Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość marek35

chce się rozwiesć...

Polecane posty

Gość ADA.JA
Miała nie pomóc matce własnej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a wogóle to znamy tylko jedną wersje. Z chęcia posluchalabym co twoja zona ma do powiedzenia na ten temat. Bo zapewne jakas czesc twojego wywodu to poprostu kolorowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po piewrsze
Typowy facet. Zamiast ratować związek to on po prostu leci do młodej dziuni. Zresztą ta postawa żony widać, że podkolorowana. I facet wybiela się i usprawiedliwia swoje zachowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nawet jesli jest tak jak mowisz to czy jest sens siedzenia z kims tylko dlatego ze "tak wypada", "bo to sie slubowalo". To juz nie te czasy ze jak facet trzaska kobiete to ona od niego nie odejdzie, jak jest im zle to mimo tego siedza ze soba bo co powiedza inni. Jesli czujesz ze mimo wszystko jesli zona nawet by zaczela o siebie dbac, zmienila sie troszke co do Ciebie- nie chcesz z nia byc to nie widze sensu zebys musial sie tutaj kogokolwiek o rade pytac. Nie usprawiedliwia zdrady NIC ale kobiety badz mezczyzni sami sa sobie winni- bo zadne z Nas na ulicy nie spojrzaloby na brudnego faceta, cuchnaca kobiete itp. Dlaczego ma facet znosic to w domu? Dlaczego kobieta ma akceptowac meza ktory nie robi nic poza siedzeniem przed tv i saczeniem piwa:/ Malzenstwo to tez obowiazek. A moze warto porozmawiac z zona na ten temat- na temat tego jak widzisz cala te sutuacje. Chociazby dlatego zeby wiedziala co czujesz. Bo brak rozmowy nie rozwiaze Waszych problemow. I nie przejmuj sie tym ze naskakuja na Ciebie- bo to logiczne- facet zdradzil- facet jest beee- to dziala w obie strony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pytanie: a w domu przez te 5 lat samo sie sprzątało, zmywało gary, gotowało, prało, dzieci wychowywało? Samo? Czy przysżło ci durniu do pustego łba ze żona jest zmęczona i normalnie nie ma czasu zeby o siebie zadbac? Bo gdzie jest wspaniały mąż? Na k.u.r.w.y lata. zamiast kobiecie pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość atena101
co by napisała żona ? coś w tym stylu. Ja siedze cały czas z dziećmi, non stop musze je pilnować , ciagle się kłócą,biją.Ledwo pozmywam po śniadaniu, wstawie pranie, rozwiesze już biore się za obiad. Wyjscie po zakupy zajmuje mi 2 godz. zanim je ubiore, targam się z siatami i dziećmi, wracam wykończona. Mąz ma wszystko gdzieś bo on pracuje , nawet nie interesuje się domem . Wszystko na mojej głowie. Nie mam ani siły czasu zadbać o siebie. Nie pamiętam kiedy byłam u fryzjera. Nawet jak kupie sobie coś fajnego i ubiore on tego nie zauważa. Nie powiedział mi żadnego komplementu od lat. Jestem dla niego nikim . Mam dość takiego życia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marek22
moje małżeństwo jest SKOŃCZONE i nie będę prosił żony o wybaczenie. ona mnie też zdradziła ale ja głupi jej wybaczyłem i wróciłem... teraz miałbym z nią spokój. A moja praca też wymaga od mnie duzo stresu i też potrzebuje odpoczynku, nie ma chwili aby moja żona nie była zmęczona jak przyjdę do domu. a sex z nia juz dawno mnie nie pociąga jestem facetem i potrzebuje PRAWDZIWEJ kobiety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jezeli ja kochasz
to pomoz jej wyjsc z tego kryzysu, bo to jest ewidentnie depresja lub jakies zalamanie. pomysl jaka byla kiedys i pamietaj ze to dalej ta sama seksowna kobieta w ktorej sie zakochales. gdyby miala raka tez bys ja zostawil? bo nie ma wlosow, bo lezy w szpitalu, bo nie dba o siebie? depresja to powazna choroba. pomoz jej jak ci na niej zalezy, jak nie to odejdz i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po piewrsze
Prawda pewnie leży po środku. Ale obraz żony jaki nakreślił autor jest lekkim przegięciem. Myślę, że on naprawdę nie zdaje sobie sprawy co to znaczy zajmować się dziećmi. Kiedy, drogi autorze, ostatnio przyszedłeś do domu i powiedziałeś żonie: Kochanie ja zajmę się dziecmi, obiadem i sprzatnięciem domu a ty wyjdź do kosmetyczki i fryzjera. Jak wrócisz zjemy pyszny posiłek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marek22
Depresje ona ma codziennie, inne kobiety też mają dzieci a jakoś ich mężowie się ich nie wstydzą bo potrafią być tak zorganizowane aby się wszystkim zająć,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
srata tata. zobaczył mlodszą dupe i od razu zonka fe... no ale co ma zrobić ta żona? dzieci wychowuje, troche czas zrobił swoje.. a sądze, ze opowiesci o brudnych wlosach i kapieli raz na tydzien są mocno przekoloryzowane :D gardze takimi osobami jak autor :o po prostu gardze:o podejrzewam tez ze to ten z tych co uwaza, ze jego rola ogranicza sie wylacznie do zarabiania pieniedzy i nic więcej :o wielki pan zarabia i chce miec wszystko podane na tacy, tez bym sie dla takiego faceta nie starała.. co mi nawet kwiatka nie kupi o dobrym slowie nie wspomne! a juz historyjka o zonie ktora sie zastanawia jakie maslo jest najtansze, a on przeciez dobrze zarabia... przyprawia mnie o mdlosci- tak przekłamana! jak mowilam, panisko ogranicza się do zarabiania pieniedzy i nawet nie wie ile rachunki wynoszą a co dopiero koszty związane z dziecmi. bo bardzo watpie, ze zona "milionera" szuka najtanszych produktów :D no ale ok.. autorze, to ile w takim razie zarabiasz? bo moze cie oswiece, ile pieniedzy na dwoje dzieci z tego idzie. podejrzewam, ze dużo. a no i ciekawe co kochany tatusiu z dziecmi zrobisz? zostawisz je takiej "paskunej" zonie? bo juz to widze jak je zabierasz do wypachnionej, mlodej kochanki coby się dwójką pięciolatków zajmowała :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po piewrsze
No to super! Zwiąż się z tą młodą piczką tylko uważaj, bo za kilka lat może się też zmienić w garkotłuka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"jestem facetem i potrzebuje PRAWDZIWEJ kobiety" na tym przykladzie widac podejscie autora. on jest po prostu zwyklym facetem(w dodatku draniem), a chce niewiadomo jakiej kobiety :D a czy ty sam autorze, jestes prawdziwym mężczyzną? smiem wątpić :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja już któryś raz na kafe to powtarzam. faceci nadają się jedynie do pierdolenia i zarabiania pieniędzy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do Autora, Na Twoim miejscu zriobiłabym tak: Porozmawiałabym z żoną, powiedziałabym co mi się nie podoba, co mi przeszkadza, czego mi brak. Może taka rozmowa otworzy jej oczy. Może jak zorientuje się, że lada moment Cię straci, to coś w Waszym małżeństwie się ruszy. Przeżyliście szmat czasu razem, zawsze warto o to powalczyć. A jeżeli rozmowa nic nie da, to bierz się za własne życie. MAsz je tylko jedno i nie marnuj go na bycie nieszczęśliwym i sfrustrowanym. Ktoś tu wspomniał, że to kryzys wieku średniego. Bzdura! Masz 35 lat, jesteś młodym facetem, ktory może sobie ułożyć życie an nowo. Kto powiedział, że żona jest tą jedyną? Czasami tą jedyną czy tego jedynego spotykamy gdy jestesmy juz w związku. A czy Twoja kochanka Cię zechce? Nie zapytasz, nie dowiesz się:) Powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chyba trochę przesadzasz. Postaw się w Jego sytuacji i nie osądzaj bo nie masz do tego prawa. Każdy ma prawo do tego by żyć jak chce. Jego żona chce siedzieć zaniedbana w domu, proszę bardzo, skoro to jej sprawia przyjemność. Ale niekoniecznie druga osoba musi to podzielać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marek22
Zarabiam 8 tys. Dorabiam też w firmie kolegi więc miesięcznie wychodzi całkiem sporo. Moja siostra razem z mężem zarabiają 4 tys. i zyje jej się dobrze, z pewnością lepiej niż nam nie bo zona musi oszczędzać bo dla dzieci nie jestem złym ojcem ale nie będę klepać biedy aby oszczędzać na dzieci. I to nie jest tak że jej nie mówię zeby coś ze soba zrobiła często jej mówie,; weź się za siebie, ogarnij ale ona nie mam siły, musiałam to to to to to i takie z nią gadanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość atena101
autorze jesteś zwykłym gnojem, kurwiarzem, szukasz tu usprawiedliwienia na swoje kurestwo. Żona be , a ty święty. Wszyscy o tym wiedzą, że jak facet zdradza to wina zony. Brak mi słów . \Zal mi twojej żony. A kochanka ? zmajstrój jej bliźniaki , zobaczymy czy po 5 latach bedzie cię pociągać jak teraz. A jeszcze posuwać dziewczyne kolegi. Jesteś ZEREM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zastanawiające jest to, ze autora takie refleksje naszły dopiero jak pojawiła się nowa dupa. chcesz powiedzieć, ze jej straszne zaniedbanie idealnie zbieglo sie w czasie poznania nowej panienki? wątpie.. to tzo ty robiles z taka zaniedbana kobieta tyle czasu? :o a no i się zdecyduj. nie chce gotować i chodzisz glodny, czy jak wrócisz z pracy to ona ma umazaną buzie w obiedzie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do marek35
tylko nie zrób tej nowej bliźniaków bo też po porodzie duże prawdopodobieństwo że "stłuścieje"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie chcesz oszczędzać na dzieci? :o a te dzieci w ogole cos dla ciebie znaczą? czy masz je gleboko w dupie i liczy się tylko posuwanie nowej laski. i co ta nowa ma w sobie oprócz ladnego zadbanego ciala? znasz ją chociaż na tyle? bo z twojego opisu wynika, ze sie tylko ruchacie po notzach a ona sie potem przytula. pogratulowac priorytetów :o i w dupe se wsadz te swoje "ogarnij się" co to w ogole znaczy? takie blizej niesprecyzowane ogarnij się :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NIe no, chyba towarzystwo trochę przesadza. Związek funkcjonuje dobrze gdy obie strony się o to starają. W tym momencie żona zawodzi. Sorry ale każdy potrzebuje być szczęśliwy. Skoro On nie znajduje tego szczęścia w małżeństwioe dlaczego nie ma szukać gdzie indziej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zarabiasz 8 tys i żona patrzy za najtanszym masuem ? :D buhehehehehhe masz te 2/10, bo na początku się wkręciłam 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prawdę mówiąc, moim zdaniem masz kryzys wieku średniego a to co piszesz o swojej żonie jest nieprawdopodobne. Nie wierzę, że kobieta aż tak zmieniła się po urodzeniu dzieci- w wielkie śmierdzące monstrum i że jeszzce doszła równie okropna teściowa. Chciałeś zdradzić żonę więc znalazłeś powód. "marek35 Wiedziałem ze pytać glupie baby na kafe jest bez sensu, bo solidarnośc jajników przesłania wam sprawiedliwe myślenie" taaa... a gdyby ci te głupie baby przyklasnęły to wszzystko byłoby okej 🖐️. Rozwiedź się i daj spokój swojej rodzinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Margo M.. po 1. to opis zony autora jest mocno przekoloryzowany po 2. zona zawodzi?? a co on robi? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapach pomarańczy...
"marek35" Masz problem ze sobą samym. Nikt za ciebie decyzji nie podejmie. A tak naprawdę, to ty boisz się odpowiedzialności za swoje czyny. Jak się usprawiedliwiasz? Opisałeś swoją jeszcze żonę z najgorszej strony. A mogłeś jej kupić sprzęt treningowy, porozmawiać, co ci w niej przeszkadza, jak naprawić kryzys w związku. Gdyby to nic nie dało, rozwieść się z żoną i wtedy poszukać nową kobietę. A ty wszystko zrobiłeś od dupy strony i szukasz teraz porady. Teraz już za późno. Ale twoja zdrada żonę odmieni na 100%. Tylko powiedz jej o tym, nie bądź tchórzem. Czego się boisz, przecież obiadu już nie ma, została tylko po nim musztarda. Dzieci same się wychowują. A tłusta żona budzi w tobie wstręt. Z młodą laską będzie ci lepiej. Bedziesz miał już wkrótce nowe dzieci i nową tłustą, zaniedbaną, gderającą żonę. A może zadbaną o siebie zdradzającą cię młodą żonę, wszystko się może zdarzyć. Kasy bedziesz miał mniej, bo alimenty trzeba płacić. Dzieci z poprzedniego związku będą was odwiedzać, młodej zaczną przeszkadzać. Masz trudny orzech do zgryzienia, ale sam na własne życzenie wpadłeś między młot i kowadło. Tylko nie wpadnij z czasem w alkoholizm, bo żadna kobieta nie będzie miała z ciebie pożytku. Nie na darmo mówią - 'każdy żonaty to trędowaty' - coś w tym jest:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PAMIETLIWY@ONET.PL
a JA PAMIĘTAM JAK WCZORAJ NA TYM FORUM PISAŁA NIEZADOWOLONA ŻONA O ŚMIERDZĄCYM GRUBASIE ( MĘŻU) I WTEDY WSZYSTKIE WYPOWIEDZI BYLY W ZUPEŁNIE INNYM TONIE, OCZYWIŚCIE GRUBA ŚWINIA OBERWAŁA OD WSZYSTKICH A ŻONIE PORADZONO BY NIE MARNOWAŁA ŻYCIA. Więc moja rada: autorze nie marnuj życia. Ps. nie czepiajcie się tylko teraz capslock-a, nie zauważyłem i nie mam zamiaru teraz poprawiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×