Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość panienka z rozbitego okienka

ZAPROSIL MNIE NA WAKACJE A JA SIE ZGODZILAM I MAM PROBLEM

Polecane posty

Gość mizantropka
z glodu i z pragnienia nie umrzesz, skoro sa 2 posilki dziennie. robisz problem, gdzie go nie ma... masakra jakas :D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MakesMeWonder
Masz problem z powiedzeniem mu o tym, bo generalnie masz problem z "braniem", a trzeba i to umiec, oprocz "dawania".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panienka z rozbitego okienka
posilki sa 3 razy dziennie. Rano, o 18 najpozniej obiad i o 21 kolacja. Dla mnie to masakra bo jak zjem o 10 rano kanapke a potem obiad o 18 to juz nic jesc nie chce i nie musze. Ale jem bo czasem jemy obiad tez o 16 co zdarzylo sie tylko raz. Przecierpie jakos a wakacje mimo to beda i tak najlepsze bo w koncu z nim i w swietnych miejscach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mizantropka
no ale przy takiej kwocie jaka juz bierze za caly wyjazd, czym jest pare "groszy" na jakas mala przekaske w ciagu dnia?? :o :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mizantropka
no wiec o co chodzi tym bardziej? zjesz o 10, zjesz o 18, a potem juz nawet nie musisz. gdzie tkwi sedno problemu?? :O:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panienka z rozbitego okienka
no wlasnie jak proponuje cos zjesc to sie zgadzam ale sama nie umiem zaproponowac bo to on w koncu placi i dla mnie to tak jak bym o jedzenie prosila:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mizantropka
bez watpienia, chlop ma nerwy ze stali :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panienka z rozbitego okienka
mizantropka o to chodzi ze jem o 9-10 1 gora 2 kanapki i o 14 jestem glodna bo taki wlasnie tryb zycia prowadze ze o 14-15 jem ten glupi obiad. Tak wiec momentalnie glodnieje w tych godzinach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Balm
Ludzie w Afryce z głodu umierają, a Ty włazisz tutaj i bez skrupułów katujesz ludźmi tak bezsensownymi i infantylnymi problemami? Masz naprawdę ponad 20 lat? Ciężko w to uwierzyć. Marudzisz jak dziecko!! "Sklep za daleko, na banana nie mam, o 14:00 muszę zjeść, bo jeśli nie to umrę.". Boże, jeśli mając 20 lat mam się tak zachowywać to chyba zostanę przy swoim obecnym wieku... :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala-mi-
autorka tego topiku jest strasznie nieporadna życiowo mało ze nie potrafi zarobic no chyba ten wyjazd był planowany duzo wczesniej wiec mogla sobie jakos zorganizowac ten wyjazd dogadac sie z gosciem ja pierdole ale ma problem zyciowy autorka topiku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hejże janosiku hej hej ho
to nauczycielka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panienka z rozbitego okienka
po pierwsze dzieci w Afryce mnie nie interesowaly bo swoje zycie mialam i tez nie latwe, a po drugie zarobic nie moglam bo studiuje kierunek gdzie w weekendy tylko moge dorobic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panienka z rozbitego okienka
nie studiuje kierunku po ktorym bede mogla byc nauczycielka wiec pudlo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mizantropka
mowie Ci, ze z glodu nie umrzesz...a zoladek po 2 dniach przywyknie... poza tym jak lecisz gdzies w cieple kraje, to o jedzeniu nie bedziesz myslec... w dziki upal jesc sie nie chce. no ale kurcze... co Ty zrobisz jesli przyjdzie ci sie zmierzyc z problemem jakims w zyciu? bo to o czym piszesz tutaj to jakies sranie w banie, za przeproszeniem.... paranoja :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala-mi-
no to co ze nauczycielka ale zeby z tego taki problem robić przez trzy dni będzie ją ssało a po tym zołądek sie przestawi na inna pore jedzenia to chyba normalne a nie zeby ten temaat rostrzacac do potegi n

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panienka z rozbitego okienka
mizantropka ja sobie z zyciowymi problemami radze ale ty z czytaniem ze zrozumieniem nie:O Ja nie lece w cieple kraje, ja juz jestem na wakacjach a gdzie to pisalam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja droga, sama jestem w związku ze starszym facetem (ja mam prawie 23 lata a on właśnie skończył 30) i powiem Ci, że mój by mnie chyba zabił śmiechem jakbym mu powiedziała, że wstydziłam się powiedzieć że jestem głodna ;) dla Twojego mężczyzny to, co Ty sprowadzasz do rangi mega problemu jest zapewne błahostką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość emporio diamonds
panenka umiesz odpowiedziec na pytanie? zapytalam czy jzu wspolzycjecie ze soba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość b.starykawaler..
ja zwiedzajac ciekawe miejsca nie myslałbym o jedzeniu tylko by podziwiał widoki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panienka z rozbitego okienka
mala-mi- oze warto przeczytac temat w ktorym sie wypowiada co? Do tej od ludzi z Afryki to moze ty zrezygnuj z internetu i 1/4 wyplaty i daj glodujacym ludziom skoros taka madra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mizantropka
dziewczyno nie czytalam calego topiku... ale skoro tam jestes juz i skoro piszesz, to znaczy, ze dalejsz rade widzisz dzielna jestes... a gdzie twoj chlop?? spi? dziwne, ze burczenie w twoim brzuchu go nie budzi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panienka z rozbitego okienka
Pia.Gizela ja wiem ze dla niego to normalne i tez pisalam o tym, ale dla mnie to blokada i nie wiem dlaczego:( To czy z nim wspolzyje to niczyja sprawa. To nie wywiad bym musiala odpowiadac na pytania. Moze spie z nim a moze pokoje oddzielne mamy- nic nikomu do tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panienka z rozbitego okienka
mizantropka tak spi i pisalam tez dlaczego. I najedzona jestem co bys wiedziala jakbys przeczytala temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MĘŻATKA FRUSTRATKA
panienka to twój problem czy bedziesz o godz 14 najedzona czy głodna tego nikt za ciebie tutaj na kafe nie rozwiaze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trochę...
Trochę Cię rozumiem, bo miałam kiedyś bardzo podobną sytuację. Nie będę tłumaczyła, jaką. Ale w końcu się przemogłam i było dobrze. Ktoś wyżej piszący miał rację, on pewnie myśli że gdybyś była głodna, to powiedziałabyś o tym. Więc spróbuj po prostu powiedzieć coś na ten temat, np 'Skarbieee (smutna minka), troszkę głodna się zrobiłam, zjemy dzisiaj wcześniej?'. Na pewno nie odbierze tego dziwnie. Musiałby być idiotą. A z tego co piszesz, nie wydaje mi się, żeby tak było.Albo np jak będzie jadł coś słodkiego, to powiedz z uśmiechem 'daj gryza, bo kiszki mi szaleją', wtedy na pewno zaproponuje Ci coś do jedzenia. A jeżeli nie zmusisz się do tego, to może pij wodę... Na pewno masz butelki po piciu. Nalej sobie wody i pij, nie będziesz głodna, a przynajmniej nie tak bardzo. Lub też tak jak inni tu radzili, po prostu zmuś się do jedzenia obfitszego śniadania. Niektórzy przebywający na tym temacie śmieją się z Ciebie, ale ja Cię rozumiem, uwierz ;) Pozdro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MakesMeWonder
Ej zajęcz koło 14, ze jestes głodna, najzwyczajniej na swiecie, tak jakby to byla normalna rzecz. Spojrz na zegarek i powiedz: "Hm, no nic dziwnego, w sumie to juz druga. Kotku, musisz umierac z glodu!". Złe?? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ale gdzie on kupuje te swoje batoniki? skoro wchodzicie do sklepiku jakiegoś to dorzuć do koszyka coś dla siebie :) to ja Ci powiem więcej, mojego musiałam kiedyś pogonić do apteki po tampony bo miałam tylko wkładkę a okres mi się zaczął tydzień za wcześnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala biala foka
ja mojego teraz juz meza poznalam za granica,mimo ciezkiej pracy malo kasy mialam jeszcze musialam syna w Polsce utrzymac ,wiec On kupowal mi karty telefoniczne,zapraszal na jedzenie i takie tam bzdety,ale nigdy nie czulam sie ze Go wykorzystuje lub prosze o cos,sam z siebie dawal,i tak tez postepuje Twoj chlopak.byloby mu przykro ze ze masz takie dylematy.nie psuj sobie i Jemu wczasow bo naprawdw nie warto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Balm
Reedukacja, najpierw panienko naucz się liter. Moim zdaniem robisz problem z niczego. Zamiast powiedzieć facetowi (z którym jesteś rok!!) wprost, co myślisz to czaisz się jak podlotek. Rozumiem gdyby to była wielka rzecz, ale jedzenie? Głupota i ignorancja bije od Ciebie na kilometr. Tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×