Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Krwawa_Merry

Papierosy!

Polecane posty

Nie rozumiem podejścia facetów do fajek :O Oni to mogą palić, ile chcą, a dziewczyny to już nie. Co jest grane, ja się pytam? Przykład: Nie palę nałogowo, dwie fajki na miesiąc, powiedzmy "okazyjnie" (ciekawe kiedy zmieni się to w uzależnienie :P), dzisiaj naszła mnie ochota, więc wzięłam. Zauważył to brat i zrobił dziwną minę, próbował mi fajkę zabrać, kazał mi się tego oduczyć, a sam pali paczkę dziennie :O poczułam się głupio! Moja koleżanka: Pali podobnie jak ja, dwie fajki na miesiąc, dwa, jej facet paczka na pół tygodnia i miał do niej pretensje, że ma przestać palić. Ja nie jestem w żadnym związku, jestem wolna, lubię czasami zapalić, to mnie odpręża a jak słyszę komentarze "oducz się tego", itd to czuję się dziwnie :O przecież jeśli już mam ochotę, to palę w miejscach do tego przeznaczonych. Dwie fajki na miesiąc-dwa? a co to jest?! Nawet jakbym paliła paczkę dziennie, co komu do tego?! Co innego gdybym była w związku i mój partner by nie palił - mogłabym wtedy przestać, ale nie mam nikogo :O Faceci, czemu wam tak to przeszkadza? Mój brat zaczął palić w wieku 15 lat (Ma teraz 25) i na moje pytanie ironiczne "a ty kiedy zacząłeś palić?) odpowiedział, że on to co innego, bo jest facetem :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co Ty gadasz :p Jestem dziewczyną i palę.- mój facet raczej nie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piszę, jak to wygląda w moim przypadku i doprowadza mnie to do szału! Czuję się tak, że to dlatego, iż jestem dziewczyną, nie wypada mi palić! To jakiś absurd :O Mam być taką cichą, nieśmiałą cnotką, co "tego nie, tego nie" bo nie wypada? Jestem osobą o silnym charakterze, dobrą, asertywną, co z tego, że na spotkaniu ze znajomymi lubię sobie wypić piwo przy rozmowie czy zapalić papierosa? Mam dopiero 18 lat, ale i tak uważam to za niesprawiedliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...niecierpliwa...
Bo niektórzy faceci chcą udowodnić dziewczynom, że faceci mogą więcej, a dokładniej .... wolno im więcej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No chyba mnie szlag trafi :O Dosłownie mi się głupio zrobiło po uwadze brata! Mam tylko nadzieję, że rodzicom nie powie :D niby powiedział, że nie, ale kto go tam wie :P moi wiedzą tylko o paru papierosach "z ciekawości" :D Tylko mój instruktor z prawa jazdy nic do tego nie ma, sam mnie częstował nawet i jakoś nie robił uwag, ja nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przejmujesz się, zamiast iść do kiosku, kupić sobie szlugi jak człowiek, zapalić i juz. ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taki charakter, nerwus i przejmujący się człowiek :D Nie wiem jak ty, jak ja słyszę "masz się tego oduczyć", to mi ciśnienie skacze i mam ochotę do kłótni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość osiemnastka z Lublina
też to znam ;) na szczęście moje koleżenanki są dość neutralne jeśli chodzi o fajki ale faceci kręcą nosami (i ci palący i i którzy tego nie robią ) i też palę z moim instruktorem z jazdy :D pff to moje życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Męska esencja prawdy
Powód jest prosty - bo wy kobietki jesteście niczym innym jak inkubatorami dla naszych dzieci. To od was i waszego zdrowia zależy, czy urodzicie nam silnego chłopaka, czy też cherlawe gówno przesiadujące całe dnie na kafeterii. My możemy palić ile wlezie i nie wpływa to na zdrowie dziecka... ... a teraz won do łóżek inkubatorki -pora się rozmnożyć :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fajnie, że macie podobnie ;) Moje koleżanki wszystkie palą, czy to nałogowo, czy okazyjnie, tak jak ja, więc z nimi nie ma problemu. Jedna to nawet zaciąga się jak smok i ciągle jej fajek brakuje :P. Ja tam lubię sobie z kimś usiąść, pogadać i zapalić papierosa przy tym. Każdy robi co chce, a niektórzy kręcą nosem. I dzisiaj mi było naprawdę dziwnie, że dostałam taki "ochrzan" :D no ale to od brata, więc :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bez ogródek...
Do .... Męska esencja prawdy Nawet nie wiesz, jak się mylisz, sądząc, że zdrowie przyszłego dziecka zależy wyłącznie osd kobiety!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×