Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

desiree83

ZUS - poradźcie

Polecane posty

Witam, od połowy marca do piątku 04.06 przebywałam na L4. Byłam na komisji w ZUSie jak tylko minął miesiąc zwolnienia, ok. połowy kwietnia. Zwolnienie zostało uznane za zasadne. Dzisiaj odebrałam polecony z ZUSu dotyczący kolejnej komisji... na 02.06... Fakt, że leżał on na poczcie od 28.05., więc wysłany był odpowiednio wcześniej, jednak odebrać mogłam dopiero dziś. Oczywiście już po terminie... Na wezwaniu oczywiście standardowa informacja, że niestawienie się na komisję skutkuje anulowaniem zwolnienia. Co zrobić w tej sytuacji?? Czy w związku z niezgłoszeniem się i anulowaniem zwolnienia będę mieć problemy wpracy, czy to wiąże się tylko z tym, że nie będę miała za ten czas zapłacone?? Piszcie, co wiecie na ten temat i co mam zrobić, bo mam stresa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikt nic nie wie?? Czy może powinnam zatytułować temat jakoś inaczej, żeby ktoś zajrzał??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak mysle
przeciez nie odebralas listu w terminie wiec sie nie martw. Wyjasnij wszystko w zus-ie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślisz, że to będzie miało znaczenie?? W sumie ZUS dostaje ten żółty kartonik z datą odebrania pisma, ale boję się, że będą się czepiać dlaczego po tygodniu ponad odbieram dopiero...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość byłam na diecie alkoholowej
no jak ktoś choruje to ma prawo się czuć gorzej. po to jest 14 dni na odebranie, żeby wysłali wcześniej a nie 5 dni wcześniej, oni se jaja jakieś robią :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No wysłane było 26, doszło na 28, odebrałam dopiero dziś. W sumie nie będę ściemniać, że z powodu złego samopoczucia nie poszłam na pocztę, bo zwolnienie z powodu złamania mam. Ale to nie zmienia faktu, że rzeczywiście wysyłają na ostatnią chwilę. Poprzednio było tak samo. Przyniósł mi listonosz do domu, a za 4 dni na komisji miałam być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daj sobie spokój 82
ale co ty w przedszkolu jesteś żeby sie tłumaczyć? nie mogłaś i już! masz na odbiór 14dni więc mogą cię cmoknąć!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak mysle
nie musialas slyszec przeciez ze listonosz dzwoni do drzwi....a do skrzynki nie schodzilas wiec nic ci nie zrobia ale wyjasnij to....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki :) W zasadzie tak myślałam, że z powodu nieodebrania wcześniej nic mi nie zrobią... Ale wolałam, żeby mnie ktoś w tym upewnił :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×