Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
paprotkowa

Świeży dorsz.

Polecane posty

zazdroszcze Ci tego dorsza! dawno nie jadlam swiezej ryby, bo nie mam czsu wybrac sie do sklepu gdzie sa swieze. ostatnio caly czas zastepuje je tylko gotowcami neptuna typu salatki z ryb! eh!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hanka, oj dzięki Twojemu wpisowi, widzę jakie nam szczęście zafundowano. Niedawno obok nas (dosłownie 100 m) dwoje miłych ludzi otworzyło maleńki sklepik rybny. Czego tam nie ma, a wszystko świeżutkie i pachnące. :) Dorsz już zjedzony, a w lodówie marynują (słodkokwaśna zalewa) się świeże płaty śledziowe. Też pycha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oh zazdroszcze szczerze, naprawde. jednak sklepow rybnych u mnie w miescie to chyba trzeba szukac ze szkielkiem powiekszajacym. no ale coz, nie kazdy ma takie szczescie, mi pozostaje sie zadowolic rybka z puszki, co w efekcie nie jest az takie straszne ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znam ten ból, gdy nie ma się czasu na wychodzenie do sklepu...a że człowiek mimo wszystko lubi gotować i rozpieszczać domowników to ból tym większy;) Nauczyłam się dzięki temu korzystać z delikatesów internetowych. Wiem, że niektóre marki oferują taką możliwość, ale przeważnie są to deliaktesy z produktami luksusowymi i drogimi:/ A te, z których ja korzystam - a.pl - mają produkty najpopularniejsze i w dodatku większy ich wybór niż w tradycyjnych delikatesach. Wspomniane przez Ciebie dorsze też tam można dostać;) Początkowo wahałam się przed skorzystaniem z ich oferty, ale pomyślałam, że kupiłam już przez Internet chyba wszystko prócz jedzenia, więc czemu by nie spróbować:) Polecam serdecznie, to idealny sposób na zaoszczędzenie czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o nie, do delikatesow internetowych to sie nie przekonam, moge kupowac gotowce w sklepie, ale zeby przez internet jedzenie? nie nie, to juz dla mnei przesada, no ale niektorzy nie maja czasu naprawde.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj biedne wy ja jem tylko
swieże, jakbym wieczorek posolila, to juz by mi sie wydala nieswieża. Kupuje od rybakow, mieszkam w Trojmiescie. Nawet nie zdawalam sobie sprawy,ze ludsie nie maja dostepu do swiezych, czlowiek nie wie sam, co ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mmm świeży dorsz dobry bardzo. Rarytasem jest nad morzem ^^ Teraz to ciezko mi w moim miescie. Czasem kupię w jakims rybnyn. Ale to tez czas i trzeba przygotowywac. Dlatego najczesciej to z puszek wyjadam jakies ryby :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no naprawde, gdybym mieszkala nad morzem bylabym w siodmym niebie, moze czas sie zastanowic nad przeprowadzka?:P propozycja codziennie swiezej ryby mmmm... no niestety. u mnie chyba jednen rybny na cale miasto. i to na drugim koncu, dlatego puszki. a jakie są wasze ulubione ryby? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oh, ale ta smazalnia to w jakim miescie? moze przyjade do Ciebie jak juz otworzysz, bo fanka ryb jestem i powiem Ci ze to chyba dobry biznes, bo duzo jest rybojadow :P :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ooo to nawet nie tak daleko mnie! zycze powodzenia. no ja jednak z braku mozliwosci jedzenia swiezych lub ze smazalni,no chyba ze latem nad morzem, to jem puszki, mozna sie przekonac. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najlepszym sposobem, moim zdaniem, na przyrzadzenie ryby (calej) jest jej obsmazenie (bez panierowania) z 2 stron przez kilka minut i wstawienie na kolejnych kilka (10-15 minut, w zaleznosci od wielkosci) do piekarnika na 200 stopni, pycha :) grill lub patelnia grilowa tez super sie sprawdza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam taka patelnie do smazenia ryb, wychodzi calkiem niezle, choc ja nie przepadam za tym zapachem pozniej w mieszkaniu, ciezko wywietrzyc po rybie.moze macie jakies sposoby, zeby nie smierdzialo?:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wydaje mi sie ze nie da sie szybko pozbyc zapachu smazonej ryby,ale czego sie nie robi dla dobrego jedzonka. ja to wlasnie puszki, ale takze czesto staram sie w rybnym. ktos napisal jakie ryby z puszki to odpowiadam ze neptuna. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyskusje prawie jak na filmwebie;D chyba z tej radosci tez sie wlacze.. tez nie przypadam za takimi momentami, kiedy nie jestem zadowolona z zakupu, no ale trudno.. moze sie zdarzyc:P raz chyba trafilam na zepsute jogurty activia to byla chyba, ale to tylko jeden taki przypadek, wiec za bardzo to sie nie zrazilam (bo niby po co^^)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×