Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość diana bis

zdrada i przebaczenie

Polecane posty

Gość diana bis

Mąż mnie zdradził po 31 latach idealnego małżeństwa.Odszedł ode mnie.Po dwóch latach nieobecności chce wrócić.Wiem, że mu się nie układa najlepiej z jego obecną.Czy któraś z Was była w podobnej sytuacji.Czy można uwierzyć w jego tłumaczenia i w to, że kocha tylko mnie.Jak pogodzić miłość z ambicją, upodlenie z romantyzmem przeżytych lat.Co macie do powiedzenia w tej sprawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam podobny staż
i powiem ci, że nie potrafiłabym żyć już z takim mężem. Nie potrafiłabym już zaufać. Ale to moje czysto teoretyczne przemyślenia, bo moje małżeństwo jest wyjątkowo udane i mam nadzieję, że tak zostanie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to pewno andropauza
spowodowała, że poderwał młodą siksę, ale kondycyjnie dał ciała i chce wrócić, do starej żony, jak do przydeptanych papuci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w temacie
Skoro przeżyliście 31 lat razem i po tym czasie on się zakochał w innej to odpuść sobie. Po dwóch latach "wielkiej miłości" chce wrócić, bo mu się grunt usuwa spod nóg i pewnie nie ma gdzie dupy wtulić. A Ty go kochasz i byłabyś w stanie wybaczyc te dwa lata? Powiem Ci z mojego doświadczenia - byłam przez rok zdradzana - z wieloma kobietami - uwierzyłam w zmianę i to było najgorsze, co mogłam zrobić. Myślę, że mój partner teraz się lepiej kryje,a ja już nie szukam dowodów, tylko zbieram siły na odejście. Szkopuł w tym, ze mamy półroczne dziecko :-( Decyzja należy do Ciebie, ale z doświadczenia wiem, że zdrady nie da się zapomnieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochasz go
? tęskniłaś za nim? chcesz go takiego prosto z ramion innej? tylko dlatego, że mu nie wyszło? czego naprawdę chcesz? żeby cię przytulił? da ci to satysfakcję? a może chcesz zemsty? żeby zrozumiał, że tylko ciebie kocha a ty go już nie chcesz? bo po tym co zrobił to tak naprawdę ty jesteś ważna i dla siebie musisz być dobra i siebie mieć na uwadze a tak czy inaczej tego co się stało nic nie odwróci i trzeba będzie jakoś z tym żyć kieruj się tym co dla ciebie jest dobre i tym czego pragniesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co, zdrówko zaczęło mężowi zawodzić i kochanka pogoniła? Nie wierz mu, zresztą co miał powiedzieć.Przez dwa lata na pewno ułożyłaś swoje życie, rany zagoiły się, wiesz na czym stoisz. Nie wiem czy warto zaczynać od początku. Kartkę podziel na pół, po jednej stronie napisz korzyści płynące z powrotu męża, po drugiej wady - zobaczysz gdzie wpisów jest więcej. To powinno ułatwić podjęcie decyzji .Powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takie tam duperele
Nie bądź naiwna, facet chce wrócić bo mu się z jakąś ździrą nie układa a Ty chcesz mu wybaczyć i go przyjąć???? Chyba żartujesz??? Masz zamiar zafundować sobie piekło na finiszu życia???? Naprawdę nie rozumiem głupich kobiet :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tam są gazety
Pewnie mu kota pogoniła a on teraz jak pis z podkulonym ogonem nie a się gdzie podziać? Nie ma mu kto obiadków pod nos podstawić? Niech spada! Nie daj sobie wmówić, że oto się nawrócił! Miej klasę, kobieto!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wybaczyć można nawet i to
Ale tutaj są same mściwe osoby: oko za oko......... zwierzęta nawet tam się nie zachowują. a podobno człowiek jest zdolny wybaczyć. miarą człowieczeństwa jest zdolność wybaczania. a Ty, autorko, musisz w swoim sumieniu zbadać sprawę. I dowiedzieć się, czym naprawdę kieruje się Twój mąż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tam są gazety
Może sobie wybaczać. Ale za prób nie wpuszczać. To zupełnie coś innego! Szmaciarz nie zasłuzył na pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobieto...zwariowałaś czy tylko udajesz że zwariowałaś? odszedł, poszedł w pizdu, wraca po 2 latach, a ty mu chcesz wybaczyć? jeżeli się kocha to można wybaczyć, ale nie wszystko a już na pewno nie to że przez 2 lata był z inną a teraz nagle go obchodzisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziecinkoooo
JA bym wybaczyła, ale za dwa lata, a dokładnie PO dwóch latach przez które będzie się starał o ciebie jak na samym początku. A jak facet nie chce to niech spierdala z powrotem do swojej kurwy :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jakie są jego tłumaczenia
? pytam, bo zastanawia mnie jaki kit próbuje wcisnąć i czy można by to łyknąć :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość droga pięćdziesięciolatko
nie szukaj tutaj odpowiedzi bo nie znajdziesz, na kafe siedzą skrzywdzone przez los infantylne osoby, które za bardzo nie wiedzą o co w życiu chodzi a odpowiedź czy chcesz się z nim zestarzeć musisz znaleźć w sobie, tu na pewno nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taa chcieć się zestarzeć
z taka męską mendą, to musi być marzenie desperatki :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość diano..
nie wierz mu. On to wykalkulował. Chce wrócić nie dla ciebie ale dla siebie i swojego bezpiecznego dachu nad głową. Nie daj sobie ponownie zburzyć życia. Ręczę ci, że on to za moment ponownie zrobi. Każde jego spóźnienie chociaż o 5 minut będzie dla ciebie torturą. Każde nietypowe wytłumaczenie tego spóźnienia lub jego zachowanie będzie podejrzane- i niestety zburzy twój spokój. Nie rób sobie piekła- nie warto. On oblał z kretesem egzamin z dojrzałości uczuć do ciebie i nie wykazał się troską o ciebie po tylu latach, jak piszesz, dobrego życia z tobą. Nie jest wart ani godny następnej szansy bo on tę szansę wykorzysta tylko dla siebie- twoim znowu kosztem. Przemyśl wszystko, przypomnij sobie co czułaś gdy ci tak ogromne świństwo zrobił- a decyzja sama się wyklaruje. To nie prawda, że będziesz bardziej wartościowa z mężem (takim mężem) u boku!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wybaczyć to jedno, to warto zrobić, dla siebie. A pamięć to drugie tego się nie da zapomnieć. Sam to tez przeżyłem więc wiem co piszę. Pamięć nie pozwoli na wspólne normalne życie. Oczywiście, jak w życiu zapewne są wyjątki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×