Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Bushman

Stosunkowe podejście do pracy

Polecane posty

Hej stosunkowi. :D masz przestać ..... zdecydowanym ruchem rozszerzam Ci nogi. Staję obok Ciebie ...podglądacze w drzwiach mają swoją premię . Całą dłonią zaczynam pieścić cipkę to wzdłuż roweczka to ruchami kolistymi ...zagłębiam palce w krainę rozkoszy ...jest mokra i gorąca ,czuć drżenie ciała ,wzdychasz po cichu, Ty mnie łapiesz i też pieścisz mi kutasa, mocno się starasz ... palec zagina się i zaczyna pieścić pewien punkt odlotów . Teraz znów całą dłonią po wierzchu , po łechtaczce . pocieram ja między palcami .....palce zsuwają się niżej i teraz pośladki odbierają swoją porcję pieszczot . To oczko aż prosi się o pieszczoty .... bardzo wyprężasz swe ciało . Przestaję w tym momencie .Odchodzę i siadam na krześle . Spojrzeniem karzę Ci podejść ... usiąść na nim i z początku powoli unosić się i opadać.Pieprzysz się na nim .Potem już ostro możesz pogalopować .Pieszczę Twe pośladki ,druga ręka bawi falujące od podskoków piersi. Mam cudowny obraz przed sobą i takie też odczucia . Jesteś narowista Rowerka...... ??? ps. ładnie tak tylko podglądać i jechać na innych .Do pracy ,do pracy stosunek utrzymywać należycie :P Jeszcze brak weny ? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ładnie sobie poczynacie - ince - podglądamy na całego :) Rowerka - chętnie oddam buziaka wiesz jakiego i wiesz gdzie....ale tam teraz Ince ;) lizak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
..........zaczynam Cię ujeżdżając coraz szybciej i mocniej ,wsuwasz się głębiej rozpychając mnie od środka ,drażnisz sutki ,rozsuwasz pośladki ,pieścisz łechtaczkę ,nie mogę przestać ...posuwam się na nim ocierając o Twoje uda .....czuje jak rozpychasz mnie od środka ,jak pulsuje ....łapiesz mnie za włosy i przyciągasz bardziej do siebie ...przygryzając kark ...jęczę coraz głośniej ...łapie za jądra i masuje je ...czuje jak wypychasz biodra do przodu ...bardziej się nadziewasz ...wstaje ,opieram się o biurko a Ty jednym gwałtownym ruchem wpijasz się we mnie ...niczym młot rozpychając ...łapiesz za biodra i pieprzysz jak lalkę ,nie przestajesz klepiesz w tyłek ,szepcząc ostre słówka do ucha .. ,i jeszcze jeden klaps ..pupa piecze a ja nadziewam się na niego jak nakręcona ..czuje jak w środku pulsuje ..myślę o tym tylko żebyś mnie pieprzył ostro i jak zwierze ....czuje jak w głowie mi się kręci ,brakuje tchu .......czuje że zaraz dojdę ..........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poświąteczna.nl
Gorąco bardzo gorąco -prawda Stosunkowy?;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rowerka - skoro przyjemny to wiesz, że możesz z niego dowolnie korzystać ;) poświąteczna - rowerka zdecydowanie podkręciła temperaturę...i jakoś ciaśniej sie tu i ówdzie zrobiło...ale jakiż to przyjemny stan będziemy im się tak przyglądać? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poświąteczna.nl
Stosunkowy -co proponujesz?;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poświąteczna.nl
hmmm ;)wchodzę w te obowiązki w ciemno;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z tym, że na próżno szukać we mnie niezadowolonego klienta/szefa... wręcz przeciwnie...egzekwując jestem zawsze zadowolony :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poświąteczna.nl
To może szefie wyjedziemy razem w jakąś delegację???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poświąteczna.nl
To będzie inna niż wszystkie delegacje;)...ale teraz muszę się przygotowac szefie(pakowanie mi troszkę zajmie...to o której wyjazd?(15?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tak.....ładnie ,ładnie ,Wy w delegacie ruszacie :-P ..a mój klient dalej niezadowolony :D i na do datek zapomniał mnie dziś odwiedzić ....;-) Ince jesteś w trybie natychmiastowym wzywany do urzędu ...:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rowerka....możemy po Ciebie podjechać...jeden warunek: wstęp do samochodu bez bielizny - sam przy wsiadaniu ją zabieram...coś jak bileciki do kontroli ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzięki ale ....nie tym razem ,najpierw muszę sobie zasłużyć na taki wypad za miasto :-P:-) .......chociaż z Tobą ...przyznaje ....mmmm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hejka już jestem w urzędzie..... ..... oparta o biurko z rozstawionymi nogami odbierasz rozkosz mocnych pchnięć i głębokiej penetracji cipki.... nie dam Ci tak łatwo dojść ,o nie. Odwracaj się i to szybko .....wypnij tyłek ...dostajesz po pośladkach aż podskakujesz z wrażenia ,na chwilę zapominając o zbliżającym się orgazmie. Teraz poczujesz się jak na dzikim safari .... brana ostro przez " zwierza " . Ciekawy jestem Twych odgłosów ..... wsuwam go w rozgrzaną cipkę powoli .....do końca ,wypełniając ja całą ...dociskam mocno do blatu biurka .... chwytam za włosy i pociągam za nie lekko ...mocniej ...głowa wygina się w tył ..ciało napręża się .... Ruchy mych bioder są bardzo zdecydowane ....pieprzę Cię jak oszalały ...mocno ,coraz ostrzej i gwałtowniej..... wydajesz coraz głośniejsze okrzyki ...ciało wpada w trans ale nie ma teraz przystanku ,nie ma litości nad ciałem urzędniczki ,jej biurkiem , zbędnymi dokumentami ,które masz pod sobą. Biorę Twoje nogi i unoszę na wysokość mych bioder...leżysz brzuchem na blacie i dokumentach ...trzymasz się rękoma drugiego końca blatu .... teraz rozliczymy piękną urzędniczkę na maksa. Trzymam Cię mocno za szeroko rozłożone nogi i rżnę jak zwierz są samicę...mocno i gwałtownie ..... było pobudzać zwierza ? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poświąteczna i Stosunkowy cześć. :D Jazda samochodem w delegacji może być bardzo owocna w doznania i sekscesy :P ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mi tam ....taki zwierz odpowiada..:-P...posuwasz mnie coraz brutalniej ,mocniej ,gwałtowniej ...nie mogę złapać tchu ,,chwytasz za włosy i przyciągasz jeszcze mocniej ,nabijając mnie na niego po same jądra ...traktujesz jak swoją własność ....jęcze ,krzyczę nie mogę się już opanować ....wyginam całe ciało z rozkoszy ,wije się ......nagle odrywasz mnie od siebie ,karzesz go wylizać ....niezgadzaniem się ....więc jednym ruchem ręki ..kierujesz mnie sam w dól .....spełniam Twoje życzenie bardzo posłusznie ...drze cała z rozkoszy.....wylizując swoje soczki z niego ...liże każdy cm po cm ...liże jądra ...i zaczynam nim coraz szybciej poruszać ....posuwam go w dłoni ,ściskam ....pluje na niego i znowu wszystko bardzo dokładnie zlizuje ...po pchasz mnie na fotel ,plecami do Ciebie klęczę na nim .....podchodzisz i bez zastanowienia wpychasz się w sam środek .........posuwając mnie jak zwierz .....do ostatniego tchu brakuje mi sił ...już nie mogę ...a Ty wciąż nie przestajesz .......drę się coraz głośniej ...zaciskasz mi usta dłonią ......łapie palce i ssie je ........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poświąteczna.nl
Czy szef przygotowany do drogi?;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ince - pewnie byśmy się przekonali, ale poświąteczna się spóźnia... rowerka - Tyyyyyyyyyy....:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poświąteczna.nl
Gotowa szefie ...to co muszę już się pozbywac tego cudu ktore ubralam?Szefie a moze na miejscu ten bilet pokaze?;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pokażesz w trakcie...nie mogę się przecież ciągle wpatrywać w drogę... skoro tyle czasu to przygotowywałaś...niech jeszcze przez chwilę oddziałuje na moją wyobraźnię...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poświąteczna.nl
to co bagaze do bagaznika i wsiadamy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
już czuję Twój zapach...jeszcze intensywniej gdy siadam za kierownicą...mhmmm...przez 'pomyłkę' moja dłoń juz za pierwszym razem opada na Twoje kolano...nie na drążek zmiany biegów...a więc przed długa droga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poświąteczna.nl
Delikatnie przesuwam szefa raczke na drazek z biegami ...razem je zmienimy ...przyciskam dlonia dlon szefa i jedynka ...ruszamy;)?...zgasło auto,nachylam sie by przekrecic kluczyk-szefie nie tutaj:)smerasz mnie po ramieniu,wachasz moja szyje ...wsuwasz nos w moje dlugie,rozpuszczone wlosy ktore opadaja bezwiednie na ramiona...ruszmy choc na parking;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ach...jak tylko pochylasz się...czuję miękkość włosów...dłoń zaciśniętą mocno...w końcu ruszamy...po chwili wyjazd z miasta...i w koncu szeroka droga... rozsiadasz się wygodniej w fotelu...rozmawiamy...ale co chwilę zerkam na odsłonięty fragment uda...tudzież nieco odważniej rozpietą bluzeczkę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×