Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

kisielek kiwi

OTYŁE KTÓRE STARAJĄ SIĘ O DZIDZIĘ- ja długo się staracie?

Polecane posty

no super spalcie mnie na stosie...bo gruba baba chce mieć dziecko... a otyła to wiem że jestem bo BMI powyżej 30 to otyłość nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poiuygtf
Kisielek ja Ci dałam odpowiedź na Twoje pyatnie. Dodam jeszcze, ze obie ciąże bezproblemowe. Naturlane rozwiązanie, żadncyh problemów.Dzieci zdrowe. Teraz Ty mi odpowiedz- ile wazysz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fajnie że ty mnie chociaż rozumiesz po prostu maże o dziecku, a jestem poza domem 14 godzin praca wyłącznie siedząca, dojazdy 50 km, ciężko wtedy chudnąć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najdłuzej do wieczoraa
nikt cie ty nie chce palić... po prostu tu 100kg nie wzięło się bo "zawsze tak miałaś" Po ciąży może pojawić się nagle 130kg. (niektóre kobietki tak mają...) Po prostu zmienienie stylu życia, basen, joga, rower, siłownia i jedzenia - z ciężkostrawnych i tłuustych potraw przerzucić się na te "zielone". Nie chodzi żebyś nagle nie wiadomo ile schudła i przechodziła na bezsensowne diety,... tylko o to żebyś nie przytyła, nie rozchorowała i nie stała się jak te panie ważące 150kg, które bez pomocy kogoś się nie mogą podetrzeć... Naprawdę dobrze ci tu życzymy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja zaszłam w ciążę
ważąc 68 kg przy wzroście 1,54. W ciąży przytyłam 17 kg. Ciąża przebiegała bez żadnych problemów, dziecko urodziło się zdrowe. Uważam jednak, że mając tak wysokie BMI powinnaś chciaż 10 kg schudnąć dla własnego zdrowia. Pomyśl o nadciśnieniu, kręgosłupie, itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiok
kisielek, gdyby tylko szczuple kobiety zachodzily w ciaze, to 1/3 kobiet bylaby bezdzietna. Zachodz w ciaze, otyle osoby zazwyczaj duzo nie tyja, moja siostra przytyla tylko 10kg, po porodzie miala tylko 2 na plusie. jak zaserwujesz sobie diete niskokaloryczna przed ciaza, to potem mozesz przytyc i 40kg, bo organizm kazda nadwyzke bedzie zamienial w tluszcz. Po porodzie bedziesz mogla sie zabrac za zrzucanie nadwagi z dzieckiem przy sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to sorki może mam już schizy bo zawsze miałam kompleksy, i serio zawsze miałam nadwagę, jak przestałam rosnąć najmniej ważyłam 76 kg. extra się wtedy czułam ale stres dorosłego życia doprowadził do tego że zajadałam problemy bo nie miałam przyjaciół i byłam daleko od rodziny sama w sumie byłam z mężem się też nie dogadywałam długo i jakoś tak mi się te kilogramy nazbierały... w sumie mam 23 lata i nadzieję że jak urodzę dziecko moje życie będzie lepsze i dla tego dziecka dam radę zadbać o siebie, może to głupie ale w to wieżę, a mieszkam teraz z mamą więc jak będę w ciąży ma mnie kto wspierać żeby w ciąży nie jadła za dużo.. i mąż też już jest między nami super...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiok ty też masz rację bo większość drastycznych diet źle się dla mnie kończyła kiedyś 2 tyg. jadlam tylko jogurty 1 litr jogurtu dziennie schudłam wtedy 12 kg. w 2 tyg. ale po 2 miesiącach przytyłam 15 znów, i tak od ostatnich 3 lat, prędzej nie ważylam więcej niż 85-93 kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kisielku kochany! kiedy przeczytałam tego posta "a nie pomyślałaś o tym że całe życie byłam taka i jestem w stanie schudnąć do pewnego momentu tylko, chyba że będę sie głodzić a to na pewno mi nie pomoże w urodzeniu dziecka.. łatwo oceniać" po prostu się wściekłam! Studiuję dietetykę i to co napisałaś jest tylko zwykłym wytłumaczeniem dla własnych słabości! trochę ruchu, mniej kalorii i schudniesz napewno. Nikt nie mówi o głodówkach. I ja będę Cię oceniała ponieważ sama byłam kiedyś bardzo gruba i mówiłam tak samo jak Ty. Wkońcu wzięłam się za siebie i pozbyłam się 40 kg. Wydajesz się być sympatyczną i intelignetną kobietką :) Nie przeczytałam wszystkich postów bo się zdenerwowałam, ale powiedz, jaka jest Twoja masa ciała? To prawda, że kobiety z nadwagą czy otyłe są bardziej narażone na wszelkie komplikacje w ciąży... wkońcu nadwaga to już ogromny wysiłek dla organizmu a gdzie ciążaa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tez jestem z wyksztalcenia dietetyczka;)wiec pewnie patrze z punkty zawodu ale i pozycji osobu otylej,ktora schudla:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmm...szkoda że się nie dowiedziałam nic więcej niż to że powinnam schudnąć i darować sobie ciążę... ( nie od wszystkich oczywiście)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mam tabele kalorii też prawie w małym palcu, i inną wiedzę na temat metabolizmu substancji pomagających i źle działających na człowieka i odchudzanie, bo dużo czytałam i pisałam kilka prac na uczelnię... ale jak się nie ma wsparcia to ciężko się dla samego siebie było mi starać, bo jak tak najwięcej tyłam miała problemy które jak pisałam zajadałam wiem że mnie to nie usprawiedliwia ale dla obcych jestem w stanie zrobić więcej niż dla siebie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najdłuzej do wieczoraa
kisielek kiwi - bo diety to największy twój wróg ;). Większość kobiet chyba się o tym przekonała. Ja kiedyś chciałam schudnąć 5kg... a zamiast tego w końcu przytyłam 10kg.. Nie trzeba być głodnym żeby schudnąć. DObry dietetyk ustawi ci dietę bogatą we wszystkie składniki odżywcze, a gdy do tego dodasz jakiś wysiłek fizyczny (choć pół godziny spaceru dziennie i basen w weekend) nigdy nie przekroczysz obecnej wagi i będziesz zdrową mamusia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miło że mi dobrze życzycie... muszę poszukać dietetyka w jakiejś przychodni bo za kaskę to chyba nie dam radę... ja zresztą w ciąży chcę być cały czas na zwolnieniu bo mnie z pracy chcą zwolnić, i musiałabym jak teraz wstawać o 3 rano i wracałabym koło 17 do domu...więc będę wiosną z mamą plewić grządki i spacerować. może popływam bo nad morzem mieszkam...mam spacerkiem 1,5 km do morza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brzydula - jak chcesz szerzyć oświatę zdrowotną to nieś ten kaganek przed sobą, a nie wal nim ludzi po głowach. Chwila refleksji nad własną agresją wielce wskazana. Kisielek - powikłania mogą byc choć nie muszą. Wzrost ciśnienia, cukrzyca, zatrucie, obrzęki. Lista jest spora. Pomysl spokojnie co możesz zrobic by parę kilo zrzucić. A jeśli zajdziesz w ciążę to staraj się o systematyczną kontrolę lekarską. Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pani Klaro wściekłość szkodzi zdrowiu i urodzie. Jako wybitna studentka powinna Pani o tym wiedzieć. Tak to już jest, iz studenci, którzy liznęli temat, usiłuja być mądrzejsi od profesorów. I nieprawdą jest, że fakt pozbycia się 40stu kg, daje Pani prawo do oceny drugiego człowieka. Pani ma zwykły syndrom neoabstynenta, który jest bardziej radykalny od islamistów. Prosze uważać, bo tak gwałtowne huśtawki nastrojów, mogą skutkować podjadaniem. I znów znajdzie się Pani po drugiej stronie barykady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiedyś miałam ten problem
W ciąże zaszłam ważąc 87 kg (165cm) w 2 cyklu w 2 ciążę zaszłam ważąc 97 kg!!! w 1 cyklu teraz ważę 55 kg i od pół roku się bezskutecznie staramy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość też jestem otyła
i w ciąże zaszłam bez problemu ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brzydula - jak chcesz szerzyć oświatę zdrowotną to nieś ten kaganek przed sobą, a nie wal nim ludzi po głowach. Chwila refleksji nad własną agresją wielce wskazana. Iftar nie na temat:P Nie zycze sobie osobistych wycieczek w kierunku mojej osoby:P Dla mnie autorka i 300kg moze wazyc.Otylosc jest CHOROBA i dla wlasnego zdrowia powinna zmienic swoj styl zycia.Jest jeszcze mloda osobka i na pewno trudno w zyciu codziennym jej z ta waga:) Pozdrawiam i zycze udanej niedzieli:) To sie wczulas:D:D:D-nad wlasna agresja:D Wiecej relaksu:P Ktos tobie na ucho nadepnal:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Życzyć to sobie możesz :D Oceniasz innych - jesteś oceniana. Proste jak konstrukcja gwoździa. Patologiczna złośliwość to też choroba. Podobnie jak patologiczna otyłość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Natusia_
Proszę zagłosujcie na moją walentynkę: www.ilovemilka.pl/vD8AD7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a oglądalyscie
kiedyś program "dlaczego chudzi nie tyją?" Według nowszych badań otyłość jest nie do zwalczenia na dłuższą metę. Już w chwili poczęcia jest wiadome czy będziemy mieli nadwagę czy też nie. Potem możemy sie odchudzać, zdrowo, niezdrowo ćwiczyć itd, a prawda jest taka że jeśli mamy takie a nie inne uwarunkowania genetyczne to nasze organizmy sobie wrócą do swojej "ulubionej wagi" Dlatego chudzi nie tyją, bo nawet jeśli utyją 5 kg to potem w ciągu tyg wracają bez wyrzeczeń do swojej wagi i z tego samego powodu grubi nie chudną. W gruncie rzeczy kiedy osoba od zawsze otyła zrzuca zbędne kilogramy powoduje to u niej problemy z psychiką. Najczęściej wpada w depresję i zaczyna wracać do swojej wagi. Jednym waga wraca po miesiącu innym po 5 latach ale 99% ludzi otyłych znów takimi się stanie. Podobnie jak z ludźmi chudymi. Jeśli całe swoje życie byli szczupli to potem mogą nawet przytyć 40 kg a i tak to zrzucą, albo przynajmniej większa cześć z tej nadwagi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×