Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Inny_świat

NAUCZYCIELE.

Polecane posty

Ciekawi mnie, czy na kafeterii przebywają jeszcze jakieś nauczycielki, czy to wychowania przedszkolnego, czy też te, pracujące w szkole. Ja prowadzę grupę czterolatków, pracuję w przedszkolu. Jest ktoś jeszcze ze środowiska nauczycielskiego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestem i ja - język niemiecki, niestety nie mogę znaleść pracy a bardzo bym chciala w szkole :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfdgfgdfg
a ja studiuje pedagogike przedszkolna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam kilka zawodów-jeden z nich to nauczyciel przedszkolny.Ostatnia grupa podobnie jak ty 4-latki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Docelowo miałam być polonistką, zostałam przedszkolanką bo nie znalazłam pracy w pierwotnym zawodzie-tudzież wymarzonym. Pracuję w oddziale przedszkolnym, aktualnie mam 4, 5 i 6 latki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja od września obejmuję pięciolatki. Nigdy nie prowadziłam takiej grupy, a wiadomo, teraz o rok szybciej do szkoły można posyłać dzieci i trochę się tego boję. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bywa różnie, ale generalnie ogarniam. Samo zróżnicowanie wiekowe to pikuś przy dzieciaku z klasycznym, dorodnym ADHD :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja już miałam w swojej "karierze" dwulatki, trzylatki i obecnie czterolatki. A człowiek boi się nieznanego, czyli pięciolatków. ;) Fakt, że to będzie moja obecna grupa, tylko o rok starsza, i kilkoro nowych. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfdgfgdfg
ostatni ;-) licencjat ejj co wy robicie jak dzieci sa niegrzeczne kazde sie zajmuje czym innym jest halas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja w przyszłym roku będę miała 5 i 6 latków tylko, ale za to 20 w mini sali :o Chyba będą się piętrowo na sobie bawić :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zajmujemy je czymś ciekawym. Przynajmniej ja. :) Np. coś w rodzaju - "Ale co to, czy słyszycie to?" (puszczam np. muzykę relaksacyjną) - "czy to się ktoś skrada?" (czy cokolwiek innego), aby dzieci musiały chwilkę posłuchać. Albo biorę listek i mówię, zobaczcie, jak pięknie się kręci gdy spada. Cokolwiek, aby odwrócić uwagę. :) "Kto umie tak pięknie usiąść (stanąć na jednej nodze, zrobić z języka trąbkę, podskoczyć trzy razy tak wysoko jak ja). :) Itd, itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W sali jak się bawią to nigdy nie jest spokojnie, bo jak to dzieciaki, trzeba to po swojemu ogarnąć, tym hałaśliwym najbardziej często modyfikuję zabawę, jak przeginają to koniec zabawy i zadręczam ich grafomotoryką. Zresztą u mnie mają mało czasu na zabawę dowolną, bo są od 7:30 do 13:00, więc starcza mi czasu akurat na realizację PP i ew jakieś zabawy dodatkowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam też zrobioną tablicę punkcików - za wyjątkowo dobre zachowania dziecko otrzymuje punkt. W piątek, ten kto ma najwięcej takich wyjątkowych punkcików zostaje królem "dobrego zachowania". Cały dzień chodzi w koronie, z berłem i peleryną. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pappapapa
a czy keidys was dziecko uderzylo, jak to przyjelyscie, podjelyscie jakies kroki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tłumaczenie - dlaczego innych się nie bije - jakie to przykre, i bolesne, próby wzbudzenia empatii. Karne krzesełko, w celu przemyślenia zachowania. Rozmowa z dzieckiem po odbyciu "kary". Słowo - przepraszam, umotywowane czymś. A jak nie chce siedzieć, to i sto razy aż do skutku sadzałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też stosuję karne krzesełko ;) Choć rzadko, bo jakoś się dogadujemy. W każdym razie karą ekstremalną u mnie jest kąt, jest tylko za specjalne i celowe uderzenie kolegi, bo uczę dzieciaki, że trzeba wyjaśniać nieporozumienia a nie bić, bo to i tak nic nie pomoże. A te punkciki to kiedyś próbowałam, ale z nagrodami, tylko było dość upierdliwe, bo musiałam ciągle coś kupować, pierdółki, ale za własną kasę i nie za bardzo to mi się podobało. Z tym berłem i koroną to fajny pomysł :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie zostałam nigdy specjalnie uderzona przez dziecko, przypadkiem to czasem dostanę, ale to da się załatać słowem przepraszam-nie chciałem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja miałam, i mam nadal, takie dziecko, które wszystkich łomotało, nie patrząc czy to dziecko, czy Pani. Ale dajemy już radę. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzieci coraz mniej szanują dorosłych,mają inne wartości .Nieraz zdarzyło mi się dostać od dziecka w akcie szału,jednak największy problem to nie praca z dziećmi ale z ich rodzicami. W szkole nauczyciele są lepiej traktowani przez rodziców

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pappapaapa
dziecko ma 3lata, nie mowi, szaleje , bije innych, wpada w szal, kwiczy, rzuca sie na podloge, wiec karne krzeselko nie bardzo, bo byl byla cala posiniaczona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ważne jest to w jakich sytuacjach dziecko tak się zachowuje,co może być tego przyczyną.Jeśli zachowanie dziecka stanowi zagrożenie innym lub samemu sobie trzeba go przytrzymać.siadasz na podłodze, sadzasz na kolanach tyłem do siebie przytrzymując ręce i czekasz na to aż atak się skończy,nie rozmawiasz tylko czekasz . Jeśli dziecko nie stwarza zagrożenia zostawiasz w kącie aż mu przejdzie,jak się uspokoi możesz wyjaśnić. Emocje dziecka są bardzo niestabilne,czasami takie zachowanie to próba zwrócenia na siebie uwagi. Możesz porozmawiać z psychologiem o zachowaniu dziecka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×