Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

kolorowa_guma

napad agresji u Faceta

Polecane posty

u mojego faceta coraz częściej zdarzają się napady agresji... szczególnie wtedy kiedy mu coś nie wychodzi lub jak powiem coś źle... wiem, że przez to nasz związek powoli sie rozpada... co mam zrobić aby go uspokoić i aby to wszystko naprawiać ? jak zaradzić tym napadom agresji ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z cholerykami ciężko sobie poradzić... Nie wiem czy istnieje jakaś skuteczna metoda do "stosowania w domu". Powiedziałbym - psycholog;) Ale sądząc po facecie to znowu nakrzyczy i się wkurzy:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Taka agresja to często
krzyk bezradności.Pewnie nie może sobie z czymś poradzić,chyba,że to kwestia charakteru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieznana wcześniej melancholia
ja mam to samo... nasze kłótnie są coraz częstsze i ostrzejsze, coraz gorsze słowa padają.. ale tak trudno się rozstać. mój związek też się kończy.. na początku kierujemy się tylko sercem, kiedy rozum wkracza, zaczyna sę wysnuwać takie wnioski. nie wiem co Ci poradzić... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boję się, że kiedyś mnie uderzy lub coś w tym stylu a tego bym niechciala.... no chyba jak każda.... on jest taki z charakteru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety wątpię, żebyś spotkała się tutaj z czymkolwiek co mogłoby Tobie pomóc. Przede wszystkim możesz powolnymi krokami starać się dogadywać i rozmawiać z nim o tej agresji. Jeżeli dalej będzie bez zmian - zastanów się poważnie nad odejściem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Taka agresja to często
Chyba jedyne,co możesz to jasno postawić sprawę,pilnować granic,albo odejść.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opuncja bez herbaty
nie mylmy pojęć, bycie cholerykiem to nie bycie3 agresywnym! ja mam wybuchową naturę ale nie uderzę nikogo, ani nie rzucam przedmiotami, wiec prosze go nie bronić, ze bezradny itd... UWAGA: TO NIE TY MASZ NAPRAWIAC TYLKO EWENTUALNIE ON!! JESLI BOISZ SIE, ZE CIE UDERZY TO DZIEWCZYNO NIE JEST DOBRZE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieznana wcześniej melancholia
jak długo jesteście razem? my 4 lata. i zawsze kłótnie były nieprzyjemne, ale zdarzały się też takie o których chciałoby się zapomnieć... a najgorsze jest to, że nie potrafimy ze sobą rozmawiać jak atmosfera się robi napięta. każdy chce się wzajemnie przekrzyczeć, każdego zdanie jest ważniejsze itp itd... wczoraj było to samo, a dzisiaj ja nie wyszłam ani razu z pokoju a on się śmiał i żartował z kolegami... teraz zeszłam na chwilę na dół i słyszałam jak się wypłakiwał znajomemu przez telefon.. od rzeczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×