Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

anetka23

Problemy z teściem!!!!

Polecane posty

Mój teść nie chce kupić nam mieszkania! Siostrze mojego męża kupił mieszkanie, dwupokojowe z kuchnią. Nam proponował takie samo mieszkanko. Tylko że mój teść chyba zapomniał że ja i mąż mamy dwójke małych dzieci, urodziłam teściowi dwie wnuczki i on tego niedocenia. A moja szwagierka ma tylko jedno 5letniego syna i sama go wychowuje. Więc na dwie osoby wystarczy jej taki metraz. Natomiast dla mnie, dla męża i dwóch naszych córeczek to jednak zbyt małe mieszkanko. Oprócz tego teść powiedział że jak kupi mieszkanie to zapisze je tylko na mojego męża a na mnie nie, wiecie jak się poczułam? fatalnie. Teściu kupił jeszcze dwa samochody, jeden dla mojego męża, drugi dla jego siostry a gdy ja się spytałam co z samochodem dla mnie to teść popatrzył się na mnie i spytał z jakiej racji. Czuje się fatalnie w rodzinie męża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a samej nie laska na wszystko
zarobic? tylko daj i daj?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna dziołka
PROWOKACJA!! hehehehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kap kap płyną łzy
urodziłam teściowi dwie wnuczki i on tego nie docenia co za kretynka :O niech ci twoi rodzice kupią mieszkanie i auto jak taka jesteś cwana, jak można być tak bezdennie głupim :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety nie prowokacja! Jestem zła troche na teścia, bo mówiłam mu kiedyś że chciałabym mieć mieszkanie czteropokojowe, albo jakieś dwupoziomowe. A on zaproponował nam tylko skromne mieszkanko z dwoma pokojami. Z samochodem też przegiął, przecież wie że mnie i mężowi przydały by się dwa samochody. Poza tym mieszkamy kątem u moich rodziców bo powiedziałam teściowi że takiego mieszkanie nie chcemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kap kap płyną łzy
to mieszkajcie dalej pasożycie :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna dziołka
To na 100% prowokacja, ale takie osoby chodza po ziemi. Moja teściowa chciała, zebyśmy jej wyremontowali dom, a tam jest roboty od piwnicy po sam dach. Jej się nalezy, bo jej syn tyle lat mieszkał w domu (do czasu ukonczenia studiów). Kupił swojej mamie lodowke, zmywarke, pralke, dał na remont dachu i utrzymywał ja przez 2 lata (można powiedziec, ze my utrzymywalismy, bo kase mamy wspólna). Ja powiedzaiłam stop, jak usłyszalam, że dom to ona swojej najstarszej córce odda - tak byloby najlepiej. My wpakujemy majatek na remont a siostra przyjdzie na gotowe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moi rodzice już nam dość pomagają, możemy u nich mieszkać, zajmują się naszymi dziećmi. Teść też powinien się wykazać i dać coś z siebie. Mówiłam teściowi że mieszkanie jest dla nas zbyt małe to on mi odpowiedział że z czasem sobie wymienimy na większe, ale nam by się przydało większe mieszkanie teraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna dziołka
PROWOKACJA! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żadne provo, naprawde jestem w takiej sytuacji! Powiedziałam teściowi że chcemy by kupił większe mieszkanie-usłyszałam że nie ma o tym mowy. Powiedziałam że powinien kupić samochód również dla mnie, skoro mojemu mężowi i jego siostrze kupił- też usłyszałam że nie ma mowy. Gdy wychodziłam za mąż, nie wiedziałam że ojciec mojego będzie taki skąpy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kap kap płyną łzy
Gdy wychodziłam za mąż, nie wiedziałam że ojciec mojego będzie taki skąpy. nie przejmuj się, oni też nie wiedzieli, że przyjmują do rodziny takiego trola ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja siostra jest
taka sama:O:O:O twierdzi ze skoro ja mam wszystko to jej sie cos ode mnie nalezy, ciagle pozycza ode mnie pieniadze:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powtarzam po raz kolejny to nie jest prowokacja:( ja naprawde liczyłam na to że mój teść kupi mieszkanie jak obiecywał, ale zaproponował nam tylko dwa pokoje, w dodatku podkreślił że przepisze to małą klitke tylko na mojego mężą, i wiecie jak się poczułam? jakby ktoś wbił mi nóż w plecy. Przecież nie rządam zbyt wiele, tylko chce zapewnić godne warunki swoim córeczkom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to do roboty leniu
a nie na biednym człowieku byś żerowała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oboje z mężem pracujemy, i gdyby nie pomoc moich rodziców nie wiem jak byśmy sobie poradzili. Zwłaszcza że byłoby nam łatwiej gdyby teść przynajmniej kupił dwa samochody. Łatwiej byłoby przynajmniej z dojazdami do pracy. Teraz mam wrażenie że ten stary skąpiec jeszcze się na mnie obraził.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość demika
nic ci sie od tescia nie nalezy, jak mozesz byc taka pazerna. tesc jesli ma ochote moze swojej corce kupowac co chce i synowi, nie masz nic do tego. na miejscu tescia kopnelabym cie w dupe w ktorej ci sie poprzewracalo niezle. ciekawe czy ty bedziesz mezow i zony swoich dzieci utrzymywac i jeszcze znosic ich fochy jakie sama teraz stroisz. dorosla bylas zeby dzieci narobic to sama z mezem sie utrzymuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A czy ja żądam coś od teścia, ja tylko mówie mu co by się nam przydało. Mieszkanie jakie nam proponował było za małe, jeden samochód tylko dla mojego męża to wyjątkowo za mło. Moi rodzice są zmuszeni nam pomagać bo teść się doniczego nie dołoży. Najgorsze jest to że on nie zauważył że skoro weszłam do jego rodziny, powinnam być na równi traktowana z jego dziećmi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość demika
po 1-ani twoi rodzice ani zadni rodzice doroslych dzieci nie sa 'zmuszeni' do pomocy. to ze twoi pomagaja to ich dobra wola. a dobra wola tescia bylo danie samochodu i zaproponowanie mieszkania. odmowa i domaganiem sie 2 samochodu pokazujesz swoja niewdziecznosc, materializm i pazernosc-straszne cechy po2 - nigdy nie bedziesz znaczyc tyle co rodzone dzieci i sie tego nie domagaj...nie wiem skad u ciebie tyle roszczen...a moze niech twoi rodzice kupia wam 2 samochod, bedzie po rowno, niech pokaza twojemu mezowi ze go jak syna traktuja... no puknij sie w leb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Różnica między moimi rodzicami a moim teściem jest taka że oni nie mają tyle pieniędzy co on a i tak starają się nam pomóc jak tylko mogą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość demika
ale to ze tesciowie maja kase nie znaczy ze mozesz wysuwac zadania. ciekawe co twoi rodzice mysla o waszym mieszaniu u nich katem i zawracaniu dupy bo nie w smak wam 2 pokoje bo palacu sie zachcialo...oj, zebys sobie na starosc wlasnych dzieci pogodnie do sibie nie wychowala, ciekawe czy tez tak chetnie bedziesz co swoje oddawac ich rodzinom kiedy powinni liczyc na siebie. nie wiem jak mozesz nie widziec ze zachowujesz sie jak rozkapryszona dziewczynka co w sklepie tupie i wrzeszczy CHCEEEE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moi rodzice mówią że możemy mieszkać tak długo jak chcemy. I po pierwsze nie chce by teść kupował nam pałac, tylko jakieś mieszkanie w którym są cztery pokoje albo jak mieszkanko dwupoziomowe, a kupił takie same mieszkanie jak swojej córce która ma tylko jedno dziecko. Nas z mężem i dziećmi jest czworo a to różnica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość P R O W O K A C J A ..........
:D:D:D Jak wy możecie odpisywać na to serio :O Ludzie co wy jesteście upośledzeni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz co jesteś żmiją zacznij wreszcie myśleć samodzielnie i zapracuj na wszystko po co tak naprawce zakładałaś rodzinę po to by siedzieć w domu i nic nie robić zacznij wreście sama starać się oto by twoja rodzina miała miła potrzebne środki do życia a nie czekasz aż ktoś ci wszystko da, zacznijcie o tym myśleć obydwoje albo zrób karjerę albo ogranicz się do zajmowania rodzino w końcu chyba o tot chodzi, tak naprawdę po co masz rodzinę dla frajdy czy dla zabawy!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×