Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość xoxokitty

Mój facet jest sadystą

Polecane posty

Gość xoxokitty

Jesteśmy razem ponad dwa lata, i, jak ma się rozumieć, kochamy się etc. W sumie od dawna dawało się u niego zauważyć fascynację elementami przemocy w seksie, jednak mój temperament jest diametralnie inny od jego, więc rzadko wykorzystujemy zabawy sado-maso w łóżku. Rozumiem to i nie to jest dla mnie przerażające - naprawdę na dobrą sprawę niepokoić się zaczęłam, kiedy dowiedziałam się, że najbardziej podniecają go naprawdę młode dziewczynki, niemal dzieci - 10 do 12 lat. Jego najmłodsza partnerka (jednonocna) miała 14 lat, kiedy on miał 19. Teraz on ma 22 lata, ja 18, i niepokoję się coraz bardziej - ba, zaczynam się go momentami bać. Od jakiegoś czasu opowiada mi o coraz śmielszych swoich fantazjach, takich jak kaleczenie, rozrywanie, tortury tych dziewczynek, a dziś przeszedł moje najgorsze oczekiwania - opowiadał mi, że marzy, iż kiedyś wynajmie domek na wsi, i w jego piwnicy będzie zamykał, gwałcił, a następnie mordował młode siksy. A ja mam mu w tym pomagać, bo mnie by przecież nie skrzywdził... Dla mnie nadal brzmi to jak chory dowcip, i mam nadzieję, że nim jest - choć nawet w rzekomej formie żartu przeraża mnie to i przyprawia o mdłości, boję się tej "ciemnej" strony jego osobowości. A deklaracje te bynajmniej jak żart nie brzmią. Mam tego dość - dziś byłam na niego naprawdę wściekła, a zdarza się, że kłócimy się o to dzień w dzień! Znaczy, ja się załamuję, milknę lub zaczynam płakać, a on z uśmiechem na ustach opowiada mi o sposobach coraz bardziej masakrycznego seksu. Niedobrze mi od tego, coraz trudniej jest mi z nim w łóżku - ale, k**wa, naprawdę go kocham i chciałabym go zmienić! Kiedy prosiłam go, aby spróbował się zmienić, stwierdził, że to jego marzenia i nie chce się ich wyzbywać. Czuję się przy nim momentami jak dewota, która tylko gdacze, biadoli i poucza, ale czuję, że nie mogę tego tolerować, bo to jest po prostu złe... co robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xoxokitty
jestem troche popierdolona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xoxokitty
ostatnio wychłostał mnie kutasem po twarzy...i oddal swoim murzynskim kolegom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xoxokitty
jako ciekawostke dodam fakt, ze moj chlopak to moj tate!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×