Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Bezradna przyszła mama

Ciąża, zatrudnienie, l4 i kontrole ZUS

Polecane posty

A jeśli mieszkasz w małym miasteczku, to może ZUS by się nie pofatygował. Musiałabyś znaleźć tylko lekarza, który narazi się świadomie ZUS-owi U mnie w firmie też dziewczyna tak zrobiła. Zatrudniła się po pozytywnym teście, przedłużyli Jej umowę po trzech miesiącach, a Ona bach zwolnienie, bo jest w ciąży:) Umowa była przedłużona do dnia porodu, potem ZUS płaci zasiłek macierzyński. No ale ona była szybka i na początku ciąży złapała pracę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyrok sądu w podobnej sprawie: Sąd uznał, że w ustalonym stanie faktycznym zawarta umowa o pracę była nieważna i nie mogła doprowadzić do powstania obowiązku ubezpieczenia społecznego. Sąd podniósł, że zgodnie z art. 58 § 2 KC nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Zdaniem sądu na nieważność ocenianej umowy o pracę, wobec jej sprzeczności z zasadami współżycia społecznego, wskazuje argumentacja organu rentowego, że umowa o pracę jako umowa dwustronna wymaga zachowania elementarnych zasad uczciwości. W związku z tym umowa o pracę zawarta wbrew elementarnym zasadom uczciwego obrotu prawnego, w celu uzyskania za wszelką cenę świadczeń z ubezpieczenia społecznego, jest – według sądu – nieważna jako czynność sprzeczna z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 KC w zw. z art. 300 KP) i nie może stanowić podstawy objęcia obowiązkiem ubezpieczenia społecznego (por. wyrok SN z 14.7.2005 r., II UK 278/04 OSNP Nr 7–8/2006, poz. 116).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wnioskodawczyni, zawierając umowę o pracę, wiedziała o stanie zaawansowania ciąży, mimo to zwróciła się do siostry swojego ojca o wydanie zaświadczenia o zdolności do pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bezradna przyszła mama
nie sądziłam, że z lekarzem medycyny pracy byłyby takie problemy... :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bezradna przyszła mama
sama już nie wiem, co mam zrobić. Nikt nie zechce mnie zatrudnić. Gdybym tylko miała taką możliwość poszłabym z chęcią i pracowała do kiedy tylko miałabym siłę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz wszyscy lekarze będą się bali ZUSu, bo zatrudnianie kobiety w zaawansowanej ciąży, to ewidentna próba wyłudzenia świadczeń. Powyżej sprawa, którą wytoczył ZUS pracownicy, która zatrudniła się w trzecim czy czwartym miesiącu ciąży jako przedstawiciel handlowy. Sąd uznał, że ZUS ma rację. W tym wypadku niby oszukany został też pracodawca, który nie wiedział podobno o ciąży. Jeśli ta znajoma ma zaufanego lekarza, może by ci się udało, chociaż wątpię, żeby ZUS nie zauważył. Nie wiem czy warto ryzykować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze niekoniecznie w 5 mies ciazy bedzie widac u Ciebie ciaze. A nie mozesz teraz przerwac stazu i zaczac pracowac u swojej kolezanki? Te 6 tygodni to bylaby duza korzysc dla Ciebie. I lekarz nie zauwzylby ciazy. Wszyscy ktorzy neguja autorke zachowaliy sie tak samo gdyby byli na ich miejscu. Nie oszukujmy sie dzis wiekszosc ludzi kombinuje jak moze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bezradna przyszła mama
Z drugiej strony wynika, że żadna kobieta w ciąży nie może podjąć pracy, bo od razu wieje to wyłudzeniem. Gdybym mogła, poszłabym do normalnej pracy- pracować do tej pory, do kiedy byłabym w stanie. Ale wszyscy pracodawcy omijają nas szerokim łukiem... Czy nie mogę po prostu powiedzieć, że mój pracodawca zgodził się na zatrudnienie mnie, pomimo ciąży, a lekarz także na nie zezwolił ? Jeszcze jakiś rok temu było promowane,nagłaśniane by zatrudniać kobiety w ciąży i młode mamy... Rozumiem pracodawców- muszą wypłacić za pierwszy miesiąc chorobowego i szukać kogoś w zastępstwie. Nie mogłabym pójść do któregoś z nich i okłamać, że nie jestem w ciąży. Wolałabym już oszukać ZUS, ponieważ nie odczuje tych kilku moich wypłat, a i tak w życiu się jeszcze napracuję i oddam im to z nawiązką. Co do zatrudnienia w 5 miesiącu- czy ZUS wszczynając postępowanie w mojej sprawie nie weźmie sobie na poprawkę tego, że skończyłam właśnie staż? moim zdaniem bardziej podejrzane byłoby, jakbym w ogóle nie pracowała, a podczas ciąży od razu się zatrudniła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bezradna przyszła mama
tracę nadzieję, że sobie poradzimy.... :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fanka anka
powinnas juz teraz podjac prace u kolezanki,. Co innego jak dziewczyna zaczyna prace w spozywczaku to neinormalne, ale praca biurowa to dla ciezarnej az taka meczaca nie jest. Nie czekaj az staz Ci sie skonczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nanananna
ja jak zaszłam w ciaze odrazu zatrudnilam sie w sklepie i nikomu nie mowilam ze jestem w ciazy a po tyg przynioslam im zwolnienie i zaden zus mnie nie kontrolowal a pieniaszki mi płacili to polska tu trzeba kombinowac pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bezradna przyszła mama
dziękuję wam za rady....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bezradna przyszła mama
chyba serio zatrudnię się już teraz... teraz jeszcze tak bardzo nie widać po mnie ze jestem brzemienna, jak wciągnę brzuch jest ok."popracuję" 1,5-2 miesiące, a później pójdę na zwolnienie. Mi nie jest dobrze z tym, że muszę uciekać się do takich działań, ale niestety jestem zmuszona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bezradna przyszła mama
naprawdę jestem wdzięczna losowi, że mam taką kochaną koleżankę, która sama się chce podjąć ryzyku i mnie zatrudnić. Będę jej za to wdzięczna do końca życia !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bezradna przyszła mama
Już rozmawiałam z szefem ze stażu- powiedział, że na luzie mogę od lutego się zatrudnić w nowej pracy, on i tak zamyka sklep i otwiera inna działalność. Teraz jeszcze muszę się skontaktować z koleżanką. Zaprosimy ją w sobotę do siebie i wszystko obgadamy przy winku ( a ja soczku oczywiście) :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karinka232
Autorko, co postanowiłaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mnie się wydaję że to
jedna wielka prowokacja, bo kto o zdrowych zmysłach pisałby takie rzeczy? I to jeszcze takim tonem... Ludzie kombinują na różne sposoby ale żeby to opisywać na forum? Pamiętaj autorko, że w necie anonimowa nie jesteś!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kur....polski denny naród
K...a ludzie wy w ogóle widzicie słyszycie? jaka jest teraz sytuacja na rynku pracy?? albo bezczelnymi bachorami jesteście, nie w temacie w ogóle, albo bezdusznymi pracownikami na wyższych stanowiskach tak zwani " z wyższych sfer społecznych" którzy życie za 1300 zł znacie tylko z opowiadań . Jestem w tej samej sytuacji, na staz zostałam skierowana po studiach poniewaz na moim lokalnym rynku pracy nie było dla mnie ofert ponieważ nie posiadam doświadczenia( nie tylko dla mnie oczywiście ale wszyscy absolwenci w mojej okolicy skazani są tylko na staż chyba że ma ktoś wpływowego ojca, matke, lub w rodzinie ewentualnie.). Po pół roku stażu przedłużyli mi umowę o kolejne pół roku. Po miesiącu po przedłużeniu okazało się że jestem w ciąży , obecnie jestem w 18 tygodniu dalej jeszcze kontynuuję staż , w Urzędzie gdzie odbywam staż wiedzą że jestem, ale coś zaczyna się dziać nie tak i nie wiem co robić, boje się i tego że stracę umowe która mam do 31 maja a z drugiej strony że zaszkodzę dziecku ponieważ siedzę 8 godzin przy komputerze a zaczynam mieć komplikacje . A zalezy mi tak bardzo na tym stażu ponieważ mój mąż właśnie stracił pracę , jego stanowisko pracy ( całą halę prosukcyjną) zamknieto a odprawka mu się nie należała ponieważ miał umowe na rok ( tak cwaniaki przedłużali co roku każdemu). Obecnie jesteśmy bezrobotni ja dostaje 700 zł on teraz dostanie 400 a zobowiązań mamy na 2500 tys miesęcznie. I co cwaniaczki?? polaczki??? Jak zyć w takiej polsce?? dodam że przy pensji męza 3500 tys. te zobowiązania miesięczne nie były dla nas problemem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masz racje to co sie dzieje w tym kraju jest chore, mysl o sobie i dziecku przyszla mamo to najwazniejsze. Przykro patrzec jak mlodzi zdloni ludzie nie moga znalezc pracy,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hahaha kontrola zusu
to sa tak leniwe dupy, ze nawet nie przyjda skontrolowac tylko wysla zawiadomienie, ze ty masz sie u nich stawic... Moj tato zlamal szyjke kosci udowej. Skrecili ja na sruby... :P No i wiadomo, ze byl na zwolnieniu. Po 3 miesiacach wyslali, ze ma sie stawic na komisji czy ktycznie jest chory. Bo na zwolnieniu bylo ze moze chodzic..., a o to chodzilo, ze musial chodzic zeby cwiczyc noge :P No pojechal... Ledwo to ledwo. Aaa i te chodzenie odbywalao sie w domu, bo mieszkamy na 4 pietrze i zjescie po schodach to po pol roku byl niezlym wyczynem :P No, ale pojechalismy, pokazal papiery i ok :) Zus szczesliwy. Moj tatus po roku pojechal do lekarza. Stwierdzili, ze tatus ma swoje lata i to juz sie nie zrosnie i trzeba endoproteze. Zapisali na liste oczekujacych. Operacja kiedy?? Nie wiemy, juz 3 lata czeka :D Stracil prace, bo chodzic zbytnio nie moze bo noga boli... :) Cale zycie placil skladki i bylo super... Teraz na glupia endoproteze musi czekac nie wiadomo ile... No i siedzi chlopina na rencie za 650zl miesiecznie ma sie utrzymac... Naszczescie dzieci ma odchowane... Aha ta proteza powinna byc odrazu wstawiona, ale jeszcze jakis lekarz mial nadzieje ze sie zrosnie ... Dzialaj kobieto jak mozesz... Bo i tak na stare lata za swoje bedzie musiala sie leczyc!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziecko jest najważneijsze
Nawet się nie zastanawiaj!!! Musisz się zatroszczyć o swoje dziecko i bardzo dobrze, że masz postawę roszczeniową! Bo będąc w ciąży należy Ci się. Co to k.rwa za kraj! Polityka prorodzinna? Becikowe. Śmiechu warte!!! W każdym cywilizowanym kraju dostałąbys pomoc. Zaplanuj tak jak Ci tu na forum doradzono, zatrudnij się od razu. Idź w zaparte. Kobieta czasem do porodu nie wie, że jest w ciązy :) Jest taki program na discovery. Oczywiście są to skrajne przypadki. Nie ważne. Z lekarzem miałby być problem? Jak ciężarnej nie można zatrudnić, bo nie zdolna do pracy, a te co pracuja sprawdzają czy nie są na zwolnieniu niepotzrebnie? KRAJ ANOMALII! Sama bym chciała mieć drugie dziecko, ale nie mogę sobie na nie pozwolić, bo mnie nie stać. Szukam pracy od września, mam wyższe wykształcenie, doświarczenie. Nasza Polska!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Urzędnik wydziału ubezp.
Pracuję w sądzie w wydziale pracy i ubezpieczen społecznych. Mamy sporo spraw z odwołania kobiet od decyzji ZUS stwierdzających brak podstaw do wypłaty tym kobietom zasiłku chorobowego, gdyż zatrudniły się w ciąży, a ZUS podejrzewa, że nie zatrudniły się w celu świadczenia pracy, lecz w celu wyłudzenia świadczeń. Aby taką sprawę ZUS wygrał nie wystarczy że kobieta podjęła zatrudnienie w ciąży i szybko poszła na zwolnienie, to jest przecież całkowicie zgodne z prawem. W trakcie sprawy, najpierw przed ZUS-em, potem przed sądem, jest przeprowadzane szerokie postępowanie dowodowe. Są przesłuchiwani świadkowie, pracodawca, inni pracownicy, czasem klienci, dostawcy. Na okolicznośc, czy ta pani rzeczywiście pracowała, czy nie. Są badane dokumenty firmy, czy są jakies ślady obecności tej pani w pracy - listy obecności, inne dokumenty, nie wystarczy podpisać trzy faktury, jak ktoś wyżej pisał. Panie często twierdzą, że podpisując umowę o pracę nie wiedziały o ciąży, bo były wtedy 5, 6, 7 tygodniu. Sąd wzywa wtedy na świadka lekarza prowadzącego ciążę z całą dokumentacją. I na rozprawie okazuje się, że jednak o ciąży wiedziały. Rzadko który lekarz przed sądem będzie kłamał, a jeszcze rzadziej podrobi dokumenty. Najgorzej jak pracodawca jest mąż, ojciec czy ktoś inny z rodziny, wtedy to już zawsze sprawa jest na przegranie dla tej kobiety. Dlaczego ta rodzina nie zatrudniła jej wcześniej, zwłaszcza w przypadkach, gdy kobieta nigdzie wcześniej nie pracowała. Pracodawcy robią jeszcze jeden błąd - wpisują w ta lewą umowę o prace zbyt duże wynagrodzenie w stosunku do kobiety doświadczenia, wykształcenia lub sporo większe od innych pracowników w tej samej firmie. Niby dlaczego mają płacić jej np. 4.000 zł za tę samą pracę co inne osoby w tej firmie robią za 1.500. Nie wszystkie takie sprawy panie przegrywają, ale zdecydowaną większość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blalaklaka
podnoszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Może kogos zainteresuje
jw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ollllllllllllllllla
autorko odezwij się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piszecie takie BZDURY
co poniektórzy... :O Np. lekarz medycyny nie pyta o ciążę! Nawet nie ma takiego prawa. W życiu nie słyszałam, żeby o to pytał, a jakby spytał, to się go posyła na drzewo, bo to nie ma nic wspólnego z badaniem do pracy i nie jego zasrany interes. Są rodzaje zatrudnienia, gdzie to jest przeciwwskazanie przy przyjęciu, np. służby mundurowe, ale przecież to nie taki przypadek. Nie pieprzcie bzdetów, jak goowno wiecie. Inna rzecz, że przepisy mają się zmienić (zmuszanie kobiet do rozkładania nóg, jeśli chcą podjąć pracę, czyli obowiązkowa cytologia w ramach badań, w trosce o kobiety oczywiście :O ) Autorko, i jaką decyzję podjęłaś. Co u Ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piszecie takie BZDURY
* "medycyny pracy" oczywiście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×