Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Evenesa

jestem w trudnej sytuacji

Polecane posty

a teraz już żegnam - sama musże sie brać za pracę :) a tak mi sie nie chce .......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kropka123&
Ja też jestem bezrobotna i byłam kiedyś na jakimś spotkaniu w PUP i kobieta tam pracująca powiedziała, że jeśli osoba bezrobotna znajdzie prace tp PUP pomaga sfinansować przedszkole, żłobek bądź opiekunkę. Jest jakaś dopłata czy coś takiego. Zapytaj o to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Evenesa
tak mam 20 lat. Chodze do liceum ogolnoksztalcacego zaocznie. I cholera jasna biore antykoncepcje!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nanananna
takim kurwa to dziecko powinni odebrać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nastka1
U mnie to ewentualnie ,pomogą wcisnąc dziecko do przedszkola. Normalnie są zapisy na 2 lata do przodu. Mieszkam w małej miejscowości, przedszkole jest jedno i małe . Naprawde trzeba mieć szczęście żeby tam dziecko umieścić. Mało tego , stara szkoła podstawowa, gdzie dzieci chodzą na 2 zmiany. Są 4 klasy na rano( ale tam tylko dzieci dojeżdżające , dzieci nauczecielek i wipów ) reszta na drugą zmiane( czyli lekcje zaczynają się o 10.40 lub11.35) Gmina biedna, typowo rolnicza, a raczej byłe Pegery. Jeśli powiem ,że jedynym większym sklepem jest Biedronka ,reszta to małe sklepiki. Nie ma żadnego zakładu pracy , bezrobocie ponad 20% Takie jest życie. Nie powiecie mi ,że nie pracuje, bo ryje w polu od wiosny do mrozów. Wstaje o 4 rano i ide w pole, zbieram szparagi, truskawki, bób ,fasole(wiadomo jak robi się ciemniej to zaczynam prace później) Jeżdże rowerem nie raz 10 km. Dziecko jest wtedy z sąsiadką, przed 10musze wrócić bo ona idzie do pracy. Po południu z dzieckiem jeżdże na jagody, grzyby. \to sprzedaje mam swoich klijentów. Robie co moge aby żyć . A że korzystam z opieki społecznej , sory ale nie mam wyjścia. I tak mnie szlag trafia jak widze ile opieka daje pijakom, którzy nic nie robią. Mam przykład sąsiada, nie pracował nigdy, jest alkoholikiem i jemu płacą mieszkanie, prąd, gaz.Mało tego dali mu tone węgla( ja dostałam pół. Mieszkanie takie samo) Obiady je na plebani( kuchnia dla ubogich)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nanananna
nastka1 ale cos robisz i się starasz a to dużo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bukaa
nastka, z tego co piszesz, jestes pracowitą dziewczyną. Twoje zycie ułozyło się tak, a nie inaczej, ale robisz coś, aby zarobic na utrzymanie. Tymczasem autorka nie chce iść do pracy, bo nie ma ochoty oddać dziecka do żłobka. Sytuacja zupełnie różna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zoolzaaastrasznaaa
narazie zrozumialam tyle ,ze nie oddasz do zlobka... ok w takim razie znajdz nianie,rodzina nie ma obowiazku Ci pomagac a tym bardziej Twoja babcia ,strasza kobieta zrob jak tysiace matem w Twojej sytuacji!!! nie Ty jedna musisz isc do pracy masz wg mnie blahy problem a po tytule wywnioskowalam ,ze conajmniej swiat sie wali powiedz mi co ma na celu ten temat?szukasz kogos kto za darmo bedzie Ci sie dzieckiem opiekowall? myslisz ,ze inni z ulga,checia rozkosza swoje dzieci do zlobka daja? tez wolalabym siedziec z dzieckiem w domu i kase ZA NIC dostwac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nanananna
pasożyt a my z naszych podatków go utrzymujemy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×