Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość olejek rycynowy

Dwóch facetów.

Polecane posty

Gość olejek rycynowy

Tak wiem - jak można nie wiedzieć na którym z facetów Ci zależy. Można. I wiem też, że są osoby, które mnie zrozumieją. Zgubiłam się i nie mam pojęcia co zdecydować. Pierwszy facet (nazwijmy go 'x') - jest cudowny, niesamowicie czuję się w jego towarzystwie, z nim rozmowy o błahostkach są tak interesujące jak nawet najbardziej gorące dyskusje, rozumie mnie jak nikt, ma ponadprzeciętne poczucie humoru i jest niesamowicie przystojny. Żeby jednak nie było zbyt kolorowo, los oczywiście musiał postawić przed nami przeszkodę: odległość - bagatela - 600 kilometrów. No i jest ten drugi (powiedzmy 'y'). Czuję, jakbym odnalazła bratnią duszę, to samo nas bawi, o tym samym marzymy, myślymy... ot, taka męska wersja mnie. Co prawda, też dzieli nas pewna odległość, ale w tym wypadku nie jest to jakiś ogromny problem. I mimo, że kandydat numer dwa wydaje się być idealny to... nie mogę, po prosty nie mogę zapomnieć o panu 'x'. Obydwaj są dla mnie jak najbardziej odpowiedni, jednak to pan 'x' przez cały czas siedzi mi w głowie. Wiem, co powiecie: 'dziewczyno, przecież ty już podjęłaś decyzję''. Tak. Pewnie tak. Tylko nie wiem czy warto zaryzykować, czy związek na odległość ma sens... Chociaż 'kto nie ryzykuje, ten sobie pózniej w brodę pluję'. Życie jest naprawdę skomplikowane. A ja niczego sobie nie ułatwiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taki problem to drobnostka
ten drugi to typowy przyjaciel ten pierwszy to ktoś na kim ci zależy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×