Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość beznadziejny przypadek

i jak tu ufać.....

Polecane posty

Gość beznadziejny przypadek

wlaśnie sie dowiedziałam, ze facet z którym jestem prawie od 3 lat od października grał na dwa fronty. Udało mi sie skontaktować z "ta drugą". popisaysmy sobie szczerze i okazało się, ze on jej powiedział, że był prawie 3 lata z dziweczyną, ale ona zmarła w maju na białaczke...(!) Fajnie-zostalam uśmiercona-czyli wczoraj gadał z duchem...(?) i przez pozostale 9 miesięcy do teraz... ehh- po prostu beznadziejny przypadek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaajjjj
ale frajer!! niech jedna z was sie z nim umowi...a przyjdzcie obydwie..mina jego bedzie niezapomniana :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przypadek bardzo jasny
z klamcami i oszustami sie nie zadajemy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli to prawda... to osraj go, urwij kontakt i nawet nie próbuj tłumaczyć dlaczego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beznadziejny przypadek
wiem, że nie ma ssensu go tłumaczyć... jestem w szoku jak można aż tak kłamać? az tak bawić się czyimis uczuciami??? Niektórzy "ludzie" sa załośni... Chciałabym móc go zranić, ale "takich" typów nic nie rusza.. pewnie po prostu rozejrzy się za inną. Ciężko będzie się oduczyć, odzzwyczaić od tego co było... fu*k fu*k fu*k

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaajjjj
no ciezko bedzie Ci teraz....ale zajmij sie czyms- spotykaj sie czesciej z kolezankami, znajomymi, wymysl sobie jakies zajecie... Dasz radę! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beznadziejny przypadek
na szczęście własnie wracam na studia (ostatni semestr- napisanie pracy magisterskiej), robie prawko no i chodze do pracy. czyli zajęć mi nie bedzie brakować...na całe szczęście... ehh - "miłość" oślepia.... a miało byc tak pięknie... czuję sie jak skończona idiotka....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przypadek bardzo jasny
skonczonym idiota to jest ten chlopak :o wykorzystal twoje uczucia, ty nie miej sobie nic do zarzucenia, zajmij sie innymi sprawami, choc to na pewno boli, to dobrze, ze udalo Ci sie teraz dowiedziec jaki jest, zanim wpakowala sie w dziecko itp:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xDDd to wesoło masz. najlepsze wyjście: wyśmiac go w twarz. ^^ i będzie co ludziom popwiadac. kurde, też bym chciala takiego śmiechowego kolesia xDD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beznadziejny przypadek
czułam, że cos jest nie tak bo on oczywiście chciał dziecka... Jak tu nie wierzyć w intuicję.... Od samego poczatku czułam, że cos nie gra, ale skoro bylo miło (wiadomo jakie sa poczatki) to to ciagnęłam, a póxniej juz było za późno.... bo się zaangazowałam i głupie " uczucie" przysłoniło mi zmysly... dziekuję za odpowiedzi... to mój pierwszy temat na kafeterii .... w sumie nie wiem czemu piszę, chyba po to, żeby móc uwierzyć w to co się dzieje... graliście kiedyś w traviana?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×