Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość chce umrzeć..........

Chce umrzeć............

Polecane posty

Otóż to.. Tak wielu ludzi pragnie życ, a nie jest im dane.. Giną w wypadkach, czekają latami na przeszczep narządów... Modlą się i proszą Boga o najpiękniejszy dar jaki można od Niego otrzymać - życie.. Dlatego nie poddawaj sie. Jeszcze wszystko może być inaczej. Odmieni się. Tylko uwierz w to. Znajdz gdzieś w sobie siłę. Ponoc suma pecha i szczęścia w życiu jest rowna zeru..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bóg cię kocha! Pamiętaj o tym. Zawierz mu, módl się a będzie lepiej! Oczywiście nie popadaj w skrajność i jeśli się leczysz albo coś to nie przerywaj leczenia i nie pokładaj nadziei tylko w samej modlitwie, a módl się a leczenie przyniesie efekty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rytyty
kto tu o Bogu pisze??? Bog ja i nas kocha??? to po jaka cholere zezwolil na gwalt i teraz na poniewieranie jej przez meza? Co za bzdury... Kobieto ja na Twoim miejscu bym sie zglosila do jakiegos programu tv po pomoc. Moze i by byl "wstyd" ze prosisz ludzi o wsparcie i opowiadasz o swojej sytuacji ale oni by wzieli sprawe w swoje rece i nie musialabys sie bac ze wrocisz na stare smieci. Jest wielu ludzi chetnych do pomocy choc nie wszystkich na to stac. Pomoz swojemu dziecku i zrob tak jak Ci mowie, moim zdaniem jesli jestes gotowa sie zabic to wstydem nie powinnas sie przejmowac a ze wzgledu na dziecko masa ludzi i pare organizacji pomoglo by ci wyjsc na prosta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Chcę umrzeć...................
nie wiem juz naprawde :( dzisiaj odebralam prawko :) i chyba postawie na prace :( kiedys juz sie posluchalam z ta policja i mi to na dobre nie wyszlo :( a praca raczej nic gorszego mi nie przyniesie :) jak dobrze pojdzie to we wrzesniu bede miala z kim zostawic malego zeby troche popracowac odlozyc kase i ulozyc jakos na nowo zycie. Syn ma 20 miesiecy - na poczatku listopada bedzie miec 2 latka. poprostu samej jets mi ciezko :(nie mam z kim pogadac... juz tyle razy upadla i ciezko jest sie podnosic ... wszyscy sobie mysla ta jak ma fajnie : maz , ogrodek, dziecko , nic jej nie potrzeba... tylko ze nie zdaja sobie sprawy ile ja oddalabym za to zeby nie miec tego meza i tego ogrodka ... zyc biednie ale szczesliwie... bez wrzaskow, krzykow, i awantur :/ . Polozyc sie spac i budzic sie z usmiechem na ustach . A nie otwierac oczy i myslec " pospie jeszcze 15 min - pojdze do pracy i bedzie spokoj " .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taa niedobra pupa
chcę umrzec - napisze ci trochę brutalnie... Weź się za siebie... Nikt nie zrobi tego za ciebie. Też jestem z Poznania, przeglądałam ogłoszenia na gumtree dot. wynajmu pokoi i widziałam dziś choćby jedno - że ktoś wynajmie samotnej matce z dzieckiem za 500 zł pokój jeśli dobrze pamiętam. Jakbyś miała pracę choćby za 1200 zł dałabyś radę. Jedno co mnie niepokoi dlaczego piszesz znów o znalezieniu faceta? Przestań szukać kolejnych facetów, musisz sama dawać sobie radę w życiu, być samodzielna. Zamiast w ciało, zainwestuj w wykształcenie - jak nie masz kasy zawsze warto uczyć się języka choćby samemu, są różne darmowe kursy na bezrobociu i jeszcze jakieś organizuje chyba Ośrodek wspomagania Przedsiębiorczości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Chcę umrzeć...................
ach tak jakos napisalam ... poprostu juz wszystko mi sie wali na glowe :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nina 123
Trzymaj sie dziewczyno i do przodu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mieszkasz może w Warszawie. Jak tak to mogę ci pomóc. Wolisz szybko i bezboleśnie czy powoli ? Kup syrop na kaszel, wypij cały i litr wódy, łyknij całe opakowanie multiwitamin. Stań na szczycie jakiegoś bloku, na krawędzi, stracisz przytomność i jej nie odzyskasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"ten ostatni niedziel" spadłem z łóżka jak to czytałem. Ja cie kocham bardziej od boga. Bóg nie istnieje uświadom to sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kalafior-and-spzoo
Parufkarz, po raz ostatni dostajesz "parufą" przez twój "parufiasty" łeb. Ostatnią pokutę odprawiłeś ? Bo już kolejna czeka w kolejce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Chcę umrzeć...................
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×