Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tajemnicza_ona

wplątałam się w erotyczną grę

Polecane posty

Gość i jak co dalej ona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeeeeeeenergia
Do Atorki: I co dalej?????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a kochasz żonę
Też jestem ciekawa:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beznadziejne prowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwykly bohater
Gdybys była moją, to doceniłbym szczerosc. pod warunkiem ze nie bedziesz krecic, tylko powiesz wprost jak bylo. moze pomin opisy swojej chcicy- tego akurat wolalbym nie slyszec.. juz ci jeden napisal ze mimo poczatkowej zlosci czulbym dume za tego "liścia" i wypchniecie za drzwi. reszte juz sama wiesz najlepiej jak wyciszyc. od partnerki oczekiwalbym tez zeby nie ukrywala, ze "kumpel" robi ze mnie rogacza im szybciej powiesz tym lepiej, bo twoj facet bedzie sie czul jak frajer, ze tak dlugo jego kobieta i ten zlamas robili z niego idiote

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tajemnicza_ona
był.. próbowałam z nim rozmawiać powiedziałam, że go pożądam ale nie jestem zwierzęciem i jestem odpowiedzialna za uczucia mojego narzeczonego i na tym chcę się skupić i nie zranię go próbował, walczył, całował mnie i tulił ale wkońcu znowu dostał w twarz i wyrzuciłam go za drzwi później mu napisałam, że ma wybór- albo wróci wszystko do normy-jak wcześniej i będziemy dalej w czwórkę się spotykać i normalnie rozmawiać jak znajomi albo-jeśli nie będzie postępował tak i chociaż na sekunde wróci do tej sytuacji- powiem wszystko jego żonie eh.. możecie mnie uznać za idiotkę, kur.. itd ale ja naprawde go pożądałam, z jednej strony wyrzuciłam za drzwi a z drugiej marzyłam, żeby za nim pobiec i to zrobić tak trudno było odrzucać jego pocałunki i pieszczoty tak mi wstyd na szczęście nic nie pisał już mam nadzieję, że jakoś się pozbieram po tym trudno, raz zdarzyła się mi taka namiętność i pewnie już nie zdarzy- ale zrezygnowałam z niej eh.. chciałabym się zapaść pod ziemię nie umiem patrzeć w oczy mojemu facetowi, wezmę kilka dni wolnego i odwiedzę rodzinne miasto muszę jakoś to wszystko poukładać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiesz dlaczego ona
kontroluje mu telefon i smsy? Bo wie, ze zrobił jej już taki numer pewnie nieraz, no przynajmniej raz się wydało i teraz mu nie ufa. Znam dobrze ten schemat....I pamietaj, ze jak jego żona coś zwietrzy, to on powie o tobie same najggorsze rzeczy, byle tylko sie wywinąć. Faceci juz tacy sa, a wyjatkow od reguly jest raczej niewiele....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaplątanyyyyy
a ja ich rozumiem! wy tylko oceniać potraficie, ja jestem w podobnej sytuacj i i rozumiem ich, rozumiem jak się czują ja kiedyś miałem piękną, cudowną czułą kobietę a po ślubie zmieniła się nie do poznania- rzuciła pracę, tylko kosmetyki jej w głowie, w domu ma być sterylnie, jedzenia nie soli, nie używa cukru-mi też zabrania! ciągle grzebie mi w telefonie, w komputerze, jest zazdrosna w chory sposób, wredna nawet ubrania mi chce wybierać a jak się sprzeciwię to dzwoni do mojej matki i robi z siebie ofiarę jak kiedyś chciałem ją zostawić to groziła, że podetnie sobie żyły próbowałem, starałem się- wciąż jestem zły, wciąż kontrola, wciąż fochy, że posoliłem kanapke, że krawat nie ten co trzeba, że muszę używać tego kremu, że ona chce w góry na weekend i nie obchodzi jej to, że muszę siedzieć nad projektem w weekend żeby miała na te swoje kosmetyki i fatałaszki pewnego dnia odezwał się do mnie znajomy z czasów studiów, że zamieszkał w moim mieście, że może się spotkamy itd, że ma żonę itd więc spotkaliśmy się w czwórkę zaczęliśmy się spotykać często on ma żonę, jego żona sprawiła, że zacząłem na nowo oddychać jest piękna, inteligentna, uczy się języków, ma dobre serce, szanuje swojego męża, nie grzebie mu w telefonie uważa, że każdy ma prawo do swojej prywatności, dba o siebie ale widzi coś poza światem kosmetyków i mody ma hobby, maluje jak ją widzę w tych wytartych dżinsach z pędzlem, taką szczęśliwą, jest taka piękna a mój znajomy?nadużywa alkoholu, ciągle siedzi w knajpie, ona sama w domu, oczywiście ona mu nic nie powie, uważa, że ma być sobą do końca i nie będzie go zmieniać na siłę już jak ją pierwszy raz zobaczyłem to myślałem, że to jakiś sen, z każdym spotkaniem było jeszcze gorzej, coraz bardziej się w niej zakochiwałem moja żona nic nie żauważyła a ona? ona też do mnie coś czuła wiedziałem to, czułem, to jej spojrzenie pewnego razu wiedziałem, że on jest w podróży z pracy, moja żona wyjechała do swojej mamy i nie mogłem się powstrzymać, poszedłem do niej wypiliśmy wino, obejrzeliśmy film, poszliśmy na spacer, później w środku nocy gotowaliśmy zaproponowała, żebym został do rana bo piłem wino a mieszkam na drugim końcu miasta, że nie będę prowadził a piechotą za daleko to był najpiękniejszy wieczór mojego życia, marzyłem, żeby to się nie skończyło nigdy gdzieś koło 4 wziąłem prysznic i położyłem się w pokoju w którym miałem spać, ale po kilku minutach obudziłem się bo chciało mi się pić poszedłem do kuchni na korytarzu była ona w samym ręczniku, prosto z pod prysznica nie mogłem się opanować, chwyciłem ją w ramiona i zacząłem całować najpierw mnie odepchnęła ale później przyciągnęła spowrotem, to było najpiękniejsze co mogło mnie spotkać, było tak namiętnie, nie mogłem się nią "najeść" rano poprosiła, żebym nikomu o tym nie mówił, zgodziłem się, powiedziała też, że mnie pragnie jak jeszcze nikdy nikogo, ale że nie może odejść od męża i nie może on się o tym dowiedzieć bo wróci do nałogu spotykamy się raz na dwa tygodnie, nie chcemy by się zorientowali moja żona pewnie wtedy by podcinała sobie kolejny raz żyły a jej facet w furii mógłby jej coś zrobił, albo wrócić do nałogu założyłem sobie e mail, ktory sprawdzam tylko w pracy, piszemy do siebie kilka razy dziennie jak się spotykamy we czwórkę to udajemy, że nic między nami nie jest kocham ją bezgranicznie a nie możemy być razem musielibyscie to przeżyć żeby zrozumieć, wciąż o niej myślę, całe noce marzę o tym co będziemy robić jak się spotkamy z żoną nie sypiam od 4 miesięcy, nie mogę na nią patrzeć nie wiem co zrobić czuję się jakbym nie miał wyjścia chciałbym uciec daleko z moją ukochaną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pikna nieznajoma
zaplatany- jestes zwykla swinia, brzydze sie ciebie bleee i nie zrozumiem bo nie chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zaplontanyyy przeczytaj to "jest piękna, inteligentna, uczy się języków, ma dobre serce, szanuje swojego męża, nie grzebie mu w telefonie" No poza tym że daje ci dupy to szanuje swojego męża, poza tym że go robi w buca okłamuje i nim manipuluje to szanuje swojego męża. A tak w ogóle to twoja historia się. kupy nie trzyma.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tajemnicza wiesz ty się zastanów czego chcesz Jak dupcunglowi powiesz że go pożądasz ale SZANUJESZ UCZUCIA swojego chłopaka :D i nie ZRANISZ GO to naprawdę ty chyba nie bardzo wiesz czego chcesz. Czy ty w ogóle coś czujesz do swojego faceta? bo twoja argumentacja rozkłada na łopatki....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bluekilla
czy to znowu ty??????????????? jadę na lotnisko sprawdzić, z kim wróci mój facet? znalazłam w samochodzie czerwone stringi? przypadkiem znalazlam dzisiaj film mojego narzeczonego? moja synowa ma kochanka? było tego kiedyś sporo więcej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zaplatany, bardzo romantyczna historia. zycze ci wszystkiego dobrego. moje motto: ''zeby byc szczesliwym, trzeba byc odwaznym''

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teqillaaa
I co dalej,autorko??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olo33322455577
Podoba mi się ten facet - ostry zawodnik :) Tylko nie myśl sobie, że on coś zrobił spontanicznie, lub że uległ jakimś namiętnościom. To podrywacz. Działa na chłodno. Chce Cię tylko przelecieć (być może kilka razy). Po mistrzowsku wykorzystuje to, że kobiety ulegają emocjom. Także wielki szacun dla gościa. No i przy okazji sprawdza się jeszcze jedna prawda - że wszystkie kobiety to takie małe kur.ewki, które robią to co w danej chwili podpowiadają emocje. Jak facet się spodoba to każda skoczy w bok - i nie ważne czy ma chłopaka, czy narzeczonego, czy nawet męża i trójkę dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest inaczej niz myslisz...
cyt On cię chce po prostu wykorzystać i wszystko wskazuje na to że ma wprawę. a więc pewnie nie jesteś pierwsza i nie ostatnia. tez tak mysle ... przydarzylo mi sie cos podobnego, tylko ze ja bylam wolna a on nie .. namietnosc wybuchla, zanim dowiedzialam sie ze jest w stalym zwiazku wyjasnil mi ze chce tylko seksu zgodzilam sie na to bo nigdy czegos podbnego nie rpzezylam po prau latach sie rozszedl ... chcial byc ze mna .. wybralam spokojnego, malo namietnego faceta .... o nim mysle od czasu do czasu ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×