Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

szczescie25

grupa chcacych byc w ciazy:)

Polecane posty

Witajcie : ))) Może mama - skąd jesteś dokładnie : ) Może jesteśmy z tego samego miasta : ) Ale świat byłby mały : ) Jestem wykończona robotą dzisiaj, ale przede mną dużo zadań, które sobie zaplanowałam na dzisiaj, a że to przyjemne rzeczy to ich nie odpuszczę : ) Hehe : ) Co u Was? Coś tutaj dzisiaj cicho : ) miłego popołudnia i nocy :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam, Ja dziś po większych zakupach - w najbliższym czasie będą urodziny mojego chrześniaka (2 latka), a przy okazji kupiłam już parę ciuszków do dzieci na prezenty wielkanocne. No i tym sposobem znowu spędziłam godzinę w dziale dziecięcym... Brestova - Orzesze, a praca w Rybniku. A ty skąd jesteś? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczyny! co tam u was???:) ja od rana zastanawiam sie jak przebrac 4letniego chłopca za kaczeńca!?:D Macie jakiś pomysł?? Wiem ze to nie na temat, ale wole napisac do was niż zakłada topik:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czescc dziewczyny:) witam "moze mama" kolejna staraczke:) Lenna90 hahaha:) musisz przebrac chlopca za kaczńca?? kurcze to bardzo trudne:) pomysle i loze pozniej napisze:) co poza tym slychac? ja wczoraj bylam u ginekologa innego niz zwykle zawsze co dwie opinie to nie jedna:) i wiecie co klazala mi natychmiast przestac brac tebletki ktore przepisal mi poprzedni lekarz,dala skierowanie na badanie dla mojego meza(musimy byc pewne ze z nim wszystko ok:)) mam tez zrrobic badanie hormonow w 20d cyklu i beda mi monitorowali owulacje w tym miesiacu,zeby stwierdzic czy do niej dochodzi i czy jest dobrze:):) troche sie denerwuje ale mam nadzieje,ze bedzie ok i mam cichutka nadzieje,ze jesli bedzie ok to moze w tym miesiacu sie uda:):):) czas pokaze:) cos cicho tutaj przez ostatnie dni szkoda:(:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam drogie przyszłe mamy :) Ja dziś po pracy stałam ponad godzinę w korkach. Droga Żory-Rybnik jest teraz totalnie rozkopana, w dodatku co jakiś czas ruch wahadłowy (budują autostradę i wjazdy na nią). I pomyśleć, że w najbliższym czasie będzie tylko gorzej :/. Muszę chyba spróbować znaleźć jakąś okrężną drogę do pracy, bo się wykończę. Szczescie25 - mam nadzieję, że badania wyjdą pomyślnie i dla ciebie, i dla męża. Lenna - ja myślę, że nie masz się co wysilać z tym przebraniem: Zielone spodnie, żółty sweterek i żółty kołnierz na szyję (skojarzyło mi się z takim kołnierzem - pelerynką, jaką noszą ministranci) - wycięty w takie półkoliste duże płatki. Możesz dać też jakąś żółtą czapeczkę, chyba że ma blond włoski, to nawet czapki być nie musi. A ten chłopczyk to jakiś twój siostrzeniec/ bratanek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzięki za propozycje, jakoś muszę to zrobic na poniedziałek, bo ma przedstawienie w przeczkolu :D Może jutro cos zacznę ;) To synek mojej siostry:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki za propozycje, bede musiec cos zacząc robic bo na poniedziełek musi byc, bo ma przedstawienie w przeczkolu :D To synek mojej siostry :):) u mnie tez drogi nie fajnie, a jutro do dentystu musze jechac :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
helou :classic_cool: Co tam dziewczęta? WIOSNA przyszła!! Matko, aż się chce oddychać :D Może mama - ja Jastrzębie Zdrój : ) Ale dużo jeżdżę, i wiem jak rozkopana jest droga na żory, więc łączę się w bólu : ) Ale poprawia nastrój to, żę zajebiste drogi będziemy mieli. Ja ostatnio jechałam tym gotowym odcinkiem A1 z Rybnika do Katowic - normalnie wypas, popiraciłam sobie :classic_cool: szczęście - zobaczysz wszystko będzie dobrze, badania wyjdą ok : ) mówię CI :) Także spokojnie i się nie stresuj : ) Swoją drogą dobrze, że poszłaś do innego gina : ) Lena - na pewno wymyślisz fajowe przebranie : ) A i rozumiem ból dentystowy. Miałam jechać dziś ale tak mi się nie chciało... że idę w poniedziałek :classic_cool: miłego wieczorka :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam wiosennie :D Dzisiaj miałam trochę wcześniejszy weekend, wróciłam do domu już o 13.30 :). I od razu skorzystałam z okazji i poszłam na spacer :). W lesie jest cudownie i naprawdę można już poczuć wiosnę :). Od razu przeszedł mi cały stres i jestem teraz pełna energii i optymizmu ;). Brestova - czyli w zasadzie mieszkamy niedaleko siebie. Ale do Jastrzębia zbyt często nie jeżdżę (kiedyś jeździłam, bo zdawałam tam prawko ;) ). Ja też dzisiaj jechałam A1 od Bełku do Gliwic i rzeczywiście jedzie się super. Tylko węzeł "Sośnica" mnie trochę przytłacza - jak tam wjeżdżam, to się boję, że pobłądzę, bo krążenia trochę jest ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmmmm... trochę odbiegłam od tematu :P Więc, żeby do niego wrócić, to napiszę, że w tym cyklu wypróbuję testy owulacyjne. A chcę wypróbować, bo chcielibyśmy "trafić w płeć". Podobno prawdopodobieństwo na poczęcie chłopczyka jest większe w czasie owulacji - jak mi się uda zajść, to się przekonam, ile w tym prawdy :D.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurcze a ja znowu zlapalam infekcje pecherza cos mi sie wydaje,ze ten cykl musze zaliczyc do straconych:( ja to mam pecha:) dziewczyny a co u Was? jak Wam ida staranka? mam nadzieje,ze latwiej mniz mnie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a moze mama ja slyszalam same dobre opinie na temat tych testow owulacyjnych dlatego tez postanowilam je wybrobowac.dzisiaj jestem w 16dc i testy wychodza negatywne. ciekawe czy ten cykl bede miala owulacyjny czy nie i czy ta infekcja i leki beda mialy jakis wplyw na to:( trzymam kciuki,zeby Tobie sie udalo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Byłam u ginekologa i termin szacowany mam na 22 Listopada a jestem już w 5 tygodniu :) Ariadna bardzo sie cieszyła i skakała z radości jak usłyszała że będzie miała rodzeństwo a mąż był taki szczęśliwy że góry mógł by przenosić :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam kobietki ja tez odbieglam od tematu jakos nie mam ostatnio nastroju..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oryginalna ciesze sie Waszym szczesciem:):):) zocha120 ja tez jakos bez nastroju ostatni jestem,wszystko mi na przekur wychodzi.juz sie cieszylam tymi badaniami,ze bede wiedziala czy wszystko ok a tu ta infekcja sie przyplatala:( brzuch mnie boli jak niewiem i sikam co chwila:( jak pech to na calego ale to nic inni ludzie maja gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczęście--> ja w jednym miesiącu miałam 5 razy zapalenie pęcherza i znam ten ból;/ u mnie też zastój, zero inwencji, jakieś ciche dni więc szlag trafił chwilowo plany buuuu nie mam na nic ochoty:( buziaki i miłego weekendu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
madzianietka kurcze wiosna idzie a my zamiast wiecej optymizmu i zapalu do dzialania miec to my jakies takie zamulone jestesmy:( mam nadzieje,ze to szybko nam minie i nabierzemy wiecej sily do tego wszystkiego:) trzymaj sie kobietko:) buziaczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam, zaczęłam przypadkowo was czytać. i oto moja historia: Rok temu odstawiłam tabletki antykoncepcyjne i chciałam przygotować się na ciążę. Zaczęłam brać kwas foliowy i juz jakoś specjalnie nie zabezpieczałam się. Niestety był to też stresujący czas, bo sezon w mojej pracy i obrona pracy dyplomowej. Wtedy zaczęły się moje problemy. Nie to, że nie mogę zajść w ciążę, a nawet nie wiem kiedy się starać, bo przez 3 miesiące w ogóle nie miałam okresu. Zrobiłam badania, które nic nie wykazały i ginekolog nic nie widzi. Brałam luteinę, ale nie pomogło. W tej chwili jestem już 5ty dzień po ostatniej tabl. luteiny i nie dostałam okresu. Póki co staram się nie stresować, poczekam kilka dni i pewnie znowu pójdę do lekarza. Moim problemem nie jest niepłodność, ale póki co brak okresu. A jaki jest wasz problem?? Staracie się już kilka miesięcy??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ej, kobitki, co to za smutne nastroje? Szczęście - głowa do góry, za parę dni infekcja minie (ja też miałam w zeszłym roku co chwila, ale kupiłam sobie suszoną żurawinę, piłam regularnie herbatki z żurawiny i już od paru miesięcy mi się zapalenie pęcherza nie pojawia). Oryginalna - gratuluję!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
minimax87 - ja ledwo co zaczęłam starania, więc problemów u siebie nie zdążyłam zaobserwować ;). Chociaż zaburzenia okresu też mi się przytrafiły przed pierwszym cyklem starań (miałam cykl prawie dwumiesięczny)... No ale teraz mam cykle już w miarę "unormowane" i w tym miesiącu spróbuję trafić na owulację. Więc jestem na razie pełna optymizmu i mam nadzieję, że z zajściem w ciążę nie będę miała większych problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja kupiłam nawet test owulacyjny, ale jak nie mam okresu od 2 miesiecy to chyba nie mam co robić test??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze mama mam nadzieje,ze juz niedlugo pochwalisz sie soimi dwoma kreseczkami,a nawet mam jakies przeczucie,ze tak bedzie napewno:) minimax87 ja jeszcze nie wiem czy mam problem z zajsciem czy nie bo tak naprawde nie zabezpieczamy sie od poczatku listopada,ale na na serio to sie staramy dopiero od stycznia,na wszelki wypadek postanowilam zrobic wczesniej wszystkie badania i wiedziec czy jest dobrze czy nie.jak nie to zaczne sie leczyc wczesniej a jak jest ok to bede spokojna:) mam tylko PCO i ciezko mi trafic w te dni dlatego tez testuje testy owulacyjne:) to dziwne,ze niemasz @ nawet po tabletkach na wywolanie,zdazalo Ci sie to juz wczesniej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęście - mam nadzieję, że twoje przeczucia się sprawdzają :D Ja miałam parę razy takie długie cykle i usłyszałam od ginekologa, że zazwyczaj są one bezowulacyjne. Zazwyczaj, czyli szansa na owulację i tak jest :). Ok, zerknęłam tu tylko i już sobie idę, bo muszę skończyć sprzątanie. Miłej soboty!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Część. W końcu dostałam... i powiem wam, że nawet się cieszę. Bałam się, że będą problemy, a teraz w tym cyklu możemy znowu się starać :-) Cieszyłam się, że nawet brzuch mnie bolał, najważniejsze, że się wyjaśniło. Mam już testy owulacyjne i chcę pierwszy zrobić ok 12tego dnia. Może być?? Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień dobry kobitki!! :classic_cool: Co tu kurna tak ponuro? WIOSNA przyszła do nas, zapału Wam trzeba!! Wziać głęboki wdech, wydech, uśmiechnąć się do siebie i działać, działaś i jeszcze raz działać. Nie myśleć, tylko o ciąży, o staraniach, ale cieszyć się życiem codziennym, a ciąża się pojawi, zoabczycie : ) Uśmiechać się : )))) No :classic_cool: miłego dnia Wam życze : )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc dziewczynkY:) jak Wam minal weekend? ja zaszalalam z moim M w sobote na dyskotece,super bylo tylko wczorj troche kaca leczylam:):):) jutro na badania hormonalne ide:) mierze temperaturke robie testy owulacyjne i nic na oqulacje sie nie zapowiada chociaz jestem dzisiaj w 19dc:( no coz pozostalo mi tylko cierpliwie czekac i dzialac:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Babki:) U mnie pogoda dopisuje, pachnie wiosna i to słoneczko cos pieknego :D Dzis byłam na przedstawieniu mojego sistrzenca i sie pochwale bo kaczeniec był jak sie patrzy :) Co tam u was? ja juz sie 31 nie moge doczekac bo mój men przyjezdza z pracy :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurcze Lenna90 to gdzie ten Twoj men pracuje? ale musi Ci sie za nim tesknic.macie sporo do nadrobienia:) zycze milych przytulanek,ktore zakoncza sie mala fasolka:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość O tak tak ....
Ja mam już dwójkę dzieci, za pierwszym razem się udało., nie wiedziałam że można miec takie problemy jakie macie wy z zajściem w ciąże,płaczecie i sie żalicie ile to juz czasu sie staracie o dziecko,a tak naprawdę zakładacie temat nie w tym dziale co trzeba. To trzeba być pustym... Gdyby mi ktoś umarł to nie wyżalałabym się na dziale: pełni życia. Żal i jeszcze raz żal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×