Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dorotttaaa

czy wasi faceci też tak robią?

Polecane posty

Gość dorotttaaa

Gdy mam kupić komuś prezent, planuję to dokładnie, kupuję parę tygodni wcześniej i leży sobie u mnie i czeka aż to wręczę. Np. ostatnio na Dzień Matki kupiłam mamie prezent już gdzieś na początku maja, opakowałam go i leżał. Wolę dokładnie przemyśleć co ta osoba może chcieć i mieć na to dużo czasu. Za to mój chłopak kupuje prezenty na ostatnią chwilę. Albo dzień wcześniej, albo tego samego dnia. Do tego często zapomina o datach i jak mu ktoś nie przypomni, to zapomina. Mój poprzedni chłopak robił identycznie - prezenty kupował tego samego dnia. Mój brat to samo. :O Dla mnie to pewnego rodzaju ignorancja i robienie czegoś na odpieprz. Wasi faceci tak robią też?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statystycznie rzecz biorąc WSZYSCY faceci tak robią ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bnp
moj maz tez tak robi, chidz poprzendi facet byl mega romantykiem. Prezenty przygotowywal super duzo wczesniej. Zawsze byla to mile zaksoczenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mój również ale ja też tak mam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość slimonyx
fuck, ja też tak robie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To nie jest reguła, że faceci tak robią. Zarówno faceci jaki i kobiety. Ja jestem przykładem własnie takiej kobiety ;) Choć planuje szybciej co chce kupic, ale sam zakup jest na ostatnia chwile.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja nie wiem czy mój tak robi bo nie tłumaczy mi się z prezentów dla mnie i nawet nie chcę wiedzieć bo po co mi to:) ale nigdy o żadnej dacie nie zapomniał pamięta nawet o takich niby nieistotnych drobnostkach:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiedyś pracowałam w perfumerii. W Wigilie lwią częścią klientów byli panowie, którzy już niemal od progu mówili "coś ładnego dla zony poproszę" albo "może być takie coś co ma Pani na oczach" (z reguły chodziło o tusz :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dorotttaaa
Ja widze po tym jak np. kupował prezent dla swojej mamy. Coś tam gadał, niby szukał, w ostatniej chwili to ja musiałam kupić prezent dla "teściowej" jako niby od niego - poprosił mnie o to. Dla mnie na urodziny - sam powiedział w wieczór przed moimi urodzinami że idzie mi kupić prezent. Poszedł normalnie do supermarketu obok. :O Z moim ex było identycznie. Jak np. jedno z moich lub jego rodziców miało święto to i tak ja musialam kupować, bo on po pierwsze zapominał daty, po drugie - odkładał na ostatnią chwilę, po trzecie - nie wiedział co kupić. Brat jak kupuje dla swojej dziewczyny prezenty, to najpierw jest zdziwiony jakąś datą (nie pamiętał), a dzień przed świętem z miną zbutego psa mówi że nie wie co kupić. I jak tacy faceci kupują jednak coś sami, to przeważnie jakieś brzydactwa, o których obdarowywana osoba wcale nie marzyła. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dlatatego ja wolę jak facet coś dla mnie robi, np przykleja ucho do mojego ulubionego kubka na kawe niż kupuje prezent...co komu po tym jak ukochany/a coś wam kupi na rocznicę skoro na codzień nie dostarcza zadnych dowódów miłości...sama specjalnej uwagi nie przywiązuję do uroczin/imienin itd...to wymyślone święta, a każdy dzień życia powinien być wyjątkowy , dlatego przyznaję - też kupuje na ostatnia chwilę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Statystycznie to najczęściej wysyłanym przez facetów smsem jest "ja ciebie też" :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×