samotna. ale skoro tego chcesz to twoj wybór. Ma cie tylko do bzykania nie łudź sie ze to sie zmieni, dostaje co chce a potem ubiera spodnie i do domu....;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to mozliwe**
facet wyjątkowy--dziekuje za otwarcie mi oczu!!!chyba tylko takie slowa sa w stanie do mnie dotrzec!!dzis znowu obudzilam sie przybita a mialam nadzieje ze rano bedzie lepiej:( taka cena tej milosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Laila_L
Ze swojej strony mogę Ci tylko powiedzieć, że skoro odpowiada Ci bycie workiem na jego spermę, to ok - ciągnij to dalej. Kobieto! Nic dla niego nie znaczysz! To chyba niezbyt miłe, prawda? Wiesz dlaczego to piszę? Bo sama przez to przeszłam. Już się z niego wyleczyłam, choć było bardzo ciężko. Ale dziś z perspektywy czasu zadaję sobie jedno pytanie: Jak mogłam być tak głupia i naiwna? Na prawdę... Uwierz, że Ty nic nie zyskujesz tym, że godzisz się na te spotkania. Bo on swoje zrobi, dupę zabierze i tyle o tobie myśli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdasadsda
ta dziewczyna to frajerka - ruchanka.... i tylko tyle znaczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta w okolicach
A ja bym tkwiła w takim układzie, gdybym kochała. I kiedyś nawet chciałam. Chciałam być kochanką na zawołanie, bo kochałam do nieprzytomności. Ale on się nie zgodził. Powiedział, że wcześniej, czy później będę chciała czegoś więcej. Skutek jest taki, że minęło 15 lat, a ja nie umiem o nim zapomnieć. Jest obecny w moim życiu dzień i noc. Oddałabym wszystko za jedną noc z nim. Tylko, że to niemożliwe. Lata płyną, płyną i płyną, mam prawie 50 lat. Nic już nie wróci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×