Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jowita1984

dieta protal - zaczynam!! Kto ze mną??

Polecane posty

OMG!!! zrobiłam rozgrzewke! :D na dziś zakończę ćwiczenia na tym etapie:P:D i nie wiem czy kiedykowliek dotrwam do ostatnich ćwiczeń:o:D ale sie zmęczyłam:O odsapnę i ide na twister:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cześć dziewczyny :) ja wczoraj znów ćwiczyłam i tak jak sobie obiecałam robiłam to wolniej i dokładniej :) 100krotka po pierwszym razie myślałam że ducha wyzionę a jednak skończyłam całą serię, a wczoraj na początku było ciężko ale z każdą serią coraz łatwiej, teraz bardziej skupiam się by wykonując ćwiczenia czuć naprężenie w mięśniach w danej partii ciała. naprawdę polecam Wam. nie wiem jak będzie z rezultatami ale naprawdę człowiek nabiera niesamowitej energii po takim wysiłku. a wczoraj po pracy w końcu zrobiłam porządki w szafach :) tyle tych szmat że tak brzydko powiem wisi w tych szafach a przyjdzie się człowiekowi ubrać to wiecznie dylematy :P 100krotka nie chce mi się wierzyć że aż tak przytyłaś, efekt jojo strasznie szybko Cię dopadł w takim razie. Bo z tego co pamiętam Ty najbardziej przestrzegałaś diety a tu masz Ci los. Ja na szczęście wagowo co prawda nie ginę w oczach ale też nie przybieram. Teraz czekam na @ i już dzień mi się spóźnia. no nic dziewczyny idę parzyć kawę i do pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ooo czemu mi tyle razy ta jedna wiadomość wyskoczyła.... hymmm... ja to jednak zdolna jestem.... dziewczyny a zauważyłyście ile nowych tematów dotyczących dukana powstało???? juz nawet nie wchodzę na nie :P bo znając życie wszędzie chudną tylko u nas jakiś felerny topic :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ooo czemu mi tyle razy ta jedna wiadomość wyskoczyła.... hymmm... ja to jednak zdolna jestem.... dziewczyny a zauważyłyście ile nowych tematów dotyczących dukana powstało???? juz nawet nie wchodzę na nie bo znając życie wszędzie chudną tylko u nas jakiś felerny topic:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a no zapracowane:P dopiero co wróciłam z pracy:o nie mówmy o moim jojo bo ciśnienie mi rośnie:o ciekawe ile zajmie mi pozbywanie sie tego tłuszczu:o a wiem dokładnie ile waże:o nie powiem bo przez usta mi ta cyfra nie może przejść:o nawet nei jestem w stanie tego napisać:P:P po tym wczorajszym rozciąganiu bolą mnie nogi i coś pod łopatką:D jak odsapne to może i dziś poćwiczę...;) co do ubrań to ja stwierdziłam kiedyś, że mam jakieś dziwne te ubrania:o kupa tego jest a nie pasują na żadną okazje...:o:P:P ale przystojniaka spotkałam dziś!!!❤️:classic_cool: gdybym pracowała w byłej pracy to często bym Go widywała...a tak kicha😭:P wysoki, brunet, a jaki umiech ma...:) pomarzyć można, nie???:P jutro w pracy zapowiada sie impreza alkoholem zakrapiana:D z okazji pierwszej wypłaty;) już mi słabo:D a moją głową to ja pić powinnam tylko wodę:o:D do jutra;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wczoraj też zaczęłam ćwiczyć ale komp coś mi się mulił i na drugim etapie skończyłam, ale już czułam niedosyt :) muszę zapisać sobie na kartce i nauczyć się tego by już nie lukać na film z ćwiczeniami bo to trochę przeszkadza... dziś dostałam @ więc zobaczymy czy w ogóle będę miała siłę by ćwiczyć, o dziwo mnie brzuch dziś nawet nie boli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hallo!!!!! :D Ja zyje!! Nie zapominac o mnie!:P Paula- strasznie gratuluje z okazji slubu, ja napisalam Ci wieeeelki post, ale mi wcielo i szlag mnie trafil :P jovi- ja sobie wlosy tez zrobilam, rude pasemka!! :P A tak w ogole to nie pisalam, bo na kompie wcale nie siedzialam, kurde slub siostry, maz mi kupil play station i rodzice byli i w ogole i tak zlecialo :D Ale na diecie ejstem, ostatnio ubylo mi tylko kilka deko i jest narazie 77,1, wiec czekam az bedzie 76, aczkolwiek cholera nie chce zleciec i sie podnosci co jakis czas o 40 deko :P A ta to jedziemy z mezem na andrzejki na bal i musze meic kiecke wieczorowa, a ja nie jestem wyjsciowa ze tak powiem z moja waga :P i nie mam sukienki ani nic no kurcze blade :) No to narazie tyle dziolchy, bo jak mi znowu wetnie to sie pochlastam :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczyny :) czarna witaj :) jak dobrze że sa jeszcze ludzie którzy nie zapominają całkiem o topicu :) czarna ja te pasemka zrobiłam bo fryzjerka twierdziła że bez ściągania farby nie wyjdą mi platynowe pasemka, a tak strasznie za mną chodzą, że [przed Świętami Bożego Narodzenia coś wykombinuję znów chyba :) ja diety dukanowej się już nie trzymam, ale bardzo uważam na to co jem. no poza słodkościami bo ich nie potrafię sobie odmówić mimo że jem w bardzo ograniczonych ilościach :) a w ogóle mam taka teorię że jeżeli nie mogę więcej schudnąć to przynajmniej będę się starała nie przytyć. w sumie na dukanie schudłam 6-7 kg więc i tak się cieszę... od jakiegoś czasu ćwiczę pilates i powiem Wam że kondycyjnie już jest naprawdę nieźle. od wczoraj intensywnie myślę by dodać jeszcze do zestawu jakieś pół godziny ćwiczeń aerobowych tanecznych. naprawdę polecam Wam pilates. co więcej u mnie??? zaczęłam kolejne studia podyplomowe i już miałam pierwszy zjazd na weekendzie. Bardzo mi się podoba sposób w jaki prowadzone są zajęcia i mogę spokojnie powiedzieć że chłonę wiedzę :P a w styczniu mam obronę z tej podyplomówki którą kończę. dziewczyny i teraz czekam na wasze opinie, no bo chcę zacząć uczyć się angielskiego tak w miarę intensywnie i jaki kurs mi polecacie. myślałam o Callanie... może macie jakieś doświadczenie... p oza tym kolejna moja koleżanka urodziła dziecko... ehhh ja już naprawdę nie mam się z kim kolegować by nie gadać o pieluchach i mleku....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej kobietki:)🖐️ melduje sie i ja;) ja zagladam co jakis czas tutaj,ale jak widze te pustki to mi wena mija:p:(;) a zazwyczaj to nie mam czasu nic napisac, tylko zerkam z dzieckiem na kolanach co u Was, z nia na rekach pisac sie nie da, jak ostatnio próbowalam, to mała wyrwała klawisz ctrl :o dobrze ze mi spacje maz(!;) )naprawił jakis czas temu, bo chyba ze 2 miechy była wyjeta:o;) fajnie ze i nasza czarna kolezanka sie odnalazła:);) u mnie leci po staremu, miałam nadzieje ze jak skonczy sie młyn z załatwianiem slubu i chrztu to troche bede miała wiecej wolnego czasu a tu guzik:o moje dziecko z dnia na dzien potrzebuje coraz wiecej uwagi i atrakcji...z oczu na moment jej spuscic nie mozna,bo lata po całym domu i próbuje wszystko zrzucac,otwierac, wspina sie po czym sie tylko da, nie wiem co to bedzie jak zacznie chodzic:p:o co do diety, to tez po staremu, niby nie dukan,ale dosc mało jem, niestety ciagle podjadam słodycze:o a to głownie dlatego, ze czesto mam gosci, wyjmuje na stół jakies rzeczy i czesto cos skubne, potem, jak goscie pojda to zostaja takie "ponapoczynane" paczki z ciastkami itp i ciagle potem to podgryzam, gdybym nie napoczeła przy gosciach to sama bym paczki np z ciachami nie otworzyła, no ale jak jest juz otwarta, to kaplica:o na szczescie nie tyje...spojrzałam teraz na strażnika, mam tam 74,2...a kilka dni temu było 73,2:)ale wtedy nie zmieniłam, a dziś mam 73,6, zmienię więc na tyle, co jest dziś...ogólnie ostatnio moja waga oscyluje w granicach 73-74, kurde gdybym nie żarła tych słodyczy to może byłoby już 70:o ogólnie to strasznie marzy mi się szóstka na przedzie...nawet 69 to już zupełnie coś innego niż 70,nie?:D a pamietam jak mi sie marzyła siódemka :D strasznie cięzko było żeby wreszcie udało się przestac oglądac te wstętną 8 z przodu,miałam wtedy cholerny, strasznie dłuuuugi zastój 😭 a prawda jest taka ze wtedy akurat bardziej pilnowalam wszystkiego co jem i byłam całkowicie na dukanie, białko, serki, słodycze rzaaadkoa waga ani drgnęła przez 2 m-ce, czesto nawet szła w góre:o porąbany ten mój organizm:D:o czarna, szkoda ze Ci posta do mnie wcięło...ciekawa jestem co tam naskrobałaś...może jak już Ci przejdzie wściekłość na kompa to napiszesz jeszcze raz?;) jestem przekonana że bedziesz pięknie wygladała na andrzejkach:) jowi, a ja z kolei mam większość kolezanek bez dzieci, czesto to singielki....jak z nimi gadam to czasem mam wrazenie, ze zyjemy na innych planetach;) ja staram sie ich nie zanudzac opowiadaniem o kupkach, pieluchach, bo pamietam, ze jak ja nie miałam dziecka to srednio mnie to interesowało:p ale z kolei one opowiadaja o imprezach, poznanych chłopakach, randkach, wyjazdach itp a ja czuje sie wtedy jak stara mamuska której juz pozostało tylko siedzenie w domu w tych kupkach i pieluchach...czasem teskni mi się do tych czasów kiedy to myslało się głownie o tym jak sie ubrac na impreze, organizowac imprezy,jak sie rozerwac w weekend, wypady do klubów , nowe "miłości":p itp...ale cóz...takie życie...taka kolej rzeczy chyba:) stokrocia, żyjesz?:)-dzięki za komplementy;)🌻 uciekam, dziewczyny, bo mała drzemie wiec musze wykorzystac te pare minut żeby zrobić coś w domu Trzymajcie się:)🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jeszcze zapomniałam napisac, ze strasznie podziwiam Was dziewczyny, ze cwiczycie:) ja nie mam czasu,ale znajac mnie to nawet gdybym miała to znalazłabym tysiac powodów zeby nie cwiczyc:o:p zmieniłam straznika, jeju jak to pieknie wyglada - 14,4 KG. MNIEJ:):):), ale niestety troche gorzej juz wyglada 11,6kg do celu:D:o ale obawiam sie ze poprzeczke postawiłam sobie za wysoko, ale tak mi wyszło z testu dukana...i tak juz zostało...ja bede szczesliwa majac np 67:). A tak w ogóle to przypomniało mi sie ze wg dukana powinnam miec te 62kg w połowie wrzesnia 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no cześć Paulla :) fajnie że napisałaś co u Ciebie :) i że jeszcze czasem nas czytasz :) waga pięknie Ci spada :) ja mam nadzieję że u mnie też w końcu zacznie, i też nie mogę się doczekać też 6 z przodu. z tymi dziećmi to nie jest tak do końca że cierpię z tego powodu bo wszystkie koleżanki mają dzieci a ja nie i ze nie mam z nimi o czym rozmawiać. Wiadomo że temat zawsze się znajdzie i ja teraz mając w domu Filipa też przyzwyczaiłam się do tych rozmów, i wiadomo też że teraz temat dziecka nie jest mi całkiem obcy. a nasz Filipek już taki fajny :) Pracując i wciąż się ucząc też nie mam czasu za bardzo na imprezy i przelotne znajomości. naprawdę dziewczyny w ciągu dwóch lat moje życie bardzo się zmieniło. Nawet na zdjęciach widzę że dwa lata temu było we mnie dużo więcej życia niż teraz. Nawet mój facet mi powiedział że teraz wyglądam jakbym wiecznie zmęczona była i zestresowana. A niestety wciąż popalić mi daje moja najmłodsza siostra, bo wciąż boryka się z anoreksją i bulimią. tak się przyzwyczaiła że ja jej idę wciąż na ustępstwa że zaczęła wręcz szantaże emocjonalne na mnie wywierać jeśli mówię jej nie. Mówię Wam dziewczyny mogłabym 100 kg ważyć ale by ona wyszła w końcu z tego gówna... bo to są już dwa lata nieustannej walki... Wiadomo że widać różnicę i jest już o niebo lepiej niż rok temu nawet, ale mi też dało to popalić... dziewczyny i jeszcze z innej parafii :) dalej chodzą za mną blond włosy :P Paulla Tobie to najlepsze maratony funduje Twoja malutka :) więc Ty spokojnie możesz być rozgrzeszona z braku ćwiczeń :) kiedyś zastanawiałam się czy nadal palisz czy jednak rzuciłaś???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej hej!!! jak tak z doskoku:o melduje, że żyje....dietuje...mam wrażenie, że nie ubywa nic:o nie waże się(mimo, że pracy jest super dokładna waga...)za miesiąc sie zważe... nadal uważam, że wyglądam tragicznie:o aby trochę to zatuszować byłam u fryzjera:p za szybko mi włosy rosną:o CZARNA gratuluje wytrwałości w dietowaniu!!! Jowi ja zawiesiłam pilates, bo czasu brak:o po tych paru ćwiczeniach naciągnęłam chyba jakies mięsień na karku bo od paru dni mnie boli:o a wymasowac nei ma komu...:(:P:P:D dostałąm dziś temat pracy licencjackiej - władze samorządowe w sołectwie, dzielnicy i osiedlu.... ojojoj... jutro znów szkoła:o zaraz poczytam dokładniej co napisałyście bo nie miałam kiedy:o buźka👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cześć dziewczyny :) i już po weekendzie..... w piątek byłam w szkole, całą sobotę z siostrzeńcem spędziłam a wczoraj wiadomo jak to w niedzielę do południa przy garach potem kościół i głosowanie....i jak zwykle szybko minęło... 100krotka miło że się odezwałaś :) waga na pewno zacznie spadać w końcu.... i nie rezygnuj z pilates bo naprawdę warto poświęcić tę godzinę 3 razy w tygodniu... efekty po sobie już widzę a raptem trzy tygodnie dopiero za mną... a tak poza tym to dostałam ostatnio propozycję pracy na pół etatu i strasznie mnie to kusi, tylko nie wiem czy dam radę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej kobietki :)🖐️ rzeczywiście strasznie tu pusto ostatnio :( ciekawa jestem ,czy nikt tu już nie zagląda czy zagląda, ale jak widzi brak nowych postów to rezygnuje z pisania?:( ;) No kobiety, jak Wam dietkowanie idzie? ja ostatnio sama już nie wiem co ze sobą zrobić...dukan już prawie odszedł w zapomnienie, bułki co prawda jem, ale tez nie zawsze, np ostatnio przez 2 dni jadłam chleb razowy, bo nie mogłam sie zebrac zeby upiec te buły (bokiem mi juz zreszta wychodza, poza tym skonczyła mi sie jakis czas temu maka kukurydziana i pieke bez niej, a jest trudno dostępna przynajmniej u mnie a w tesco juz wieki nie byłam-a tam ja zawsze kupuje, ale w niedz,chyba sie wybiore i kupie).No ale własnie ciasto zaraz robie i pieke(juz mi namiękają otreby). Więc tak, buły przewaznie jem, a tak to białka mało co:o codziennie coś słodkiego przekąsze, no ale głównie batoniki musli, mają 100kcal:p niby niewiele ale potrafie ze 4szt zjesc, i kalorii wychodzi tyle, co bym paczka zjadła:o W sumie to sie nawet pilnuje, nie obżeram sie(choc pare razy mi sie zdarzyło ostatnio) , ale na szczescie z waga nie jest źle, dawno sie nie wazyłam bo az sie bałam, dziś weszłam a tu ku mojemu zdziwieniu 72,8:) więc spoko jak na nie trzymanie się diety :) Nie wiem czy nie przejsc na diete niełączenia, zawsze mnie ona przekonywała, czasem próbowałam ale jakoś nie do końca pilnowałam się tego niełaczenia;) moja ciotka kiedyś bardzo na niej schudła jedzac wszystko ale odpowiednio łaczac, pamiętam ze kiedys jej pół roku nie widziałam, zawsze była tegawa a wtedy przyjechala taka drobna(i od wielu lat jest juz drobna, ale nie wiem czy nadal jest na tej diecie), okazało się że to dzięki tej diecie. Może rzeczywiscie przejde na te diete, pare zasad dukana bym starała sie przestrzegac mimo wszystko-czyli otreby, no i w miare mozliwosci to białko jesc i w ogóle. Chyba tym razem zakupie sobie ksiązki Tombaka :D juz je kiedys czytałam, ale były pozyczone, chyba kupie sobie swoje, pamiętam że są tam super rady no i ta cała dieta niełączenia, lewatywka i te sprawy :D strażnika tez chyba zmienie bo mam tam 62kg jako cel a myśle ze jakieś 65czy 67 to będzie lux, a inaczej zawsze bedzie wygladac 5-7kg do celu niz 10 z hakiem:D bardziej motywująco na pewno, ze tak juz niewiele zostało, bo ja juz straciłam ponad 15kg:) więc 15 mniej i np. 5 do celu brzmi całkiem optymistycznie:D A jak tam u Was? u mnie, w zyciu po staremu, codzienny młyn przy dzidzi w sumie wszystko kreci sie wokół niej a tak to nic nowego. Jowita podziwiam, ze tak się rozwijasz :) nowe studia i w ogóle:) ale skoro masz mozliwosc, korzystaj, na pewno bedzie to z korzyscia dla Ciebie.A co do garderoby-to ja tez mam cała szafe ciemnych tylko ciuchów ale ja sie zawsze tak ubieralam, nie uznaje jasnych kolorów i strasznie zle sie w nich czuje, takze jasnych ciuchów u mnie nie znajdziesz ani sztuki, no chyba ze te ze slubu:D ale ja sie w takich dobrze czuje i nie zamierzam nic zmieniac:p ale jesli Ty kiepsko się czujesz-ożyw garderobę:) przykro mi z powodu Twojego Taty:( achh..życie:( Dziewczynki odzywajcie się albo mówcie chociaż że zyjecie:) Trzymajcie sie cieplutko, niedługo znów tu zajrze Buziaki👄 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej Paulla, ja też tu zaglądam i tez jak nie widzę nic nowego to rezygnuję z pisania. wagowo widzę że idziemy praktycznie łeb w łeb, bo ja też mam 72 a haków nie liczę :P też myślałam o tym niełączeniu ale nadal zbyt mało na ten temat wiem. :) później napiszę więcej bo teraz mam młyn w pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyny przed świętami nie miałam kiedy tu zajrzeć jednak mam nadzieję że święta minęły wam miło i słodko :) nie wiem czy przed końcem roku się tu pojawię więc życzę Wam udanego sylwestra i wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×